W domu

Zmywanie naczyń

Started by gadaczka 149 posts last post 1 year ago Page 4 of 8

#61 1 like

No, ja bym to zgłosiła

#62

oczywiście, mogło by być tak, że mi się wydaje, że one, w sęsie te naczynia są dobrze umyte, ale osoby widzące też nie narzekały, właściciele mieszkania, które wynajmuję.
-- (Wiolinistka):
Kurczę, nie wiem, nie pomogę, ale ja bym zadzwoniła do jakiegoś serwisu. Też mnie to czeka, bo moja z kolei tak jakby opadła, jest po prostu skoszona. Musi też ją ktoś naprostować;)

--

#63

ona nie leży na dole w komorze tylko na górnej półce na naczyniach, ale muszę po prostu jeszcze razdo tego dozownika tabletki tabletkę włorzyć i może jakoś będzie zmywała.
-- (Wiolinistka):
Myślę, że może tak być, bo leży w bajorku tak jakby, może trochę tam przemyje, ale na pewno mniej niż jakby była tam, gdzie być powinna

--

#64 1 like

Próbuj, albo powiedz właścicielowi, może jest jeszcze na gwarancji?
No a jeśli uważacie, że myje dobrze, to w sumie jest najważniejsze ;) Może nie ma się czym przejmować?

#65

na gwarancji to nie sądzę, ale się zobaczy.
-- (Wiolinistka):
Próbuj, albo powiedz właścicielowi, może jest jeszcze na gwarancji?
No a jeśli uważacie, że myje dobrze, to w sumie jest najważniejsze ;) Może nie ma się czym przejmować?

--

#66 2 likes

O, zmywanie. Mnie zmywanie uspokaja, lubię to robić od czasu do czasu. ;) Mam zmywarkę, jednak raz, że nie zbiera mi się az tyle naczyń by ją zapełnić, a dwa - wolę umyć raz w zlewie niż opłukac, wsadzić do zmywarki, potem wyjąć wilgotne i jezcze suszyć. No jakoś jest to dla mnie mało praktyczne. Choć rzecz jasna są sytuacje, kiedy zmywarka się przydaje. Ale wróce do początku - po prostu lubię zmywać ręcznie. To taki hmm... rodzaj medytacji dla mnie. :)
INFP

#67 1 like

Jakie to fajne! Ja w sumie czasem też tak mam. A czy Twoja zmywarka nie suszy? Moja suszy. Może trzeba inny program nastawić?

#68 1 like

Powiadali być może mądrzy ludzie, że jeśli chodzi o suszenie, to gdy zmywarka właśnie przestała myć naczynia i w środku wszystko paruje, trzeba otworzyć lekko drzwiczki i pozwolić tej parze uciec, zanim się ochłodzi i skropli z powrotem na naczyniach. Czy ktoś czegoś takiego próbował i potem naczynia rzeczywiście były suche?

#69 1 like

Ja, tak właśnie jest

#70 1 like

ja, tak właśnie nie jest :(
INFP

#71 1 like

O kurde ;) To:
1. Co to za zmywarka?
2. Co to za program?
Yyyyy, nie mam więcej pytań

#72 1 like

Oj, po prostu nie zagłębiałem się w to aż tak bardzo. Preferuję mycie ręcze i na tym zakończmy. :)
INFP

#74 1 like

Jeżeli chodzi o ręczne zmywanie naczyń, robię to przy pomocy gąbki i nie rozumiem, jak można do tego używać ścierki, czy, nie daj Boże, samych palców. Do tego używam płynu do naczyń, trochę w nadmiarze, prawdę mówiąc. :D U nas sprawdza się płyn EDL - ładnie domywa i pieni się, a jest ekologiczny i mało alergogenny. Do zmywarki używam tabletek Frosh - są małe, zgrabne, domywają, co trzeba, a w dodatku też w miarę ekologiczne, zwłaszcza na programie Eko, który u mnie trwa ok 1,5 h.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#75

Dodam też, że ostatnio próbowaliśmy płynu polskiej marki Stara Mydlarnia, ekologicznego i w szkle - fajnie zmywał, ale jakoś przypadł nam do gustu mniej, niż ten z EDL. Szklana butelka z pompką jest bardzo elegancka, ale mało praktyczna, zwłaszcza gdy chce się nabrać płynu za pomocą mokrych lub śliskich rąk. Trzeba pilnować, by butelka się nie wyślizgnęła.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#76 3 likes

Nigdy zmywarki nie miałem, ba nawet nigdy nie nastawiałem. Ale już niedługo się to zmieni, więc dam znać jak wrażenia hehe.

#77 1 like

@Marolk Twoje życie zmieni się na lepsze. :D Trzeba tylko pamiętać, żeby największe resztki wywalać jednak do kosza, najlepiej bio, no i żeby nie zostawiać do zaschnięcia do imentu, bo nie zmyje. No i od czasu do czasu trzeba przeczyścić filtr w zmywarce i puścić ją pustą z jakimś chemicznym lub domowym środkiem, by się wyczyściła i żeby nie śmierdziało.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#78 6 likes

Ja z drugiej strony nie rozumiem, o za głupim zwyczajem jest specjalnie nie zmywać niczego przez tydzień tylko po to, żeby stos śmierdzących, brudnych naczyń nazbierał się w zlewie, co mnie doprowadza do furii, tylko po to, żeby tych talerzy było raptem na 1/3 zmywarki (mamy tą największą teraz) czy naprwdę tak ciężko jest ruszyć leniwe dupsko, przestać grać przez chwilę i zmyć ten 1 talerz i kubek po żarciu / piciu? Finish do zmywarki, Ludwik do ręcznego mycia, też w nadmiarze.

#79 1 like

znaczy fairy.

#80 3 likes

U, Żywuś, u Was się, widzę, nie gotuje.