a do czego są te nasionka inspiracji
Ja spowrotem zmieniłam na Rock, puki nie mam nic w repertuarze i nazwe zespołu. A to dlatego, że mam
tam jedną gwiazdkę w umiejętności gry na instrumentach strunowych, a po co zaczynać od nowa.
tam jedną gwiazdkę w umiejętności gry na instrumentach strunowych, a po co zaczynać od nowa.
A co do płacenia za hotel to w tym co pracuję to jest podane, że obsłóga 400 zł. To chyba to.
Hej. Dzięki za rzesyłki nieznanemu dobroczyńcy, ale co to jest?xD Zrobiłam użyj, pozostały jeszcze 3
użycia, a nie wiem czego.
I jeszcze powiem wam, że dziwne są akcje z tymi randkami.Moje ciągle wychodzą strasznie, kiepsko bądź
wzoraj karygonie. O co tu chodzi. Jestem sobie na randce, w jakiejś tam restauracji. Zamawiam danie dla
swojej randki, które kosztuje djmy na to, 120 złotych. Ja mam tą kasę i zamawiam je tylko raz, tak jak
wczoraj np. Miałam na koncie ponad 3 czy 4 stówy. Zamówiłam mej kochance deser za 79 zł, a na koniec
randki napisali, że musimy znowu iść myć gary, bo ani ja, ani ona tej nie mieliśmy wystarczająco dużo
kasy, żeby zapłacić. A z resztą to jst jakieś dziwne, bo nawet jak sie nic nie zamówi to i tak sie płaci.
użycia, a nie wiem czego.
I jeszcze powiem wam, że dziwne są akcje z tymi randkami.Moje ciągle wychodzą strasznie, kiepsko bądź
wzoraj karygonie. O co tu chodzi. Jestem sobie na randce, w jakiejś tam restauracji. Zamawiam danie dla
swojej randki, które kosztuje djmy na to, 120 złotych. Ja mam tą kasę i zamawiam je tylko raz, tak jak
wczoraj np. Miałam na koncie ponad 3 czy 4 stówy. Zamówiłam mej kochance deser za 79 zł, a na koniec
randki napisali, że musimy znowu iść myć gary, bo ani ja, ani ona tej nie mieliśmy wystarczająco dużo
kasy, żeby zapłacić. A z resztą to jst jakieś dziwne, bo nawet jak sie nic nie zamówi to i tak sie płaci.
Nasionka inspiracji pomagają ulepszać pisane utwory, czyli jak jesteś wtrakcie pisania piosenki, użyj
sobietego.
A te rantki lepiej wyjdą jakzamówisz serenade.
Tak mi się zdaję.
sobietego.
A te rantki lepiej wyjdą jakzamówisz serenade.
Tak mi się zdaję.
A gdzie są nasionka inspiracji?
A gdzie kupić np rower?
Niee! Jak zamawiam serenadę, to pisze, że to jakieś okropieństwo.
Ja nie wiem. Dzisiaj znowu była randka z przyszłą żoną mą. Nie zamówiliśmy nic w restauracji, a musiałam
zapłacić 924 zł, czy ileś tam, nie wiem za co. Za samo przebywanie w lokalu? a randka wyszła średnio,
choć nie zamawialiśmy serenady
Ja nie wiem. Dzisiaj znowu była randka z przyszłą żoną mą. Nie zamówiliśmy nic w restauracji, a musiałam
zapłacić 924 zł, czy ileś tam, nie wiem za co. Za samo przebywanie w lokalu? a randka wyszła średnio,
choć nie zamawialiśmy serenady
Aaa, i winna wam jestem przeprosiny.Apropo jednego błędu, o którym wczoraj pisałam. Mianowicie myślałam,
że coś jest nie tak z tym interaktowaniem. Że bezwzględu na to, w jakim miejscu znajdują się dane dwie
osoby, to mogą ze sobą interaktować. A to się okazało, że jednak nie. A odkryłam to z prostej przyczyny.
Gdyż jakoś tak się dzieje, że nigdy nie wchodzę w interakcję jko pierwsza. Jakoś zapominam, wchodzę tylko
potem w swój dziennik, ostatnie interakcje ze strony znajomych i klikam w tą czy w tą osobę. Niedługo
po ty, jak ona pierwsza domnie zainteraktuje. Więc proste i logiczne, że to tamta osoba musi kliknąć
idź i interaktuj na mnie i idzie w miejsce, gdzie ja się w danej chwili znajduję. A ja już nic nie muszę
wtedy robić, nigdzie iść znaczy się. Ach te blondynki, co nie? xD
że coś jest nie tak z tym interaktowaniem. Że bezwzględu na to, w jakim miejscu znajdują się dane dwie
osoby, to mogą ze sobą interaktować. A to się okazało, że jednak nie. A odkryłam to z prostej przyczyny.
Gdyż jakoś tak się dzieje, że nigdy nie wchodzę w interakcję jko pierwsza. Jakoś zapominam, wchodzę tylko
potem w swój dziennik, ostatnie interakcje ze strony znajomych i klikam w tą czy w tą osobę. Niedługo
po ty, jak ona pierwsza domnie zainteraktuje. Więc proste i logiczne, że to tamta osoba musi kliknąć
idź i interaktuj na mnie i idzie w miejsce, gdzie ja się w danej chwili znajduję. A ja już nic nie muszę
wtedy robić, nigdzie iść znaczy się. Ach te blondynki, co nie? xD
1 likes
Aaa! Wczoraj chciałam na randce zamówić butelkę białego wina. No więc w restauracji, na randce, poszłam
na zakupy. Kupiłam butelkę wina za dwie dychy. Także nie wiem czy to jabol był, czy jaki inny sikacz,
ale nie mogłam jej podać na stół, żeby ta druga osoba będąca ze mną na randce też skorzystała. Myślłam,
że tak się stanie, jak wejdę w przedmioty, w buteleczkę, zrobię użyj. No, bo byłam w restauracji na randce.
Więc tak myślałam. A to wiecie co się stało? Uchlał się, Krzysio mój kochany i dzisiaj miał kaca. Wpis
w dzienniku był jkiś taki. Upijam się, wino to diabelski wynalazek. A dzisij kuźwa nie może sie bidoczek
kaca pozbyć
na zakupy. Kupiłam butelkę wina za dwie dychy. Także nie wiem czy to jabol był, czy jaki inny sikacz,
ale nie mogłam jej podać na stół, żeby ta druga osoba będąca ze mną na randce też skorzystała. Myślłam,
że tak się stanie, jak wejdę w przedmioty, w buteleczkę, zrobię użyj. No, bo byłam w restauracji na randce.
Więc tak myślałam. A to wiecie co się stało? Uchlał się, Krzysio mój kochany i dzisiaj miał kaca. Wpis
w dzienniku był jkiś taki. Upijam się, wino to diabelski wynalazek. A dzisij kuźwa nie może sie bidoczek
kaca pozbyć
Słuchajcie, jak ktoś, komu przydzieliłam kod dostępu, może się dostać do mojego mieszkania?
A jak z jakąś osobą obiad zjeść? :)