To jest trochę lewe. Zaczęłam rodzić, a po spotkaniu z doktorem mogę wypisać się ze szpitala. Zależy
mi, żeby być na koncercie w Chicago, więc zarezerwowałam samolot, bo mój zespół odjechał w siną dal zostawiając
mnie w bulach hehhe. Mam nadzieję, że nie urodzę w samolocie. Syneczku. Poczekaj jeszcze troche. Nie
spiesz się na ten ziemski padół łez