okazuje sie, że nie trzeba mieć na sto, żeby mieć możliwość pieprzenia. Mi i Ani kiedyś spadła na 170 chyba i wystarczyło, że poszlim na sofe, i już :D
Słuchajcie. Pytanie mam. Czy jak się ma ekipę pomocniczą, to jak się chce im dać premie, to trzeba dać kazdemu z osobna? Czy jak dasz te dwa tysiące, to jednej osobie się daje?
Słuchajcie, właśnie moje studio nagraniowe wydało mój album i dostarczyło mi 10000 płyt. I teraz co, będą automatycznie kupowane, czy muszę coś jeszcze zrobić?