Systemy (Unix i pozostałe)

Mac.

Założony przez daszekmdn 126 wpisów ostatni wpis 10 miesięcy temu Strona 1 z 7

#1

Witajcie.
Sądzę,że taki wątek się przyda. Mozemy w nim porozmawiać na temat maca, zapytać się coś, wymienić swoje
poglądy etc.
O Macu nie mam pojęcia, tylko zakładam wątek. :D
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#2

Witajcie. Jestem szczęśliwym posiadaczem maca od prawie dwóch lat. Filozofia zupełnie inna, ale stabilność
pracy powala na kolana. No i dostępność out of the box. To jest warta rzecz do rozważenia dla przyszłych
nowicjuszy jeśli chodzi o tę system. Jak coś, pytajcie, jakoś tak na teraz nie mam weny na pisanie dłuższej
wypowiedzi ;)

#3

Co znaczy filozofia zupełnie inna? Wiem, że to system zamknięty. W, niektórych przypadkach to może i
dobrze, ale może coś więcej?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#4

Ja wiem, czy taki zamknięty? To nie ios. Aplikacje mają dostęp do naprawdę niskopoziomowych rzeczy. Co
do innej filozofii.Zupełnie inaczej obslugujesz czytnik ekranowy, gdzie głównie używasz tzw. Vo cursora.
Finder ma też zupełnie inne skróty na zarządzanie plikami. To brzmi strasznie, ale jak będizesz zmuszony
siedzieć na macu przez miesiąc czasu, czego szczerze mówiąc bardzo tobie życzę, to przywykniesz. Ba.
Ja stwierdziłem, że filozofia obsługi mac osx jst dużo prostsza niż taiego windowsa. jedyne na co narzekam
to na mój własny brak rozeznania w oprogramowaniu dostępnym na ten system operacyjny. Teraz się głowie
chociażby jakie by tu wtyczki vst posłużyły mi w reaperze do takich czynności jak kompresja, korekcja
dźwięku, reverb, itp. Ale to są drobne problemy, z którymi sobie poradzę, bo wtyczek na mac osx jest
multum, kwestia testowania i wyboru tych najlepszych.

#5

Denis. Czego ty łysemu życzysz. Ja to bym najgorszemu wrogowi nie życzył siedzenia przez miesiąc na Macu
i tylko na nim. :D
Tak do nauki systemu, ale z alternatywą w postaci jakiegoś PC to tak.
Fakt faktem jak już się ogarnie, to nie ma mowy o powrocie, bo macOS użeka swoją stabilnością, prostota
i wieloma innymi bajerami o których się PCUserom nawet nie śniło zwłaszcza jeśli budujemy swój ekosystem
oparty na Apple to znaczy komputer, telefon, tablet, zegarek i przystaweczka telewizyjna Apple TV.
To jest faktyczne think differend, bo wszystko na macu jest inne, na początku może i przerażające, aby
stać się niezwykłym, logicznym, intuicyjnym.
Swojego Maciusia posiadam od października ubiegłego roku i kurrrde szczerze nie żałuję. Nawet windows
na nim śmiga o niebo lepiej niż na moim pecetku. :)
Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)

#6

Za to mac może być bezproblemowy jeśli chodzi o totalnych nowicjuszy sprzętu. Tak naprawdę nie musi się
przestawiać z innego systemu, nie zdążył się nauczyć tego tzw myślenia windowsowego, więc z racji prostoty
MacOS tak naprawdę łyknie szybciutko, bo taki właśnie jest MacOS. :)
Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)

#7

eee mac jest spoko, aż tak bym na niego nie narzekał, chociaż tródno mi się mimo wszystko przestawić
na jego filozofię i pewnie nie prędko zsiądę z windowsa, no ale się zobaczy.
Najgorszym mankamentem jest cena, która jest nieadekwatna do parametrów takich maców, maca air jak bym
miał kupić to tylko do zwykłych prac w edytorze tekstu czy innych zadań nie wymagających pracy na wysokiej
wydajności procesora.
A ja raczej potrzebuję w miarę dobrego sprzętu bo jestem graczzem i gram nietylko w gry audio ale i video,
które swoje wymagania mają i dla kart graficznych są bezlitosne.
Gdyby w miare przyzwoite maki były tańsze to może i bym się skusił, i to też jak już to starsszy model,
bo to co apple wymyśla w swoich urządzeniach to przyprawia o ból głowy, że nie będzie wejścia na słuchawki,
albo panel dotykowy zamiast klawiszy funkcyjnych, i do tego horendalnie wysoka cena, to jedyne co odstrasza
mnie od kupna maca, więc narazie windows zostaje, ale może za kilka lat kupie, bo system jest bardzo
ciekawy i uważam, że każdy powinien spróbować jak to się pracuje na maćku.
Można sobie postawić wirtualną maszynę z najnowszym macoes nie jest to co prawda konfortowa praca, ale
do przetestowania w jaki sposób to działa i z czym się to je.
Lub można zajrzeć w archiwalne odcinki na stronie tyflopodcast.net, gdzie robert hedzyg pokazał jakie
są początki z macem, czyli pierwsze kroki z voice overem, co prawda podcasty są z 208 lub 9 roku ale
odzwierciedlają te różnice pomiędzy windowsem a macem.

#8

Wszystkiego można się nauczyć i do wszystkiego można się przyzwyczaić. Windowsa też nie nauczyłem się
w jeden dzień. O Iphonie też kiedyś myślałem- jaki to on straszny, i że nigdy się nie będę w stanie przestawić
na smartphona dotykowego. Też mi go wiele osób odradzało, a poszło wszystko szybciej i lepiej niż myślałem.
A cena w kwestji Apple jest sprawą umowną. Wiadomo, że na początek nie kupię dwudziestosiedmiowego Maćka
z najwyższej półki, i zastanawiam się nad którymś Macbookiem Air, lub zwykłym, ale jednak z drugiej strony
ten brak portów usb czy o ile w przyszłości o ile to się stanie standardowego minijacka mnie odstrasza.
Jeszcze Iphonowi mógł bym to wybaczyć, ale komputerowi jak by nie patrzeć już z wyższej półki nie bardzo.
No, ale mogę też rozważyć kupno starszego modelu. Tylko pytanie, czy będzie miało to sens, bo jeśli coraz
nowsze aktualizacje mają zpowalniać mi kompa to też nie za fajnie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#9

Ja ze swojej strony polecam ci odświeżonego macbooka air - edycja z tego roku. 8 gb ram, procesor intelcore
i5 z przyzwoitym taktowaniem, i tylko w zasadzie karta graficzna mogła by ciebie odstraszyć, bo ejst
to zwykły intel hd graphic, acz kolwiek ludzie podobno na tym grają i po za tym, że popdczas gier nie
źle się skubaniec nagrzewa, to naprawdę chodzi to dobrze. Na macu szybkość będziesz miał zabójczą, windows
też tutaj chodzi jak złoto :)
@rylotek111 owszem. życzę. Ja dzięki takiej nagłej przesiadce miałem okropną motywację żeby poznawać
mac os od każdej strony. Niestety znam osoby, które mają maca równolegle z windowsem i za cholerę nie
są w stanie pojąć filozofii tego systemu, a zniechęcając się dalej używają tego śmiesznawego windowsa
na jakimś pececiku. nie, żebym negował, bo sam korzystam z windowsa nawet teraz, ale jednak macbooki
to macbooki. Aha. Bym zapomniał. W airu mamy do dyspozycji 2 porty usb 3.0, wyjście słuchawkowe mini
jack 3,5, thunderbold, i czytnik kart sd.

#10

Mac, a zwłaszcza Macbook raczej nie jest do gier, więc na to nawet się nie nastawiam. Nie- w tym roku
nie dam rady kupić żadnego laptopa. A wiecie, czy są jakieś szkolenia komputerowe a propo maca?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#11

Być napewno są, ale co i jak się je, tego nie wiem. Dopytaj @elanor, będzie wiedzieć. :)
Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)

#12

Jak dla mnie korzystanie z maca nie wymaga żadnych szkoleń. Trochę logicznego myślenia, poczytania sobie
różnych ciekawych źródeł, a przede wszystkim: przejście w skupieniu i w całości na raz całego początkowego
samouczka voice vera wystarczy, żeby poznać filozofię tego systemu.

#13

No i git. Czyli powinno być prościej niż myślałem?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#14

witajcie dla wszystkich którzy chcą posłuchać o macach to w tyfloradiu już dziś po 19 odbędzie sie audycja
o macach\

#15

Kto prowadzi?

#16

nie pamiętam

#17

Czyli ewnie to fake newws. Coś źle usłyszałeś. W razie czego nie wierzcie ;)

#18

dobrze usłyszałem od midziego nie wiem dlaczego audycji nie ma

#19

informacja audycja jest przełożona na jutro, oprócz michała dziwisza prowadzić będzie Piotr Machacz

#20

Ooo. No proszę. Ja też się musze w końcu zająć makami :)