Transcription
Od krzyczka już dokładnie ostatniej nocy mi się też nie leci, tylko ten sen był jakiś taki pokręcony, że ja byłem w środku, bo ja chodzę na terapię zajęciową i nie wiadomo skąd tam, gdzie się znalazłeś. I mamy taką świetlicę, to tam siedzieliśmy przy stole, ja siedziałam, a ty siedziałeś koło mnie, tylko nie wiem jak to się stało, ty miałeś aparaty suchowe w tym śnie. I... Właśnie rozmawialiśmy, właśnie ten sen był taki pokręcony, bo ja w ogóle mam pokręcony te sny, dokładnie go nie pamiętam. Jakbym zaraz po przebrudzeniu napisał to na etenie, to bym pamiętał i może bym cały sen napisał, ale tak nie pamiętam. Ja mam przewoźniki. Takie takie pokręcone sny, że na przykład coś mi się śni, a w następnej chwili jestem zupełnie gdzie indziej, w innym miejscu, inne osoby są. Nigdy nie miałem takiego snu, że tak powiem prostego, niepokręconego, tak jak inni mają sny takie jedno, że tak powiem proste. Takie takie jedno, że tak powiem proste. Takie takie jedno, że tak powiem proste. Takie takie jedno, że tak powiem proste. Takie takie jedno, że tak powiem proste. Wątkowe, że coś się dzieje. I to, że tak powiem, że coś się dzieje, to ja mam pokręcony, że już coś, nagle jestem w innym miejscu, innej osobie tak, że nie powiem Ci dokładnie, co mi się oniło. No, ale to mi się śniło, że rozmawialiśmy ze sobą.