Inne

Odgromnik religijny.

Założony przez tomecki 648 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Strona 15 z 33

#281 1 polubienie

jakim kluczem, jak to odnosi się tylko do nowego testamentu, kiedy tworzono stary nikt o chrystusie w takiej formie w jakiej pojawił się w nowym nie myślał. byli wtedy prorocy.
Prawda jest okruchem lodu.

#282 1 polubienie

Ja już cytowałem pewne fragmenty. Jak Jezus mówi o zabijaniu niewiernych to nie ma to znaczenia, że jest to wyrwane z kontekstu. Zabijanie jest złe samo w sobie, i nie ważne, czy zabijamy innowierców, czy grzeszników. A skoro Jezus mówi w prost, żeby niewiernych zabić, no to zajebiście miłosierny jest. Pytanie czy miłosierdzie i egoizm się niewykluczają, bo ja akurat więcej tego drugiego w tym wszystkim widzę.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#283

Po pierwsze: nikt w kościele nie zabrania czytać biblii i pogłębiać swoją wiedzę. Przecież niemożliwe jest by w czasie mszy poznawać całą biblię. Po drugie chrześcijaństwo nie nawołuje do zabijania. Po trzecie: jeśli się uważnie czyta stary testament to przecież przy wygnaniu z raju Bóg wygania pierwszych rodziców z raju, ale jednocześnie zapowiada przyjście Jezusa. Później potwierdzana jest przez proroków. I Bóg tego nie zmienia nawet wówczas kiedy ludzie popełniają grzechy. A jezus w nowym testamencie nie nawołuje do zabijania, a wręcz potępia starotestamentową zasadę "oko za oko, ząb za ząb". I mówi wręcz o tym by przebaczać nie siedem razy, ale aż 77. Jeden raz tylko wybucha gniewem, gdy wygania jupców i bankierów ze świątyni.

#284


-- (Monia01):
Ludzie uparcie niszczący sekty gnostyckie naprawdę mogli wierzyć, ze robią to z słusznych powodów, bo byli przekonani, że ich prawda jest słuszna i jedyna... Albo wyprawy krzyżowe: niektórzy naprawdę święcie mogli wierzyć, że to dobre, bo się wyrwie Ziemię Świętą z rąk pogan.
--
Tak samo można powiedzieć o zamachach robionych przez mikro część wyznawców innej religii, i ich już nikt nie usprawiedliwia.
-- (mustafa):
Zabijanie jest złe samo w sobie, i nie ważne, czy zabijamy innowierców, czy grzeszników. A skoro Jezus mówi w prost, żeby niewiernych zabić, no to zajebiście miłosierny jest.
--
Tak samo nie pomagał każdemu proszącemu bez względu na to czy osoba ta była dobra czy zła.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#285

Wszystko można wykorzystać do czynienia zła jak i dobra, religia nie jest wyjątkiem. Czy kraj religijny, czy nie, jakoś wątpię żeby w tym niereligijnym było spokojniej, np. Zsrr.
Nie twierdzę, że nie ma różnic między oboma hipotetycznymi krajami, ale mimo wszystko, zła mniej chyba by nie było.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#286 1 polubienie

Nie usprawiedliwiam ich. Mówię tylko, że tak mogło być, ale nie, że to dobrze.
***
🇺🇦 🇵🇱

#287

A gdzie waszym zdaniem Jezus stnawołuje do zabijania niewiernych?

#288

Podbijam pytanie.
-- (iwkanowy):
A gdzie waszym zdaniem Jezus stnawołuje do zabijania niewiernych?

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#289

A czy musi specjalnie namawiać? Stary Testament też istnieje, z resztą jakoś nie przeszkadzało nikomu robienie wypraw krzyżowych.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#290 1 polubienie

Polecam wrócić do wpisu nr 219

--Cytat (Julitka):
Podbijam pytanie.
-- (iwkanowy):
A gdzie waszym zdaniem Jezus stnawołuje do zabijania niewiernych?

--

--Koniec cytatu
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#291 Edytowano

Zarzucacie tak chętnie Kościołowi, z resztą słusznie, że bardzo lubi wycinać wersety z kontekstu... A potem robicie dokładnie to samo. :)


11 Gdy słuchali tych rzeczy, dodał jeszcze przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi. 12 Mówił więc: «Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić. 13 Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: "Zarabiajcie nimi, aż wrócę". 14 Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: "Nie chcemy, żeby ten królował nad nami". 15 Gdy po otrzymaniu godności królewskiej wrócił, kazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał. 16 Stawił się więc pierwszy i rzekł: "Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min". 17 Odpowiedział mu: "Dobrze, sługo dobry; ponieważ w drobnej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami!" 18 Także drugi przyszedł i rzekł: "Panie, twoja mina przyniosła pięć min". 19 Temu też powiedział: "I ty miej władzę nad pięciu miastami!" 20 Następny przyszedł i rzekł: "Panie, tu jest twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce. 21 Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: chcesz brać, czegoś nie położył, i żąć, czegoś nie posiał". 22 Odpowiedział mu: "Według słów twoich sądzę cię, zły sługo! Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i żąć, gdziem nie posiał. 23 Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał". 24 Do obecnych zaś rzekł: "Odbierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min". 25 Odpowiedzieli mu: "Panie, ma już dziesięć min". 26 "Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. 27 Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach"».
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#292

@pajper Proponuję, byś objaśnił swoją interpretację tego fragmentu, by zapobiec zjawisku owego "wycinania z kontekstu'.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#293

Chrześcijanie też wyciągają wersy, wystarczy prześledzić chociażby historię, gdzie przeróżne rzeczy uargumentowano religią.
Jak pisałem, przez brak religii niekoniecznie by było lepiej, ale i gorzej też niespecjalnie by musiało być.
Interpretacja Biblii jest na tyle różnoraka, że nawt pewnie większość chrześcijan ją różnie interpretuje, a pośród oczytanych, też będzie można znaleźć dużo interpretacji.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#294

To był fragment przypowieści, po prostu. Można rozważać tę przypowieść, co oznacza, ale nie można słów bohatera przypowieści przypisywać Jezusowi.
@balteam Przecież o tym napisałem, że i w Kościele się wyrywczo traktuje pewne wersety. Co więcej, wręcz się im nadaje zupełnie nową interpretację. Nie zmienia to jednak faktu, że i tutaj tego dokonano.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#295 1 polubienie

Ale to Jezus opowiadał tą przypowieść, zatem nawet jeśli opowiadał ją o kimś to jednak powiedział te słowa, a to oznacza, że postępowanie tych bohaterów powinno być dla nas wzorem. Nie można, powiedzieć, że to były słowa bohatera przypowieści, bo to były słowa osoby opowiadającej. Jezus mógł tą opowieść wymyśleć, aby niosła przesłanie.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#296

A przeczytajcie sobie stary testament.
Zobaczcie, jak został nakreślony Bóg, który jest taki wszechmogący, a co robi?
Każe namaścić odrzwia, żeby żadne izraelickie dziecko nie zostało zgładzone, bo co? Bóg się pomyli i przez pomyłkę zabije dziecko izraelitów, bo ktoś nie namaścił odrzwi krwią baranka?
Przeczytajcie sobie stary testament i zobaczcie ile jest tam śmierci.
A to, że Bóg każe zabić ojcu własne dziecko?
To taki jest ten miłosierny Bóg?
Dlatego ja już od trzech lat nie jestem katolikiem, choć to nie przeszkadza mi wierzyć w Boga.
No właśnie wierzyć.
Dlaczego tylko wierzycie, że on jest, a nie jesteście o tym przekonani?
Ja teżmogę w coś tylko wierzyć, ale mogę być przekonana, że on istnieje.
Sam Papież Franciszek powiedział kiedyś, że pojęcie Boga jest przestarzałe.
I następna sprzeczność w modlitwie Ojcze nasz.
Cytuję.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego.
Kto nas wodzi na pokuszenie?
Miłosierny Bóg, czy może szatan?
Takie drobnostki, ale jednak drobnostka do drobnostki i wychodzą sprzeczności i wypaczenie obrazu Boga.

#297

Co do tego nie wódź na pokuszenie, to chyba miało być zmienione.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#298

No właśnie Papież Franciszek zmienił.

#299

Ale H. Ch. Andersen również opowiadał nam różne bajki z przesłaniem, np. taką o okrótnej Królowej Śniegu, o Dziewczynce z Zapałkami i innych makabrycznych postaciach. :)
Chyba należałoby przypomnieć definicję paraboli, inaczej zwanej przypowieścią.
-- (mustafa):
Ale to Jezus opowiadał tą przypowieść, zatem nawet jeśli opowiadał ją o kimś to jednak powiedział te słowa, a to oznacza, że postępowanie tych bohaterów powinno być dla nas wzorem. Nie można, powiedzieć, że to były słowa bohatera przypowieści, bo to były słowa osoby opowiadającej. Jezus mógł tą opowieść wymyśleć, aby niosła przesłanie.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#300 1 polubienie

Czyli twoim zdaniem, po prostu te słowa znaczą coś innego, niż oznaczają?
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.