--Cytat (iskierka1983): No to ja spotkałam w niedawnym czasie dwie bardzo fajne osoby: Była To Zuzler i Kazek5P. Przepraszam, jak źle napisałam czyjś nick.
--Koniec cytatu. @ Zuzler. Jak to nie wspomniałam o Kazku5P? Wyraźnie chyba napisałam.
A ja mam wrażenie, że u mnie jest jakaś dysproporcja między osobami, któe mnie znają i które znam ja. Tych drugich jakoś jest jakby mniej chociaż na logikę powinno być pół na pół.
Mnie raczej kojażysz, choć widzieliśmy się przelotem. Na studniówce, którą prowadził Kaźik.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Ja się również pochwalę, nie tyle nie znam Tomeckiego, co nie znam praktycznie nikogo z tego forum :D No, poza jedną osobą, choć trudno nazwać to znajomością, spotkaliśmy się w pociągu zupełnie przypadkowo, dosaidł sie do tego samego przedziału :) milionowy ŁUkasz :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
@Tomecki Bo mówisz, że zna Cię więcej osób, niż Ty znasz. Choć w sumie bez sensu, bo Ty mnie też nie znasz. Mniejsza z tym. :d Jednak fakt jest faktem, że o Tomeckim to ja od kilku dobrych lat słyszałam.