-- (MarOlk):
Tak, ale przyznaj, że czasami to wkurzające, w niektórych sytuacjach wręcz brzmiące jak naigrywanie się z słuchacza
-- (Julitka):
To nie do końca tak; oni interagują w ten sposób z rozmówcami, a nie - zaznaczają swoją obecność. Tego uczy się teraz przy technikach aktywnego i wspierającego słuchania.
-- (Postukujacy):
Jak oglądam niektóe wywiady, spotkania online, to załamka nad prowadzącymi. Odgłosów teoretycznego podtrzymywania komunikacji "mhm, uhum, oo, ah, uhyh" jest tyle, że aż przeszkadzają w rozmowie niż cokolwiek dają. Wielu redaktorom przydałoby się zamknąć i po prostu słuchać. To jak próbują nieudolnie zaznaczyć swoją obecnośc w rozmowie jest wręcz żenujące niejednokrotnie.
--
--
--