Mnie przyjaciółka pierwsza zaczęła dotykać. I skoro była pierwsza, to ja tym bardziej jestem chętny, za to jej pies już taki chętny do obmacywania nie był, bo przy obmacywaniu rozgryzł mi pół dłoni.
--Cytat (mucha):
no to jeżeli dwie osoby są chętne i kobieta zaczyna to tak
--Koniec cytatu
I wówczas jest w porządku, to znaczy, że kobieta może?
Nie jest to natręctwem?
1 likes
Ja tak sobie myślę, że te wszystkie interpretacje o natręctwach i inne takie wynikają z jakiejś jednak niedogadki między dwiema osobami czy raczej tego, że ktoś nie do końca umie w komunikację. No bo w każdej normalnej relacji przełamanie granicy może się zakończyć brakiem reakcji, reakcją negatywną o rużnym stopniu nasilenia i reakcją pozytywną czyli podjęciem jakiegoś kroku przez stronę przeciwną w formie albo odpowiedzi na krok pierwszej strony albo pujścia dalej. To jest wbrew pozorom subtelny język i tak na prawdę wystarczy stosować się do tego że jesteśmy dwobec siebie partnerscy, słuchamy tego co druga strona mówi i robi. Zawsze. Tylko tyle i aż tyle dla wielu. Nasłuchałem się ja opowieści jacy to my faceci potrafimy być i zastanawiam się co z nami jest nie tak. Bo nawet jeśli częśc z tego to ckliwe piepszenie to jednak chyba coś jest na rzeczy.
2 likes
jest na rzeczy, że zawsze facet zawsze chce szybciej i więcej, z racji większego popędu seksualnego, a przynajmniej sporo szybciej się podnieca.
2 likes
dlatego też te nieporozumienia, jacy to faceci są źli, bo facet spojrzy na taką laskę i ma penisa niczym maczuga. U większości kobiet aż tak to nie działa.
Jasne. Z tym, że pewne rzeczy można kontrolować. Dochodzi się do tego latami, ale za to potem efekty są Interesujące. Jest to trudne, ale nie niemożliwe.
ja tam lubię przynajmniej jeśli chodzi o kobiety dotknąć ją za łokieć chociaż jakoś tak powieżchownie żeby zobaczyć jaką ma sylwetkę czy jest że tak powiem puszysta czy chuda xdd
Ja to lubię, oczywiście za pozwoleniem tej drugiej osoby i po zapytaniu, czy mogę, oglądać włosy. To dla mnie coś takiego jak wygląd drugiej osoby, bo przecież nie obejrzę sobie jej w całości. No i kontakt fizyczny taki jak u większości niewidomych: chwytanie przewodnika za łokieć, upewnianie się w miejscach publicznych, czy przewodnik stoi obok mnie delikatnym dotknięciem albo cichym zapytaniem. I wręcz nienawidzę całować się na powitanie z kimkolwiek.
Ale w bliższych kontaktach to już jest inaczej.
Ale w bliższych kontaktach to już jest inaczej.
z tymi włosami to hm ciekawa rzecz, chociaż ja tego nie stosuje. Mi wystarczy podanie dłoni np na przywitanie drógiej osobie, i już jestem w stanie określić, czy jest ona szczupła, czy raczej ma grube kości, czy jest przeciętna.
Nie no, wiesz, nie podchodzę do pierwszych lepszych albo do nowo poznanych osób i nie pytam ich, czy mogę obejrzeć ich włosy.
Ale jak się kogoś weźmie za łokieć to już można określić mniej więcej jaką ma budowę ciała.
2 likes
Za łokieć tak. ALe bardzo jestem ciekawa jak można ocenić to pod łoni. Graco nie jest pierwszą osobą, o której słyszę, że tak potrafi. Zastanawia mnie jak to działa, bo przecież ludzkie dłonie są takie różne, na np mam budowę raczej drobnawą, jestem szczupła, ale łapsko to mam takie kanciaste, trochę męskie, dlatego sądzę, że sam kształt czy grubość ręki nie są kryterium, a skoro tak, to co?
Wg mnie grubość ręki to słaby miernik. Nie można określić budowy, bo ręce mogą być umięśnione, lub wiotkie. Ponad to czy ktoś jest grubszy czy chudszy nie informuje nas o tym jak się prezentuje, czy jego budowa ciała jest atrakcyjna, u kobiet np. czy występują wcięcia, które w skrócie oznaczają zgrabność. Ktoś może być bezkształtny i nie zależy to od jego masy ciała.
1 likes
Ja strasznie lubię się przytulać, zresztą włosy ponoć mam fajne, to se jakaś chętna podotykać by mogła. :D