1 likes
A ja myślę, i trochę się powtórzę, że cała dyskusja tak na prawdę nie jest o dotyku jako takim, tylko o tym, jaką rolę ten dotyk u nas pełni. Widzak może się na nas gapić ile chce i nawet tego niezauważymy, a my wzroku niemamy i nie możemy nim dawać sygnałów które są widoczne na odległość, więc pozostaje dotyk. I tu problem jest, jaki dotyk przekracza granicę. Dla mnie przytulenie tylko do kobiety albo starego drucha którego tyyyle znam, taki męski uścisk że flaki wychodzą. A z tym uściskiem dłoni to chyba taka pierdoła, bo można zawsze robić to mocno i trochę potrząsnąć jak zwykle robię to ja, a potem nie odezwać się ani słowem. Po prostu uścisk to uścisk, jak nas wychowano tak robimy i tyle. No i też widzę problemy z interpretowaniem bo dla nadawcy mocny uścisk dla odbiorcy ledwo czuć i anihybi pomyśli że ma doczynienia z gejem :D