NVDA nie ma zaawansowanego monitora poszczegolnych obszarow ekranu, co sie przydaje. Nie ma wsparcai dla Adobe Audition, Visual STudio i moglbym tak jeszcze wymieniac, o, nawet glupie Macrium Reflect do backupu nie obsluze.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
Popieram twoją wypowiedź w 100%. Nie zamierzam płacić za produkt, który nie jest na daną chwilę dokończony. Jeśli w przyszłości będzie oferował on więcej niż darmowe NVDA i będzie w pełni przetłumaczony, rozważe tą opcje. --Cytat (żywek): Stary, ale nikomu sę raczej nie chce płacić 500 zł za nie do końća dotłumaczony produkt, który ma tylko dodatkó do tego, co umie nvda.
bez ŚMIESZNAWEGO NVDA nie mógłbym samodzielnie używać komputera a ten chynski nie śmieszny produkt jest nawet ciekawy ale bulić 500zł to ja nie mam ochoty.
Orkiestra gra jeszcze tańczą,i drzwi są otwarte dzień warty dnia a to życie zachodu jest warte.
Jak mam być szczery to dla mnie idiotyczne są same ograniczenia wersji demo, powinni zrobić takie demo jak choćby w jawsie, a przez te ograniczenia wersji demo które w zdsr nie pokazuje możliwości dlatego trudno jest ocenić czy warto kupić czy nie. Mnie odstrasza to że klucz jest sprzętowy. Taki klucz może się czasem uszkodzić w różny sposób choćby poprzez niespodziewany upadek.
i ja również, zainstalowałem demo i aż mnie zatkało tak responsywny to nawet jaws nie był. Ja wszystko się wyklaruje to co ma się wyklarować to kpuje ten program.