Jak zwykle na tym forum, ktoś pyta o jedną rzecz, a jedna strona zaraz zaczyna przekonywać, że warto dopłacić i mieć coś lepszego, inni dyskutują nagle o różnych dyktafonach niekoniecznie związane z tematem i tak dalej. Tomecki chyba jako jeden z niewielu serio wyczerpująco odpowiedział i rozwiązał wątpliwości.
Jak zwykle znajdzie się ktoś komu takie wpisy przeszkadzają i musi swoje pięć groszy wstawić, aby pokazać swoją wyższość nad innymi.
A nie pomyślałeś, że czasem właśnie taka wstawka może komuś pomóc bo o tym nie pomyślał, że czasem taka podpowiedź może kogoś nakierować na inny tok myślenia i potem może być zadowolony, że jednak zmienił zdanie i dopłacił? Nie, najwyrażniej nie, bo zamiast tak pomyśleć musisz wsadzić komuś szpilę.
Dziwne tu panują zasady na tym forum, ale o tym mnie uprzedzano.
Twójj wpis jest większym offtopem i rónież nic nie wnosi do wątku więc jaki ma on cel?
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Może ktoś z Was testował dyktafony Kodaka lub Sony - te z najniższej półki cenowej? Olympusy są czasowo niedostępne. Chodzi mi o coś prostego - ma się szybko włączać, nagrywać po naciśnięciu jednego przycisku, z łatwą możliwością usuwania notatek i przechodzenia pomiędzy nimi, Nie musi mieć przewodnika głosowego. Jakość też nie musi być wybitnie studyjna, no ale 8kbps to też bez przesady, hehe. https://www.x-kom.pl/g-6/c/329-dyktafony.html?sort_by=price_asc&hide_unavailable=1
Miałem w rękach kilka takich. Sony głównie, i jest to całkiem całkiem. Niestety mój soniacz gdzieś się zapodział, ale był całkiem sensowny i miał nawet filtry na przełącznikach.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
a ja dołożę własne tak zwane 5 groszy. nie tylko nie sprawdził mi się wspominany dyktafon olimpusa, ale i kolejny tej firmy, bo od razu nie nagrywał. czekać 3 sekundy żeby nagrać coś ważnego to do dupy coś takiego! w końcu zmądrzałem i nabyłem zegarek apple se za coś ponad 1000 złotych i jestem zadowolony! tylko jak rozpoczynam nagrywanie na dyktafonie systemowym to nawet jeśli włączę nagrywanie to palcem po ekranie przesuwam, by usłyszeć czas nagrywania, bo nie raz się naciąłem, i rzecz istotna się nie zarejestrowała.
O, tak szczerze, to podbiję temat. Sam chciałbym mieć jakieś nagrywadło proste, z głośniczkiem, do zapisania na szybko notatki, listy zakupów itp itd. fajnie, żebym mógł na tyle obsłużyć, abym wiedział, że to nagrywa i pauzuje, a no i szczytem dobrodziejstwa byłaby możliwość pauzy i wznowienia nagrywania, wiecie, do tej listy zakupów bo nie zawsze wszystko można podyktować jednym ciągiem. Ktoś coś poleci?
Jakiś czas temu widziałem coś od Sony za nie całe 200 pln. Oczywiście nie gada, ale piszczy gdy ma nagrać, jest mały i do takich zastosowań winien się dobrze nadać.
Gdybyś chciał połączyć dyktafon do wszystkiego z opcją nagrywania hq, to fajny rejestrator od Zooma ostatnio wyszedł. Sony ma serię dyktafonów IC recorder, a przynajmniej miał 13 lat temu :D. Monofonicznie, ale do tego się nada. Z resztą, do tego nada się każdy dyktafon w telefonie. Mniej miejsca zajętego, a łatwe w obsłudze. Sam nie pamiętam, kiedy realnie trzymałem w łapie rejestrator, chcąc nagrać cokolwiek. Od dłuższego czasu bazuję tylko albo na HiQu recorder na Androida, albo domyślnym dyktafonie w Samsung Watch. Chęć nagrywania wszystkiego w super jakości i z dobrym ustawianiem przeszła mi już bardzo dawno temu. Starość chyba, chociaż stary niby nie jestem :D.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Hmmm... lista zakupów w hq? Może od razu binauralnie. Przeczytaj mój post jeszcze raz. Jasne, że można wyciągnąć telefon, nawet dyktować głosowo, ale chodzi mi o coś małego, coś, co zmieści się nawet w marynarce, czy kieszonce koszuli, wyciągasz klik, mówisz, kończysz i chowasz. Potrzeba minimum, nawet tylko, żeby nagrywało głos, a nawet lepiej, żeby ustawień za wiele nie miało, najlepiej 0 i bez menu, bo to właśnie idea takiego notesu, jak osoby widzące czasem takie noszą wraz z długopisem. ps. No i to chyba ja starzeje się jeszcze bardziej, że odczówam potrzebę posiadania takiego notesu tylko audio.