Ja się nie czepiałem. Napisałem przecież, że dla osób o małych wymaganiach to te ollympusy są w sam raz. -- (pates): Jakość dobra, nie czepiaj się. Nie każdy potrzebuje profesjonalnego, liniowego zoooma za 10000 zł.
@Magda jaki edirol? Ds 50 chyba miał nawet przewodnik głosowy po Polsku, ale pewien nie jestem. Mikrofony od serii ds były fajne, takie małe, wpinane do jacka. Masz jeszcze ten oryginalny?
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Może żałować, może nie żałować. Gdyby to kosztowało trzy razy więcej niż taki noname to jeszcze spoko, ale udźwiękowione Olympusy to dziesięciokrotność ceny tych tam różnych wynalazków z Allegro więc może warto to mimo wszystko sprawdzić zwłaszcza, że zwrotu przecież da się dokonać.
w porównaniu z innymi produktami udźwiękowionymi nie jest to tak drogo tym bardziej, że można słuchać na tym książek, a nie tylko muzykę, ma też odczyt plików txt jak i pdf więc czy to faktycznie aż tak wiele?
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Z drugiej stony można powiedzieć, że dołożysz jeszcze trochę i kupisz telefon klawiszowy, który prócz tego, co wymieniłeś ma jeszcze dziesiątki innych funkcji.
Ale telefon dotykowy wymaga nieco więcej zaangażowania do wykonania funkcji. Po drugie, czytnik TTS powoduje, że czyta nam wszystko, nawet foldery które sami ponazywamy więc jest przejrzyste, łatwo się poruszać i przeszukiwać treści, zdecydowanie łatwiej niż w dyktafonach w których udźwiękowienie jest na bazie sampli.. No i w końcu spełnia prawie wszystkie oczekiwania, w pełni dostępny, prosty w obsłudze, dźwięk przy rozpoczęciu i zakończeniu nagrywania tylko cena powyżej podawanych środków, ale czasem warto przeznaczyć więcej i mieć sprzęt wysokiej klasy.. Akumulator w tym DM5 jest świetny, o ile pamiętam to 35 godzin przy odtwarzaniu ciągłym, spora gama ustawień jakości nagrywania, bardzo czułe mikrofony, nagrywają czysto i bez szumów gdzie LSP4 nagrywa ciszę z szumami. No i cały jest metalowy co nadaje mu klasy, zresztą był to flagowiec Olympusa.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
No toż pisałem, że na przyciski. Co do dyktafonu to nie wiem czy są udźwiękowione za 200zł, dlatego pisałem o tych tańszych z allegra. Mam taki w domu i spróbuję go jakoś opisac pewnie na blogu i próbki nagrać. Teraz nie pamiętam jak się zwie, ale chyba gdzieś mam wszystko ponagrywane.
Dobra, mam. Olympusy vn z serii 9 są generalnie to dobre dyktafony cyfrowe. Ostatnio widziałem 3 modele w sklepie, miałem okazję pobawić się jednym vn 9500pc chyba, gdyby gadał to by było jeszcze lepiej.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Graco, co ty chcesz od ws? Przynajmniej się nie tłucze przy przenoszeniu podczas nagrania jak te śmieszne Zoomy. Mam WS852 i sobie hwalę, przy dobrym ustawieniu nagrywa fajnie.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P