Też miałem z tym problem i oczywiście było tak po fajnym, produktywnym dniu, więc od razu lekki zjazd. Czy ja się kiedyś nauczy mojego przewidywalnego układu nerwowego?
Ciekawe, że Melatonina nie pomaga... -- (daszekmdn): Mi od lat nic nie pomaga i mnie szlak trafia :D tylko silne leki ale po nich jestem zombie następnego dnia. --
Jebać melatoninę. Mi jedyne co pomaga jak się rozreguluję, to przetrzymać następny dzień na energolach/mocnej kawie w dużych ilościach, zasnąć z kurami po 21, i obudzić się wyspanym następnego dnia. Tak. Wiem, że to nie zdrowe, ale jedyne, co w moim przypadku działa najlepiej :D
No i widzisz. Mi pomaga. To też zależy od człowieka, nie bądź taki radykalny. -- (djdenismusic): Jebać melatoninę. Mi jedyne co pomaga jak się rozreguluję, to przetrzymać następny dzień na energolach/mocnej kawie w dużych ilościach, zasnąć z kurami po 21, i obudzić się wyspanym następnego dnia. Tak. Wiem, że to nie zdrowe, ale jedyne, co w moim przypadku działa najlepiej :D --
To tak jak kawa. Na jednych działa na innych nie. Na mnie totalnie nie działa. Piłem kiedyś taką bardzo mocną sypankę a potem tak mnie wzięło na spanie że nie wiem.
Ja odkryłem, że melatonina w sprayu, tak z pół miligrama na mnie lepiej działa, niż tabletka 1 mg lub większa, bo mi brakuje takiej kotwicy, że ej, już pora spać. Nie mogę się nią odużać, bo mam problem ze wstaniem rano.