zamówiłem te pozytywki, jedna miała przyjść w poniedziałek, i co???? nie ma. W statusie zamówienia jest napisane że jest w drodze. Więc mam nadzieję że może dzisiaj się pojawi
"Hatsune Miku is simply the best! I'm completely obsessed—listening to her music is my absolute passion!
Słuchajcie, dzisiaj przeraziłam się nie na żarty. Do mojego pokoju wleciał szerszeń. Z początku tylko podejrzewałam, że to szerszeń albo bąk i poprosiłam moją starszą siostrę o sprawdzenie tego i ona mi powiedziała, że to szerszeń. A szerszenie są bardzo niebezpieczne. Na szczęście udało się mojej siostrze go zabić i szczęśliwie jej nie zaatakował, ale twardy był.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Ale jego potomni będą musieli spłacać xd Może jego żona była niewidoma i teraz braknie na ratę kredytu.
-- (Julitka): To akurat czyni jego śmierć lżejszą, bo pozbywa się problemu. xd -- (guliwer): I kredyt pod hipotekę:)
-- (MarOlk): Plany, rodzinę, marzenia, znajomych, cele życiowe...
-- --
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Hahhhah. To ja się pożalę ostatni raz na promotorkę, dobra? ostatni raz. No więc po pierwsze, finalniepraca ma 181 stron i to nie wiem czy dobrze, czy źle, a po drugie, uwaga, teraz na promotorkę. Wysłałam jej w niedziele do systemu antyplagiatowego, a dziś mamy co? Mamy środę, a ona nie kliknęła sprawdzania tego plagiatu. A jutro muszę pozbierać podpisy, a promotorka jutro wyjeżdża z Łodzi. Będzie kiedy? W sobotę. W sobotę zatem do niej pojadę, bo pracę mam oddać do poniedziałku, a co Linda robi w poniedziałek? Ano, pracuje mili państwo. Uczelnia studenta ma gdzie? Ano we dupie.
Ten moment, kiedy człowiek piszę do wykładowcy o dostosowanie egzaminu, sygnalizując wyraźnie, że osoba niewidoma, że potrzebny word lub forms, że zaświadczenie od pełnomocnika osób niepełnosprawnych w załączeniu i dostaje odpowiedź: Dzień dobry, ja wydrukowałem dla Pani egzemplarz w powiększonej formie. Pozdrawiam! Z jednej strony mnie to bawi, z drugiej, wczoraj musiałam osobiście dyskutować z dwoma takimi, którzy zignorowali maila, i udowadniać, że owszem, ja naprawdę nie jestem w stanie pisać w papierowej formie, i jak mi Pani/Pan da kartkę na której są taaaaakie duuuże literki, to mi to naprawdę nie pomoże. A niby taka dostępna uczelnia...
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
This site uses cookies to enhance your experience.