@Kuba, w twojej sytuacji chyba najprościej rozmawiać z wychowawcami, najlepiej zbierz sobie świadków, którzy potwierdzą to co mówisz, czyli po prostu osoby z twojej grupy, albo dziewczyny, tu na forum specjalnie nikt ci nic odkrywczego nie powie, a na pewno nie pomoże, bo nie jest w twojej szkole.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Kuba, poza tym, co mówi Balteam: twierdzisz, że on ci groził bezpośrednio, ale i że nie znasz go na żywo. Skoro tak, to rozumiem, że masz z nim kontakt przez jakieś media społecznościowe. Co w sumie jest dziwne, że go nie znasz osobiście, skoro jesteś w Laskach, więc on zapewne też, więc to za mała grupa ludzi, żebyście się nie znali. Tak czy inaczej, jeszcze jedno co możesz, a nawet powinieneś zrobić. Porób screeny wszystkich wiadomości, w których Cię nęka, pobierz z fb czy gdzie tam rozmawiacie, całą waszą konwersację. I nagrywaj kolejne rozmowy z nim. Jeśli jest tak źle jak mówisz, to będzie rzecz, której najbardziej mający wyrąbane wychowawca czy pedagog, a tym bardziej policja, jeśli i do tego dojdzie, nie powinni zignorować.
to czy to jest konieczne to inna rzecz, mi się po prostu zaczyna odpalać perspektywa, że tak naprawdę przez to że ta wiadomość została napisana przez czat, została znacznie wyolbrzymiona