1 likes
A o klymatyzacji nikt? Przecie to przeskok jakich mało. Do tej pory u siebie na 3 piętrze miałem 34 stopnie w lato. Tu na 2 mam nadzieję zejść do 22.
2 likes
Powieżchnia to 48,50 M, spory salon, mniejszy pokój w harakterze sypialni, kuchnia taka, że 2 osoby śmiało posiłek zrobią, a łazieneczka malutka. Wanna, umywalka, pralka i sedesior. Korytarz jest no taki dość spory, i mieszkanie rozkładowe w pełni.
1 likes
Byłam podciąć kłaka. Dziwnie się czuję z włosami sięgającymi ciut za łopatki, ale w sumie mi się podoba.
Edytowano
Ale porzępany był na końcówkach i raczej chudawy, więc skracałam bez żalu, zwłaszcza że za maksymalnie rok będzie taki sam.
Ja zaś sobie obiecałem, że gdy na czubku głowy sie tonsura pojawi to znów zapuszczę menelską brodę i czachę na łyso zgolę
1 likes
-- (Pitef):
A o klymatyzacji nikt?
Klimatyzacja fajna sprawa, ale mnie na to nie stać. Zawsze chciałem mieć. Nawet na 1 pokój, mój. A tak zostaje siedzieć latem przy wiatraku, albo wyjść na zewnątrz, ale tam często tak samo gorąco jak wewnątrz.
1 likes
Ja mam o tyle fajnie, że kamienica to już sama w sobie lekko chłodzi, bo ma grube móry, pozatym na oknie u siebie w pokoju mam rolety antysłoneczne i wystarczy że w lato je całkowicie zasłonię i często wtedy temperatura jest znośna. Myśleliśmy swego czasu o klimatyzacji, ale do mojego pokoju się zwyczajnie nie opłaca.
1 likes
Kurde. Ładna pogoda dzisiaj, na dworze też byłem i poskanowałem radio przy okazji. TEF na prawdę robi robotę.
2 likes
Dawno się ludzie nie chwalili, więc to zrobię:
Nie jest źle, a to niekiedy już jest sukces.
Nie jest źle, a to niekiedy już jest sukces.