Integracja Eltenowiczów

Księga pochwał

Założony przez Zuzler 1421 wpisów ostatni wpis 4 godziny temu Strona 50 z 72

#981 2 polubienia

Chłop z Mazur...
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#982 2 polubienia Edytowano

Właśnie wstałem. I wiecie co? Na dworze raczej ciepły poranek. Zanim się jakieś śniadanie ogarnie, to może by tak odpalić starego dobrego Sangeana ATS909X2 / Tecsuna i porobić nasłuchy na tarasie? :) Już nie pamiętam, kiedy to robiłem nie licząc łażenia po egzotycznych SDR :D.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#983

Pozytywna wiadomość z rana jak śmietana, od razu humor poprawiła. :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#984

Jesteś w ciąży??? Z uśmieszkiem rzecz jasna :)
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#985

Nie. Nie ten etap. Głodnemu, Pitefku, chleb na myśli. ;)
-- (Pitef):
Jesteś w ciąży??? Z uśmieszkiem rzecz jasna :)

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#986

Oj nie, na to akurat apetytu nie mam kochana koleżanko ;)
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#987

Haha, widzisz. Każdemu co innego.
-- (Pitef):
Oj nie, na to akurat apetytu nie mam kochana koleżanko ;)

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#988

Dobrze, że w nocy spadł dobry, konkretny deszcz, tylko szum mi trochę przeszkadzał.
Give me a sign.

#989

Coś lubisz innym ten chleb wypominać. :P

-- (Julitka):
Nie. Nie ten etap. Głodnemu, Pitefku, chleb na myśli. ;)
-- (Pitef):
Jesteś w ciąży??? Z uśmieszkiem rzecz jasna :)

--

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#990

Bo głodny głodnemu wypomni.

#991 1 polubienie

O widzisz ja przy szumie deszczu to mógłbym spać wręcz działa na mnie usypiająco. No ale każdy inaczej reaguje. Kiedyś kolega grał seta na którego końcu był trance i ta muzyka też mnie potrafi uśpić.
-- (Monte):
Dobrze, że w nocy spadł dobry, konkretny deszcz, tylko szum mi trochę przeszkadzał.

--

#992

Ja? :) Wskaż kiedy.
-- (mustafa):
Coś lubisz innym ten chleb wypominać. :P

-- (Julitka):
Nie. Nie ten etap. Głodnemu, Pitefku, chleb na myśli. ;)
-- (Pitef):
Jesteś w ciąży??? Z uśmieszkiem rzecz jasna :)

--

--

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#993

Jest taki czas w moim życiu, gdy organizm stwierdza, że on to wszystko wali i ma dość. I dzisiaj jest ten dzień. Jedyne, na co mam siłę, to leżenie.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#994 1 polubienie

The same dzisiaj. Miałem jechać do sklepów z ciuchami, a to mnie męczy do granic. Tymbardziej, że spałem tylko 2,5 h, no i odpuściłem, bo jak by to był sklep w stylu wejdź i wyjdź to jeszcze, a tak...
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#995

Oj, big pardon, widzicie, tak padnięta jestem, że mi się wątki pomyliły.
-- (Julitka):
Jest taki czas w moim życiu, gdy organizm stwierdza, że on to wszystko wali i ma dość. I dzisiaj jest ten dzień. Jedyne, na co mam siłę, to leżenie.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#996

Hydepark wpis 108.

-- (Julitka):
Ja? :) Wskaż kiedy.
-- (mustafa):
Coś lubisz innym ten chleb wypominać. :P

-- (Julitka):
Nie. Nie ten etap. Głodnemu, Pitefku, chleb na myśli. ;)
-- (Pitef):
Jesteś w ciąży??? Z uśmieszkiem rzecz jasna :)

--

--

--

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#997 5 polubień

ciężki kawałek chleba to wypominanie innym chleba. Ale wiedzą to tylko ci, co z niejednego pieca chleb jedli.
Happy hacking

#998 1 polubienie

Brzmi jak dobra maksyma życiowa, taka głęboka, skłaniająca do przemyśleń.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#999

Wiedziałam, Piotrze, że docenisz :)
Happy hacking

#1000

Aaa fakt. :) Lubię powiedzenie to chyba. Albo "Uderz w stół, a nożyce się odezwą" - mniej więcej to samo znaczenie.
-- (mustafa):
Hydepark wpis 108.

-- (Julitka):
Ja? :) Wskaż kiedy.
-- (mustafa):
Coś lubisz innym ten chleb wypominać. :P

-- (Julitka):
Nie. Nie ten etap. Głodnemu, Pitefku, chleb na myśli. ;)
-- (Pitef):
Jesteś w ciąży??? Z uśmieszkiem rzecz jasna :)

--

--

--

--

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!