Środowisko niewidomych

Zabawne sytuacje związane z naszą dysfunkcją wzroku

Założony przez gadaczka 426 wpisów ostatni wpis 1 rok temu Strona 20 z 22

#381 1 polubienie

Miałam napisać dokładnie, to co Ballteam, tego typu historie krążą przynajmniej odkąd ja byłam w podstawówce, a to było baaardzo dawno temu i nie wyprodukowano tylu protez, żeby obsłużyły te wszystkie historie.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#382 2 polubienia

Z protezami ponoć w ogóle sporo ciekawostek bywało, bo jednak czaszka rośnie, a protezy jakoś nie chcą więc potrafią wypadać w absolutnie bezcennych momentach np. do talerza z zupą albo na środek chodnika, przy czym komentarz w rodzaju "ej, poczekajcie, bo muszę oko znaleźć" robi robotę.

#383

Chyba raz w życiu coś podobnego słyszałem. Nawet nie wiem gdzie i kiedy.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#384

Ja też, choć bardziej dotyczyło to kolejki i osoby, która była posądzana o udawanie niepełnosprawności poto, by ją przepuszczono. Wyciągnęła protezę, aby udowodnić, że nie widzi. Tyle, że ta historia ponoć się działa w czasach słusznie minionych i nie było elementu z omdleniem.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#385

Takie legendy miejskie chyba, bo słyszałem toto z różnych stron i w różnych wariantach.

#386 5 likes

Mi tam kiedyś oko wypadło przy wchodzeniu do sali lekcyjnej :) ale było bez widowni.
A z zabawnych sytuacji. prowadzę niewidomego kolege, przed nami dosyć wolno idzie pani. Ciężko było zachować odpowiednią odległość i przez przypadek laska wsunęła się między kroczące nogi tejże pani. A ta odwróciła się i z wyrzutem: no jak go prowadzisz. Podejrzewam, że to było do mnie, bo obaj mieliśmy laski a ja wiodłem akurat :)
Z kolei w pociągu konduktorka bardzo dziwiła się, czemu nie wzięliśmy sobiez kolegą biletu niewidomy z przewodnikiem, zamiast obaj dla niewidomego. Przecież mielibyśmy znacznie taniej :)
Wsiadałem na centralnej do pociągu. Ochroniarz nieumiejętnie wszedł pierwszy i będzie mnie wciągał, drugi mu asystuje gdzieś tam za mną. Pierwszy się pochylił i próbuje mnei wciągać, ja wsiadam i tak się złożyło, że mu z główki pociągnąłem w brzuch. Aż stęknął. Ochrona, khe, khe. niewidomy by ich rozłożył i to niechcący.
INFP

#387 1 like

Bezbłędna jest też konsternacja konsultantek gdy dowiadująsię, że my nie widzimy.
Chcą nam wcisnać jakiś bubel, a nasza ślepota działa jak zaklęcie, albo jak odstraszacz.
Talkuje i talkuje, a na słowo niewidomy tak fajnie wybija się z rytmu.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#388 2 likes

Tak samo jest w przypadku natrętnych facetów szukających sobie na siłe kogoś. Takich, co piszą na portalach społecznościowych. Jak się dowie, że niewidzisz to z obowiązku coś tam jeszcze skrobnie, jak jest kulturalny, a jak nie od razu pisanie się urywa. Jest to dobry odstraszacz na natrętów, ale czasem, jeśli nam się ktoś spodoba to już jednak smutno, że jest tak a nie inaczej.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#389

Agato. Smutno, ale lepiej, że szydło z wora wychodzi tak szybko.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#390 1 like

Gorzej jak taki powie, że w sumie to nawet lepiej, bo on taki brzydki...:P

#391

A to by świadczyło o dystansie do samego siebie.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#392

Bezapelacyjnie :D

#393

Ciekawe, dokładnie tego samego doświadczyłem z kobietami poznanymi w sieci.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#394

Myślałam o tym, pewnie dlatego, że takie kobiety są nastawione na pewien schemat.
Takie, w sensie zalogowane na portalach randkowych.
A WY im bezczelnie ten schemat łamiecie i niebożątka nie wiedzą co zrobić.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#395

Właśnie dzisiaj zadzwonił do mnie widzący przyjaciel był to telefon okolicznościowy.
DOkładnie cztery lata temu była u mnie gruba impreza:
Ja: "Gdy tylko zobaczyłam Twój numer na wyświetlaczu zgadnij o czym pomyślalam?
Mój przyjaciel:
Zobaczyłaś mój numer. Jestem w szoku.
Tak teatralnie udał osobę zszokowaną, a potem wybuchnął rechotem, to nie był śmiech, a jak wiecie śmiech bywa zaraźliwy.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#396

Bywa.
-- (magmar):
Myślałam o tym, pewnie dlatego, że takie kobiety są nastawione na pewien schemat.
Takie, w sensie zalogowane na portalach randkowych.
A WY im bezczelnie ten schemat łamiecie i niebożątka nie wiedzą co zrobić.


--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#397

Znaczy oko ludzkie nie rośnie przez całe życie więc to chyba jakiieś bejty są.

-- (tomecki):
Z protezami ponoć w ogóle sporo ciekawostek bywało, bo jednak czaszka rośnie, a protezy jakoś nie chcą więc potrafią wypadać w absolutnie bezcennych momentach np. do talerza z zupą albo na środek chodnika, przy czym komentarz w rodzaju "ej, poczekajcie, bo muszę oko znaleźć" robi robotę.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#398 2 likes

Oko to może i nie, ale czaszka...

#399

No tak, ale jeśli oko nie rośnie, to dół oczny też nie, więc korelacja, w stylu, że proteza nie rośnie a czaszka rośnie, no sama rozumiesz. Proteza nie rośnie, ale oko też nie rośnie.

-- (Zuzler):
Oko to może i nie, ale czaszka...

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#400


-- (mustafa):
No tak, ale jeśli oko nie rośnie, to oczodół też nie, więc korelacja, w stylu, że proteza nie rośnie a czaszka rośnie, no sama rozumiesz. Proteza nie rośnie, ale oko też nie rośnie.

-- (Zuzler):
Oko to może i nie, ale czaszka...

--

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.