Nie no, fajnie, ale co w tym zabawnego?
Czemu?
-- (lwica):
O, mnie ostatnio spytano, czy porozumiewam się w języku migowym. :D
--
-- (lwica):
O, mnie ostatnio spytano, czy porozumiewam się w języku migowym. :D
--
Na drugie pytanie ciężko jest odpowiedzieć, bo jakby tego nie wiesz? Są ludzie, którzy generalnie śpią z otwartymi oczami.
-- (lwica):
Bardzo często padają też pytania co nam się śni, i czy śpimy z otwartymi oczami.
Ostatnio przydarzyło mi się też, że jakaś kobitka stwierdziła, że skoro umiem się umyć i ubrać, to jestem bardzo samodzielna, jak powiedziałam jej, że niewidomi mogą mieszkać sami, mieć rodziny itd, to wyglądała na mocno zadziwioną. :)
--
-- (lwica):
Bardzo często padają też pytania co nam się śni, i czy śpimy z otwartymi oczami.
Ostatnio przydarzyło mi się też, że jakaś kobitka stwierdziła, że skoro umiem się umyć i ubrać, to jestem bardzo samodzielna, jak powiedziałam jej, że niewidomi mogą mieszkać sami, mieć rodziny itd, to wyglądała na mocno zadziwioną. :)
--
O, a ja nie liczę, bo mi to nie pomaga.
@Misiek nie wiem czemu, pani spytała mnie jak mam na imię, i potem właśnie o to.
@Misiek nie wiem czemu, pani spytała mnie jak mam na imię, i potem właśnie o to.
A jesteś osobą niedosłyszącą?
-- (lwica):
O, a ja nie liczę, bo mi to nie pomaga.
@Misiek nie wiem czemu, pani spytała mnie jak mam na imię, i potem właśnie o to.
--
-- (lwica):
O, a ja nie liczę, bo mi to nie pomaga.
@Misiek nie wiem czemu, pani spytała mnie jak mam na imię, i potem właśnie o to.
--
3 likes
To było kilka lat temu, kiedy jeszcze studiowałam w Lublinie, na drugim roku socjologii. Zima, na dworze ponuro. Umówiłam się w centrum handlowym Plaza na pierwsze spotkanie z moim obecnym chłopakiem. Siedzimy sobie na pufie, rozmawiamy, a tu obok nas przechodzi dziewczynka i odzywa się: No ja chyba jestem ślepa. Na co ja do mojego towarzysza: Tak? Ja też. Oboje wybuchnęliśmy zdrowym śmiechem.
9 likes
Ostatnio w pracy gadam sobie z koleżanką również niewidomą i jakoś tak ni z tego ni z owego wzięło nas na kolory. Ona pyta jaki to kolor burgund. Ja jej na to że taki jak wino, intęsywnie czerwony. Na to ona do mnie. Aaa, taki żaruwiasty? Ja jej odpowiadam, że nie, bo żaruwiasty to na przykład jaskrawo pomarańczowy, taki co daje po oczach, a intęsywny to znaczy bardzo mocny. Stałam sobie niedaleko, głowę miałam skierowaną w stronę tej koleżanki i podobno wzrok też, bo ona potrafi coś takiego wychwycić i z powagą tłumaczyłam jej różnice. Na koniec obie wybuchnęłyśmy śmiechem, że ślepa ślepej kolory objaśnia.
Edytowano
3 likes
Przepraszam, ale kolega się coś nie kwapi do opisania sytuacji, zrobię więc to za niego. :P
Dziwne pytania pomagających V 2:
Gdzieś w tunelu na mieście, pytanie od faceta do faceta:
"przepraszam, czy ma pan problem z dojściem?"
Dziwne pytania pomagających V 2:
Gdzieś w tunelu na mieście, pytanie od faceta do faceta:
"przepraszam, czy ma pan problem z dojściem?"
3 likes
Wydaje mi się, że sytuacja, którą wam opowiem jest w połowie zabawna, a w połowie nie, chociaż może się mylę, ale wam powiem. Moja wychowawczyni z gimnazjum opowiadała, że kiedyś do naszej szkoły przyszła młoda praktykantka i przyszedł taki moment, że miała poprowadzić lekcję z uczniami. Ta młoda dziewczyna, chyba nie do końca wiedziała, że pewnych zwrotów jakich używają widzący, niewidomi mogą nie zrozumieć i odezwała się do nich: Rzućcie okiem na cośtam, nie pamiętam na co. Jeden z uczniów miał w oczach protezki. Na oczach tej studentki wyjął te protezki, pokazał jej i pyta: "Którym? Prawym czy lewym"? Dziewczyna zemdlała.
7 likes
Niewidomi używają normalnych zwrotów, jak wszyscy, to raczej żart sytuacyjny. ale mniejsza.
Wszystko fajnie, ale gościu te oczy mógł sobie darować. Podejrzewam, że nie ona jedna by zemdlała.
Edytowano
3 likes
Z tym rzucaniem okiem to takie już popularne, że pewnie połowa to zmyślona.
Słyszałem z 4 wersje tego :P
Słyszałem z 4 wersje tego :P