bratczyku, paprika mosze być fajna k temu smalcziku, bo to mosze zneutralizować tu slodkosć tego jablka a flaszka je tesz potrzebna, naprziklad sliwowica.
Daniel, tego jabłka dodaje się troszeczkę, on wtedy nadaje takiego fajnego smaczku. Ten smalec nie jest bardzo słodki. O, np. coś w stylu wątrubki z jabłkiem i cebulką - jecie, lubicie? Bo ja bardzo. :)
ja wiem u nas w czesku mame w naszych restauraciich mame tesz dzywne kombinacie naprzyklad mieso na brzoskwiniach, a ty brzoszkwinie su konzerwowane, albo kompotowane... bleee, ale to jest na ine tema.
Dobry salceson nie jest zły, a i boczuć wędzony mniam mniam. Ze świnki ja jeszcze mózg uwielbiam, jajecznica z mózgiem to istna bąba cholesterolowa, (tak apropo innego wątku), ale mniam.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Musztarda nie potrzebna jak dobry salceson. Trochę nie na temat, ale ja zawsze mówię,, że jak ktoś do kawy potrzebuje mleka i cukru to oznacza, że ma chujową kawę. (to podłapałem od szanownej małżonki znowu wspomnianego we wątku o cholesterolu Mateusza ostręgi). Zatem, niby można, ale ja wolę poszukać dobrego salcesonu, na chujowy szkoda kasy.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Ale, panowie, pamiętajcie proszę, że i salceson może być czarny i biały. I tego białego osobiście nie lubię bardzo, bo jest pełen galaretowatych ohyd i chrząstek, natomiast czarny nawet da się zjeść, choć salceson ogólnie dla mnie ogólnie jest słabiutkim wyborem.
Te galerowate ochydy to właśnie samo zdrowie. Najlepsze, mniam.
-- (Zuzler): Ale, panowie, pamiętajcie proszę, że i salceson może być czarny i biały. I tego białego osobiście nie lubię bardzo, bo jest pełen galaretowatych ohyd i chrząstek, natomiast czarny nawet da się zjeść, choć salceson ogólnie dla mnie ogólnie jest słabiutkim wyborem.
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Nie mam pewności, ale chyba boczek jest wędzony, a brzuch surowy do własnego przygotowania. Przynajmniej to rozumiem pod stwierdzeniem "jak się dobrze zrobi".
-- (Julitka): @Pates Boczek i brzuszek to raczej to samo. Brzuszek to, z tego co wiem, łódzko/łowicka nazwa boczku.
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.