Forum

Księga zażaleń 2024

Wątki archiwalne

Poprzednia 2 / 38 Następna

Zuzler

#21 ·

@Monte, czyli w praktyce po prostu jest.

Monte

#22 ·

Najgorsze jest to, że dostaję nie tylko ja, ale też mój narzeczony.
Give me a sign.

Monte

#23 ·

Tak.
Give me a sign.

daszekmdn

#24 ·

Rozchorowałem się.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

Pitef

#25 ·

Weź zoba jakie tam są śruby na łączeniach, i albo sam zkręć, albo poproś kogoś.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

daszekmdn

#26 ·

Edytowano
Nie da się, ponoć pęknięte coś jest.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

Pitef

#27 ·

Do wpisu odnośnie ramienia mikrofonowego.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

daszekmdn

#28 ·

Już zaktualizowałem swój.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

Pitef

#29 ·

Jak cię stać około 300/ 400 PLN, to mogę podesłać link.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

MarOlk

#30 ·

Zmarł ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski.

Monia01

#31 ·

Widziałam. Szkoda :(
***
🇺🇦 🇵🇱

skrzypenka

#32 ·

współczuję i mocno przytulam.

-- (Monte):
Co jest najbardziej pewne? Że prędzej czy później najbliżsi i tak wbiją najgorszą szpilę tam, gdzie najbardziej boli i doprowadzą mnie do takiego stanu, że mam ochotę przeklinać na cały głos. Największe szczęście zamienią w piekło. Już sama się zastanawiam, czy wszystko ze mną w porządku. Ja przez nich skończę kiedyś w psychiatryku albo na tamtym świecie. Psychika kiedyś mi wysiądzie i będzie koniec. Jak długo można wytrzymać? Wieczne czepialstwo i to nie tylko mnie się tyczy. Jak w ogóle można żyć i spokojnie spać ze świadomością, że ma się taki okropny charakter i z nieświadomością, że takie zachowanie zaprowadzi mnie kiedyś albo na drugi koniec Polski w najlepszym wypadku, a w najgorszym na cmentarz i wieczne spoczywanie? Może anielski orszak przyjmie moją okropną, nie zasługującą na szczęście i spokuj, targaną emocjami, niedoskonałą duszę?

--
Große Operndiva?

skrzypenka

#33 ·

życzę wam, byście wstąpili niebawem w związek małżeński i mogli niedługo już zamieszkać razem.

-- (Monte):
Najgorsze jest to, że dostaję nie tylko ja, ale też mój narzeczony.

--
Große Operndiva?

skrzypenka

#34 ·

zdrówka.

-- (daszekmdn):
Rozchorowałem się.

--
Große Operndiva?

Monte

#35 ·

Bronię się jak mogę przed kołem PZN. Nikt mi nie będzie mówił, gdzie mam jechać, a gdzie nie! I tak nic mi to Koło nie dałoby na przyszłość.
Give me a sign.

MarOlk

#36 ·

@Monte, ale co? Na siłę chcą cię zapisać?

Monte

#37 ·

Ja już tam jestem od lat, ale nie mam ochoty jeździć na te durne spotkania.
Give me a sign.

MarOlk

#38 ·

Pewnie to kawka, herbatka i pierdololo o niczym, albo wręcz o wszystkich po kolei.

Monte

#39 ·

Coś w tym rodzaju. Nie mam na to ochoty, zwłaszcza, że od mniej więcej dwóch tygodni trudno mi przebywać między ludźmi.
Give me a sign.

MarOlk

#40 ·

2 likes
Jakieś kurwa dowcipnisie wrzuciły w nocy na klatkę schodową petardę. Miało to zbawienny wpływ na mój sen. Od ósmej rano sąsiad rozpoczął koncert orkiestry udarowej. Muszę skończyć zadanie do pracy, a moja zestresowana tą całą kakofonią kotka miauczy do mnie i zaczepia chcąc się zapewne bawić, ale ja nie mogę, gdyż jak nadmieniłem muszę wykorzystać krótkie momenty między jednym drrrr, a drugim wrrrr. Toteż nie wiem po co tutaj to piszę, więc uciekam. Miłego, niehałaśliwego dnia dla wszystkich i pośpiewajmy kolędy: "Ciiiiiiichaaaaaa nocccc!!!!!!!!".
Poprzednia 2 / 38 Następna