PSE Forum mieszane

Dzień czekolady, Wrażenia podczas prubowania nowych smaków czekolady.

Założony przez Gosia12345 82 wpisy ostatni wpis 2 lata temu Strona 1 z 5

#1

Transkrypcja

Na Wasze życzenia Chciałabym Wam pokazać, jakie ja najbardziej czekolady lubię Mam tutaj przy sobie cztery czekolady Jedna jest mleczna, druga jest z nadzieniem truskawkowym Trzecia jest chyba też truskawkowa I czwarta czekolada jest taka z okienkiem w kartoniku z orzechami Może też lubicie


Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#2

Transkrypcja

Przepraszam, zapomniałam Wam powiedzieć, że jedna z tych czekolad jest orzechowa z rodzynkami, chociaż wyglądała jakby była z innym nadzieniem, a jest z orzechami, nie zauważyłam. Taka mała poprawka.


Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#3

Transkrypcja

Co do czekolad to ja praktycznie wszystkie lubię, żadną nie pogardzę, nawet gorzką bardzo lubię, a jedynej czekolady jakiej ja nie próbowałem to jest właśnie czekolada z dodatkami chili. Słyszałem o czymś takim właśnie przez forum tutaj na Altenie, ale żeby tak próbować no to nigdy nie próbowałem, trudno mi jest właśnie sobie wyobrazić jak taka czekolada mogłaby smakować. Jedyne co mogę jeszcze powiedzieć to to, że chciałbym nabyć taką dużą czekoladę. O której też tutaj była mowa, tam było 100 coś kawałków chyba, kostek jak się nie mylę taka duża, o której też była mowa i też nie wiem gdzie taką czekoladę można nabyć, ale tak jak mówię ja każdą czekoladą nie pogardzę, nawet lubię taką czekoladę z bąbelkami, takie jakby też lubię. Więc ja... W ogóle jestem bardzo dużym zwolennikiem słodyczy, także u mnie to nie ma najmniejszego problemu, także jak na razie to z mojej strony tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#4

Transkrypcja

A ja tylko, jedyne co mam przy sobie to tylko Princeszczę czekoladową Niestety na chwilę obecną Żadnej czekolady Nie posiadam Musiałbym pójść sobie do sklepu i kupić, a Na razie za bardzo mi się nie chce ruszać nigdzie Ale pewnie może później, czy jutro Znając mnie pewnie Będę szedł to Coś tam sobie Pewnie z czekolad Pewnie z czekolady kupię także No Także Póki co z mojej strony na razie naprawdę tyle


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#5

Transkrypcja

No ja powiem wam tak, że ja kiedyś, to mówię do Łukasza, ja kiedyś będąc u mojej partnerki Moniki w Tomaszowie, miałem okazję jeść czekoladę o smaku skrzyni. No w objęciu, że moje badania były niesamowite w objęciu, Łukaszu, ponieważ ta czekolada jest powierzchnie słodka, i narazem ostra, czyli paląca, tak? Więc jak zjadłem dwie kostki, no to pojawiło mnie tak, że musiałem wypuścić później dwie stanki wody, także spokojne, nie mam problemu, jakby coś. A... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...


#6

Transkrypcja

No to w takim razie będę musiał sobie tej czekolady o smaku chili wreszcie spróbować. Zobaczę sobie jak ona smakuje. I wtedy tutaj też się wypowiem co do tej czekolady. A co do tej dużej czekolady to ja ją sobie nabędę w takim razie. Bo tutaj chyba niedaleko mam Kauflanda. Więc sobie zobaczę w Kauflandzie. I sobie o jakimś smaku tą czekoladę po prostu wtrącę. Wtedy wówczas nabędę.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#7

Transkrypcja

A mam do Was takie pytanie, czy próbowaliście kiedyś jeść taką czekoladę karmelową z orzechami? Ona trochę smakuje jak tofivi, bo ma otoczkę, spodem jest taka otoczka jakby z karmelu i są okrągłe takie kostki, a wierzchnia tej czekolady jest taka bardziej w kwadracie. Każda czekolada jest droga, bo kosztuje około 15 złotych. Kiedyś koleżanka od kolegi dostała taką czekoladę i mi dała do spróbowania. Jest bardzo dobra.


Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#8

Transkrypcja

Tak, ja próbowałem taką czekoladę i muszę powiedzieć, że ta czekolada jest bardzo, bardzo dobra, ale kiedy ją ostatni raz zjadłem, jak się nie mylę, no to to chyba było za jakieś parę miesięcy temu, jak dobrze oczywiście pamiętam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#9

Transkrypcja

No tych czekolad naprawdę jest bardzo dużo I naprawdę jest bardzo wiele różnych smaków Nawet niekiedy w szkole mamy takie spotkanie na temat czekolady I różne smaki sobie próbujemy I czekoladę w różnej postaci Do picia, do jedzenia I z różnymi dodatkami Ja od mojego brata kiedyś dostałam czekoladę Taką jakby mleczną A na wierzchu jest taka warstwa jakby z takich kukurydzianych chrupek Takich coś jak batonik Nesquik Tylko to takie bardziej jest Takie bardziej czekoladowe Takie bardziej czekoladowe Takie bardziej czekoladowe Największą czekoladę jaką jadłam w życiu to około 32 kostek A chciałam spróbować jeszcze większej Jak ktoś znajdzie to To po prostu poproszę o kontakt I wtedy ja sobie też taką spróbuję kupić Jeśli dostanę od was namiary gdzie taką kupić Czekoladę Zobaczymy co się wydarzy


Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#10

Transkrypcja

co do czekolad pitnych, to ja też dużo czekolady lubię pić naprawdę a w ogóle chciałbym, żeby kiedyś gdzieś się odbyło jakieś takie spotkanie na którym można by było sobie usiąść i próbować różnych czekolad to byłoby piękne co nie? ciekawe ile bym mógł najwięcej spróbować swego czasu miałem tak, że potrafiłem całą czekoladę zjeść naraz i chyba teraz też tak bym zrobił znając mnie ale gdyby takie spotkanko się odbyło na którym by człowiek sobie usiadł i by sobie próbował różne czekolady no to to mogłoby coś być naprawdę pięknego o i tak aż szczerze powiedziałem szczerze powiedziawszy rozmarzyłem się może to się kiedyś spełni może to się kiedyś spełni prawda? w porządku? wodorej czy udało ci się móc do lawsuit jak to mówię czas pokaże


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#11

Transkrypcja

No, co za dużo, to też niezdrowo, żeby z tego problemów nie wyszło później Ale ten pomysł z organizowaniem słodkich czekoladowych spotkań by było bardzo dobrze No, gdzieś tu w Bydgoszczy jest, pewnie była kiedyś, nie wiem, czy nadal jest Taka czekolodziarnia, takie miejsce, gdzie można sobie kupić czekoladę do picia lub do jedzenia I można też sobie spróbować różnych gatunków czekolady Ale ja tam nigdy w tym miejscu jeszcze nie byłam, ale wiem, że takie miejsce było w Bydgoszczy No, a ja też czasem lubię sobie zjeść całkowicie Taką tabliczkę czekolady od razu Taką na przykład 32-kostkową czekoladę to zjadłam w ciągu pół dnia Ale teraz staram się jeść mniej czekolady, tylko tam dwie kostki na dzień, trzy I to już jest koniec Ale jak mi jakaś czekolada zasmakuje, to też potrafię zjeść całą od razu Powrót Zakończ nagrywanie Przycisk


Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#12

Transkrypcja

A z takich czekolad do picia to najbardziej moją ulubioną to była pomarańczowa, czekolada o smaku pomarańczy z, nie pamiętam z jakiej to firmy było, chyba z Dekomoreno, chyba jakoś tak. Tylko że jej jednym minusem było to, że była gorzka trochę i trzeba było ją sobie dosłodzić, bo niektóre gatunki czekolady są słodkie, niektóre gorzkie do picia też są gorzkie i słodkie, ale pomarańczowa była dobra. A jeszcze orzechowa też jest i mleczna chyba też, bo ostatnio u koleżanki na urodzinach piłam orzechową czekoladę. Bardzo dobra, ale najbardziej zasmakowała mi pomarańczowa.


Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#13

Transkrypcja

O nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, to u mnie by to było bardzo ciężko pod tym względem, że ja, jeżeli ja zobaczę jakąś czekoladę w zasięgu ręki, a nie daj Boże, żeby to była któraś z tych, co ja bardzo lubię, zapomnij, że ja na dwóch kostkach zaprzestanę, ale na trzech, na czterech czy na pięciu, zapomnij, bo mówimy tutaj o rzeczach, które są w moim przypadku niewykonalne. Ja już miałem problem w dzieciństwie z czekoladami różnymi i w ogóle ze smodyczami i to niestety u mnie się nie skończyło i się najbliżej nie skończy. Po prostu ja jestem osobą, że jeżeli zobaczę na przykład coś, co bardzo lubię, jakąś czekoladę czy coś, to jestem w stanie zjeść całą i to bez... że tak powiem, mrugnięcia okiem zje i już tej czekolady po prostu nie ma. No, tak to u mnie jest.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#14

Transkrypcja

Co do czekolad orzechowych, to lubię czekoladę orzechową, taka jest za 15 złotych, taka jakby w opakowaniu takim, gdzie jest po środku taka jakby dziurka, znaczy tak jakby wycięte coś i ona się bodajże nazywa, przepraszam, mogę teraz błędnie wypowiedzieć, noisebiler czy notbiler, jakoś coś takiego, ale to jest tak dobre. Takie duże orzechy są w niej i ja tą czekoladę po prostu uwielbiam, więc pewnie jutro lub pojutrze sobie kupię, jak będzie mi się chciało do sklepu pójść. A co do czekolad pitnych, to szczerze? Chyba nie mam jakiejkolwiek ulubionej czekolady, jeżeli chodzi o czekolady pitne, każdą lubię. Oczywiście. Każdą nie pogardzę. No. Tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#15

Transkrypcja

A co do tej czekolady orzechowej, to chodzi o taką małą czekoladę z okienkiem, tą w tym kartoniku taką, z takimi okrągłymi orzechami, bo są różne rodzaje, bo są małe kostki albo większe. No i chyba taką podobną czekoladę właśnie mam. Tylko jakby się ją podzielić.


Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#16

Transkrypcja

no właśnie o taką mi chodzi o taką małą właśnie z okienkiem dokładnie strzeliłaś w dziesiątkę właśnie taką czekoladę ja bardzo lubię a na pytanie jak się nią podzielić no nie wiem ciężko jest na ten temat cokolwiek powiedzieć dziękuję


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#17

Transkrypcja

No i cóż, jakby to można było powiedzieć, byłem w sklepie i kupiłem sobie czekoladę orzechową, ale zanim ją sobie otworzę i tutaj, że tak powiem, spróbuję, napiję się tradycyjnie kawki, bo bez kawy to życie nie ma najmniejszego, po prostu moim zdaniem, he he sensu. Kawka dobra, oczywiście, jeszcze jeden łuczek pociągniemy. No a teraz myślę, że możemy bez problemu otworzyć, co? No, teraz możemy otworzyć sobie tę jedną rzecz, wypnę, możemy sobie... Otworzyć tę czekoladkę orzechową, bo taką też lubię i o, już się pięknie otwiera, no tak. Chodźcie, o, troszkę sobie ułamiemy, o, genialnie, no i dobra czekoladka jest, smaczna. Niestety nie mam możliwości, aby się podzielić, szkoda, bo jest naprawdę bardzo dobra. Także... No, także jest dobra. No i to wszystko przez... Ciebie, Gosiu, ponieważ rano rzecz mi smakana robiła, no i wyszło, jak wyszło. A akurat pomyślałem sobie, że kupię sobie orzechową, a to sobie kupiłem orzechową. No i... No i chyba, jak na razie, tyle. No i... No i chyba, jak na razie, tyle. No i... No i chyba, jak na razie, tyle. Pozdrawiam. Ten, kto je czekoladę w obecnym czasie, no to życzę miłego zajadania czekolady. No i tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#18

Transkrypcja

Była czekolada I niestety Już czekolady nie ma Mówiłem Że jeżeli chodzi o mnie To ja Czekoladę potrafię Zjeść Bardzo bardzo szybko I już ta czekolada Orzechowa Oficjalnie Przeszła do historii Tak samo jak i Kawa Kawa Która też już właśnie Sekundę temu Przeszła do Historii A niedługo pewnie sobie Następną kawę Tradycyjnie Zrobię


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#19

Transkrypcja

Ja powiem tak, normalnie czekoladę gorzką nie zjem, po prostu nie ma takiej opcji, natomiast czekoladę do picia jak najbardziej gorzką lubię, bo ta słodka to jest za bardzo już przesłodzone dla mnie, natomiast słodką lubię w tabliczkach właśnie jeść i przede wszystkim od milki właśnie różne karmelowe, znaczy tam w ogóle białą czekoladę jako taką lubię. Natomiast u nas nawet są takie lody, które się nazywają biała czekolada i to jest po prostu mega super, latem to tam podchodzę na nie zawsze, natomiast ja ogólnie, ja to mam z czekoladą trochę tak, że ja lubię, ale potrafię też podchodzić do tego w sposób, że na przykład jeżeli 30 dni przed czymś ważnym ktoś by mi przyniósł taką czekoladę, a miała być 30 tych kawałków i powiedziałby mi codziennie rano zjedz jeden, to ja tak potrafię, ale mam znowu w takie dni, zwłaszcza przed tam kobiecymi sprawami różnymi, że potrafię sobie rozpakować czekoladę i za 5 minut jej po prostu nie ma, więc to jest różnie. I czekoladę do picia jak mówię lubię, ale bardziej gorzką, bo ta słodka to mi się w ogóle... To mi się jakoś nie smakuje w kubku, ale tak normalnie, jak jest normalna czekolada, to może być słodka, oj i bardzo słodka nawet. Takie te mieszanki typu orzechy, rozynki, coś tam, nie bardzo. Znaczy zjem, ale to nie jest to, co ja bym woliła. Natomiast podoba mi się właśnie na marce Milka, że jak oni poprawiają... Po prostu napiszą, że czekolada jest karmelowa, to rzeczywiście karmelowa jest i to tak bardzo poważnie karmelowa, więc to jest akurat fajne, ale są takie marki, które jak dla mnie mają czekolady po prostu sztuczne i nie będę mówiła tu ich nazwów, bo nie wiem, czy u Was polscy one są, natomiast są takie, gdzie po prostu ta ich czekolada smakuje mi tak, że to jest tak, że to jest tak, że to jest tak, że to jest tak, że to jest tak, że to jest tak. Tak jakoś, tak jakoś, nie wiem, tak jakoś nienaturalnie.


#20

Transkrypcja

No to cieszę się bardzo, że tak bardzo lubicie różnego rodzaju czekolady. Bardzo się cieszę, Łukaszu, że Tobie smakuje ta czekolada orzechowa. Ja też przy sobie mam taką czekoladę i ja zawsze po obiedzie, po tak godzinach wieczornych lubię sobie zjeść czekoladę na późny podwieczorek, więc pozwolę sobie otworzyć tą czekoladę orzechową i ją zjeść. Może być trochę... Może jest trochę inna, bo ma chyba inne opakowanie, znaczy cieńszą folię ma chyba nawet. Może jest trochę inna, bo są mniejsze kostki albo większe, a w niektórych czekoladach akurat ta ma duże kostki. Jest bardzo pyszna. Chętnie bym się z Wami podzieliła tą czekoladą. No, także bardzo pyszna. Też lubię całą czekoladę od razu zjeść. Dzisiaj wcześniej zjadłam tą orzechową z rodzynkami, ale trochę była gorzka, bo mi jakoś nie zasmakowała. Ale jak już ją otworzę, no to myślę, że sobie zjem, co się będzie marnować, nie? Bardzo pyszna, bardzo pyszna ta czekolada, naprawdę. Bardzo polecam, możecie ją sobie zjeść, spróbować. Co najlepsze, ona nie jest wcale taka droga. Dwa chyba, czy trzy złote kosztuje. Także, no to wszystko. To smacznego zajadania czekolady Wam życzę, jeśli jecie czekoladę jakąś. Ja po prostu nie wytrzymam, musiałam sobie otworzyć, spróbować, jak smakuje taka czekolada. No to wszystko na dzisiaj.


Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.