Nie mam pojęcia co to jest.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
heh i dziśdzień czekolady jest, tak więc smacznego.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Już wszamałem króliczka, a jeszcze dwie czekolady w zapasie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
No i prawidłowo :)
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
#85
2023-04-12 21:00
2 polubienia
Ja sobie dzisiaj nabyłem drogą kupna jedną klasyczną mleczną wedlowską, i drugą milkę z tych lepsiejszych, peanud caramel coś tam na kiju. Jak bogol XD Wedlowska już sobie podrużuje grzecznie w moim potężnym żołądku.
teraz wiem, że 12 kwietnia to dzień czekolady, kocham czekoladę
“We do not lack ability. We just lack courage. It all comes down to courage.”
Ja właśnie dziś zjadłem dwie mleczne.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
smak czekolady?
“We do not lack ability. We just lack courage. It all comes down to courage.”
Fajnie, że świętowaliście. Teraz to będzie tradycją.
Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.
otusz to heh
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
DJGraco — Wpis 91 z 179
#91
2023-05-18 08:09
1 polubienie
Ja ostatnio przerzuciłem się na goszkie czekolady. Mleczne to zjadam rzadko. Ja ogólnie bardzo rzadko jem czekoladę, najbardziej lubię ją pić.
Ja tak samo lubie pić czekolade, ale za koszkom nie przepadam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Gorzka z solą morską albo z chili w wersji do picia. Trochę mleka, pół tabliczki i dobre chili. Hmmm, delicje
goszka z solą morską?, ciekawe połończenie, ale nie wiemm czym był bym wstanie sprubować.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
O matko! Gorzka z solą? OK, to może jeszcze płonąca, z alkoholem?
Władca słońca
Wbrew pozorom całkiem ciekawe połączenie. A soli przecież nie jest tam zbyt dużo.
morze sie odważe kiedyś sprubować heh.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
A co powiecie na białą czekoladę z chili?
Władca słońca
Mniamm -- (MarOlk): Gorzka z solą morską albo z chili w wersji do picia. Trochę mleka, pół tabliczki i dobre chili. Hmmm, delicje --
Białej z chili nie jadłem, hmm może być ciekawe. Ale taka do picia czy w kostkach?