Wątki archiwalne

Księga pochwał 03.23-12.23

Założony przez Zuzler 1220 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Zamknięty Strona 38 z 61

#741

Hotdogi w tosterze? Napiszesz coś więcej, jak to dokładniej ugryźć? Albo raczej... przygotować do gryzienia? :)

#742

Pyzy w tosterze? Jak to zrobić? Napisz coś więcej na ten temat.
-- (Natalia2000):

Tak Agato, da się, my tak zaczeliśmy robić kurczaki, albo nagetsy, bardzo fajnie to wychodzi, albo pyzy i hotdogi w tosterze, też dobre.

--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#743 2 polubienia

No jak pyzy w toster, przecież to się na parze gotuje.

#744

Taaak, da się, i owszem, na parze też, ale w tosterze też można, hotdogi, przekrawasz bółkę, wkładasz do tostera , niestety nie wiem w jaki sposób, bo robiła to osoba widząca, ja tylko jadłam hahaha, i podpiekasz, wychodzi tak samo chrupiąca jak z piekarnika, potem możesz też włożyć parówki do mikrofalówki i są tak samo upieczone, ym, to znaczy podgrzane jak w garnku albo w tym piekarniku.
Co do pyz, przekrawasz pyzę na pół, wkładasz ją do tostera, bo się zmieści haha, podpiekasz, wyciągasz, wychodzi.

#745 1 polubienie

Pojechałem uberem na dworzec z kierowcą, który nie mówił ani po Polsku, ani po Angielsku i starałem się łamanym Ruskim wytłumaczyć typowi, gdzie dokładnie chcę, żeby mnie dowiózł.
Znalazłem jakiegoś ochroniarza który miał zaraz asystę do zrealizowania, ale udało mi się go przekonać, żeby mnie jeszcze zaprowadził do Maca XD
Wskoczyłem potem na spontanie w pociąg kolei Mazowieckich, kupiłem bilet bez legitki i zapłaciłem jakieś 30 pensy.
Na peronie odebrał mnie ziomek i siedzę teraz u niego, ciesząc się życiem.
Lubię takie akcje, haha.
Senter San

#746

TO zaiste pozytywne. :)

#747 1 polubienie

Ależ miałam cudny prawie tydzień.
Od wtorku do poniedziałku. <3
Piątek też się szykuje przemiły. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#748 1 polubienie

Luudziee! Bolero potrafi być naprawdę smaczną opcją!

#749 1 polubienie

Co to Bolero?

#750 1 polubienie

Koleżanka chyba tekstylia zaczęła jeśc. A przynajmniej bolero z ubrankiem mi się kojarzy. Mól?
INFP

#751 1 polubienie

W takim razie to raczej ja powinienem to szamać :P

#752 Edytowano

Obawiam się, że nie zrozumiałem.
Edit - wyzbyłem się obaw. Niezrozumienia już też.
INFP

#753

Nacia. Ale chyba nie mówisz tutaj o surowych pyzach? Przecież te jeśli mrożone to zaleją toster, a jeśli surowe, to się rozwalą pod naciskiem klapy tostera. Czy ja może źle myślę?

#754


Oo, jest to przyjemne kiedy ktoś się zwraca do mnie Nacia, dziękuje, hahaha
A odpowiadając na Twoje pytanie Denis, hmm, słuszne pytanie, ale na nie Ci nie odpowiem tak jakbyś oczekiwał, ponieważ mam taki stojący toster , wąski, bez klapy, z dwoma otwartymi pionowymi przegródkami na chlebek, względnie co innego.

#755

Że tak ośmielę sie powiedzieć, polecam się na przyszłość. :D
A co do tostera, to niezapomnę, jak zrobiłem imbę na pół wrocławia, bo przez kilka minut próbowałem wyperswadować mojej uwczesnej wychowawczyni, że toster i sandwicher, to dwie różne rzeczy.
Po latach okazało się, że ów wychowawczyni miała rację.
A ja do dziś nie pamiętam, które jest które :D

#756

Toster to ten gagatek z pionowymi otworami do pojedyńczych kromek na górze. Jak w amerykańskich filmach. Po upieczeniu sprężyna robi cyk i kromki się wysuwają górą. Sandwicher, albo po polskiemu bardziej opiekacz to ustrojstwo do zapiekania kanapek z tym co komu w duszy gra.

#757

Dzięki mistrzu za rozwikłanie mojej największej życiowej zagadki.
Ale dla mnie chyba już zawsze obydwa te ustrojstwa pozostaną tosterem.
A ten z otworkiem na górze kojarzy mi się tylko i wyłącznie z moją ciotuchną, która to nie raz za swojego życia zapraszała mnie na obłędne tosty z nutellą i dżemem.

#758 1 polubienie

Bolero to saszetki chyba z 8g proszku. wsypuje się to to do wody. Normalny człowiek bierze na to 2l lub ewentualnie 1,5 litr, hardcory mogą spróbować mniejsze ilości, ale mimo, że tego jest w sumie ze cztery łyżeczki to mocne to niemożebnie.

#759 2 polubienia

Ale co to jest? Koks jakiś?

#760

bolero to takie lody o smaku śmietankowym od dołu i góry w wafelku