zdecydowanie masówka sama do niej chodze od początku, ale jeździłam kiedyś do szkoły do Wrocławia, do ośrodka na KamiennoGurskiej. Może to tylko wina ośrodka, a może mojego przekonania, ale jakoś tak mi się utari w głowie, że ani sama bym do takiej szkoły nie poszła, ani nie oddałabym dziecka. pzdr
Jest tu ktoś, kto uczęszcza do policealnej dla niewidomych? Albo chociaż ktoś pełnoletni? Jak jest z wyjściami z internatu w przypadku dorosłych?
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Jeszcze się nie zdecydowałam. Musi być zawód tyfloinformatyk.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
W Laskach jest tyflo i jak masz osiemnaście lat i jesteś samodzielny, to nie ma problemu, tym bardziej już do policealnej. Możliwe, że jakiś ktoś od orientacji cię przetestuje, sprawdzi, ale jeśli nie masz problemu z poruszaniem, to nie widzę w takim jednorazowym egzaminie nic złego. Chociaż mówię, jak ktoś po osiemnastce, to nie wiem, czy to zrobią.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
powoli sieto może zmienia, ale różnie bywa. jeszcze jakiś czas temu ja musiałem dostać pozwolenie od rodziców na samodzielne wyjazdy a nie uważam, że mam słabą orientację. pewnie to od nauczyciela zależy.
Tak, jestem osobą niewidomą. Tzn, widzę kontury dużych przedmiotów. Uważam, że nie powinni sprawdzać osób dorosłych, które odpowiadają same za siebie. Rozumiem egzamin dla niepełnoletnich, ale po 18 jest to niedopuszczalne i dyskryminujące. Poruszam się samodzielnie i nie powinnam mieć problemu ze zdaniem egzaminu, ale uważam, że to nie ich sprawa.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
No własnie o to chodzi. Po 18 roku życia nie powinni tego robić, a przynajmnej jak już to robić, to nie powinni teoretycznie móć zabronić komukolwiek samodzielnych wyjazdów.
no niestety takie życie. niestety laski mają to do siebie, że są dziwne zasady niektóree, ale jeżeli chodzi o orientację to na to sposób jest prosty jeżeli rodzic napisze, że pozwala na samodzielne poruszanie to nie zabraniają.
Hahaha rodzic ma pisać pozwolenie osobie pełnoletniej. Absurd!
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
trochę tak, ale oni mówią, że na terenie ośrodka to wychowawcy, nauczyciele i tak dalej odpowiadają za wychowanków. Ja nie mam pojęcia jak to jest jeżeli chodzi o prawo kto za kogo odpowiada, ale wydaje mi się, że osoba pełnoletnia odpowiada sama za siebie.