Inne

Koty, mróczki, nazwijcie jak chcecie.

Started by daszekmdn 690 posts last post 3 years ago Page 22 of 35

#421

Inna sprawa, że w ogóle z badaniami nad zwierzętami jest też ten problem, że przeprowadzają je... ludzie. To trochę jak z aplikacjami dla niewidomych, które przez to, że tworzą je widzący, mogą stać się nieprzydatne albo nieprzemyślane. Z pewnych rzeczy możemy sobie nie zdawać sprawy dlatego, że jesteśmy ludźmi i tego nie przeskoczymy
***
🇺🇦 🇵🇱

#422 3 likes

Ja uważam, że zwierzęta mają duszę. Nie mają tylko ludzkiego rozumu, świadomości, uczuć wyższych. Są trochę jak małe dzieci zanim wykształci im się charakter i osobowość. Jednak choć nie mają uczuć wyższych, to są mądrzejsze od ludzi. Ludzie mają świadomość, rozum i inteligencje, a jednak często postępują w nieprzemyślany sposób, jak choćby niszcząc naszą planetę. Zwierzęta kierują się przede wszystkim instynktem. Nie szkodzą naturze dla zysków i własnej wygody, a atakują tylko wtedy, gdy są głodne lub czują się zagrożone.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#423

I to jest dokładnie to, o co mi chodzi. Zwierzęta jak najbardziej mają duszę, która ich ożywia, która sprawia, że jedzą, piją i wydalają, która daje im możliwość odczuwania emocji. Nie mają natomiast rozumu, za to mają pamięć i wyobraźnię, więc nauczyć się, że na kolor czerwony mają wcisnąć kwadratowy guzik są w stanie się nauczyć.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#424

Mój futrzak ostatnio polubił leżeć na moim fotelu do biurka, wsumie nie wiem czemu, wcześniej preferowała łóżko.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#425

Może tam czuje się bezpieczniej, w końcu fotel ma oparciei podłokietniki, a koty lubią spać w miejscach osłoniętych.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#426

A poza tym fotel stoi blisko komputera, który emituje ciepło. :D
Miarą miłości jest miłość bez miary

#427

No i na samym fotelu też jest chyba cieplej, niż na łóżku.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#428 2 likes

Ja mam osobistego pluszaka, mój kot przychodzi w nocy, układa mi się na przedramieniu głową i śpi leżąc wzdłuż mojego tułowia.

#429

Faajnie masz. Zazdro. XD. Ja też mam kotki, ale one raczej podwórzowe są.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#430 3 likes

Ja mam osobistego dusiciela. :) Przychodzi czasem w nocy i kładzie mi się na głowie, zatykając nos i usta kudłatym brzucholem. <3

#431

Kiedyś gdzieś czytałem, że na ukrainie kot za dusił dziecko jakoś kładąc się na nim, więc uważaj bo przyjdzie, położy ci się na głowie/twarzy i może pomuc ci się wymeldować z tego świata.

#432

Moja też leży mi na łóżku w nocy jak są drzwi otfarte, ale raczej zamykam.
@Tygrysica coś w tym może być, poprzedni koteł leżałna lapku, co raczej mnie denerwowało.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#433

Pierdoły. Każdy normalny człowiek raczej po prostu się obudzi, kiedy coś go zacznie dusić.

#434

A Monisia, nieżyjąca już kiciusia mojej babci kładła mi się w nogach, albo za głową. Czasem na brzuchu, albo ramieniu.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#435

Kto wie, kto wie! Tak poważnie to dorosły może tak, ale dziecko, to nie wiem.
-- (Zuzler):
Pierdoły. Każdy normalny człowiek raczej po prostu się obudzi, kiedy coś go zacznie dusić.

--

#436

Zuzler ma rację. Nawet dziecko duszac się zaczęłoby płakać, ruszać się, niepokoić.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#437

Nie wiem czy niemowle tak, zwłaszcza,że kot może być wielkości tego niemowla, ale nie ważne.

#438

No dokładnie. Jeszcze nie słyszałam, żeby kot udusił jakieś dziecko. Co innego z psami, nie raz już słyszałam, że jakiś pies, nawet łagodny pogryzł dziecko.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#439

Ja generalnie to na pisałem raczej w formie żartu, bo sam nie wierzę w tą chistorię, zwłaszcza, że widziałem ją w internetach kilka razy w ciągu kilku lat.

#440

Tak, ja też syłszałam tego typu historie. Mało tego, były one wygłaszane jako przestrogę przed kotami tak, jakby owe koty były czymś z góry złym, jakim szatanem wcielonym, agresywnym do bólu zwierzęciem i generalnie czymś strasznym. Kocham koty i nigdy nie wierzyłam w tego typu opowieści.
Miarą miłości jest miłość bez miary