Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Założony przez Zuzler 1579 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Zamknięty Strona 9 z 79

#162

No to mnie dalej boli oko, także, jesteśmy w bólu razem.
Große Operndiva?

#163

Kotka nie moja mnie podrapała. A taka grzeczna miała być.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#164 1 polubienie

No... Czyli po zrobieniu boruty ze szpitalem dowiedziałam się dlaczego prawie od miesiąca jestem odcięta od leku. Szpital nie robi przelewów bo nie ma z czego - jak by ktoś pytał jeszcze o stan jego dofinansowania. Co ja mam teraz zrobić z tym, że mnie złożyło i mój stan jest zależny od tego, czy księgowy zrobi przelew?
ENFP

#165 1 polubienie

A przecież w TVP powiedzieli, że jest tak cudownie i tylko Tusk przeszkadza. :P
Zatkane ucho. Brr.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#166 1 polubienie

To jest Polska - kurwa mać... Reumatycy mają przejebane. Co jest tańsze? Zapewnienie leczenia czy wypłacanie rent dożywotnio? Kiedyś jeszcze ten program leczenia biologicznego działał tak, że zabierano leki jak tylkko ktoś poczuł się dobrze. Teraz już tak nie jest. Dowiedziałam się dziś jeszcze w metadonowni, że kiedyś było tak, że trzeba było obcinać w którymś mieście dawki metadonu, bo na normalne nie było kasy. Oby chociaż metadon wydawano stabilnie :DD
ENFP

#167 Edytowano

Wczoraj pojechałam do Lublina, myślałam, że coś załatwię, a nie załatwiłam nic i jechałam na darmo. Jedynym plusem było to, że nie jechałam tamsama.
Give me a sign.

#168 3 polubienia

Reumatolog mi zdalnie pomógł i dał receptę na sterydy, których używamy w ostateczności ze względu na skutki uboczne. Zapewniają, że we wtorek lub środę już ów lek dostanę - tylko tak już od kilku tygodni zapewniają :P
ENFP

#169

Pogoda do kitu. Czy co weekend musi padać deszcz? To już trzeci weekend, kiedy pada!
Poza tym, mój urlop dobiega końca. Założę się, że w tygodniu będzie znowu słonecznie.

#170 1 polubienie

Noc z wczoraj na dzisiaj nie należała do najłatwiejszych, przez co dzionek też taki sobie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#171 2 polubienia

Zapodziała mi się gdzieś nowa karta do banku i za nic nie mam pomysłu gdzie może być. Chyba będę zmuszona podjechać do banku i ogarnąć nową...
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#172 1 polubienie Edytowano

Zaraz mnie już szlak trafi, całą noc karta sieciowa mi świruje, łączy, rozłącza, niby jest dostęp do internetu a go nie ma, nawet z telefonu po usb to samo, albo to znowu UPC bo wieczorem były chyba jakieś problemy z telewizją, a telefon nie radzi sobie zbyt dobrze z udostępnianiem neta. Przerzuciłem się na przenośny router, zobaczymy czy się wysypie czy nie.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#173 1 polubienie

A mnie dalej boli oko, bo się okazało, że to zespół suchego oka i po prostu cierpię. Przez to nie mam na nic sił i jestem nijaka.
Große Operndiva?

#174

W niedzielę i wczoraj czułam sie okropnie psychicznie, gdyby nie jedna osoba, posypałabym się jak nic.
Give me a sign.

#175 1 polubienie

Ja prld'ę. Nawet psychiatra nie chce ze mną gadać. Nic tylko się rozpędzić a jakaś ściana mnie pewnie znajdzie.

#176

Trzeba psychjatrę zmienić. Serio mówię.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#177 1 polubienie

A ja się żalę na to, że w księdze zażaleń więcej postów niż w księdze pochwał :XD
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#178 6 polubień Edytowano

Gorrrrrrrąco, zabierzcie już te upały, niech spadnie deszcz!

#179

Było tak miło... I się skończyło. :(
Give me a sign.

#180 1 polubienie

Kurcze, jak ja mam zapłacić za to durne NIC? Jak nie zapłacę, to mnie zbanują, a nie mam jak zapłacić, bo nie umiem wysłać elektronicznie tych pieniędzy za to głupie NIC. Następnym razem nie biorę udziału w głupich licytacjach. Jeszcze mnie zbanują za NIC.
Give me a sign.