@Lwica, bo ludzie raczej chcą czytać coś nowego, a nie w kółko to samo, podnoszenie na siłę nieaktywnych wątku to strata czasu, jak ktoś chce wpływać sam na aktywność jakoś specjalnie, to niech sobie kreatywne nowe wątki tworzy, to ma już większy sens.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Spoko. Ja jak niepracuję, to zasypiam o 3 w nocy, budząc się o 12. Dodam, że nie robię niczego pasjonującego w tym czasie do zaśnięcia. Zwyczajnie leżę w łóżkuwiercąc się, i oglądając coś na yt. W przypadku, gdy wiem, że w dany dzień muszę jechać do pray, zasypiam o tej 3, znuszając się do wcześniejszego wstawania. Nie muszę chyba dodawać, że nosi to za sobą cholerne niewyspanie.
No to w plecaku masz więcej miejsca. Są takie plecaki, z paskiem z przodu. Nakładasz plecak, zapinasz pasek z przodu w okolicach brzucha, i nosisz. Może i trochę roboty, ale to dużo wygodniejsze, i poręczniejsze od torby. Mnie zawsze po paru minutach noszenia toreb wszelkiej maści wolał kręgosłup, dlatego nawet jak mogę, to zakupy noszę w plecaku. ;)
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to są plecaki na kłódeczkę. Na ile taka kłódeczka działa to w sumie trudno powiedzieć, ale lepsze coś takiego niż nic, a drobiazgi można w jakąś nerę czy coś włożyć. Też kupiłem plecak na laptopa i sprawdza się to. Do tego mam taką saszetkę na ramię i tam noszę powerbanka, ewentualnie słuchawki, jakieś kable, mokre chusteczki czy co tam się jeszcze przyda.