Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Założony przez Zuzler 1579 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Zamknięty Strona 45 z 79

#881

Bleeee, ja kiedyś tak zrobiłam, bo eksperymentowałam. Smakowało jak Gastrolit.
Give me a sign.

#882

No ja tak zrobiłam przypadkiem w internacie, koleżanka miała mi porzyczyć cukru, a zamiast tego dała mi soli. Oczywiście po pierwszym łyku herbata poszła do wylania.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#883 1 polubienie Edytowano

ludzie to szuje.
Wyszedłem z ofertą pracy, ale bez wdawania się w szczegóły. Nim typ nie skomentował, że na pewno chodzi o jakieś wciskanie komuś szajsu po domach, byli chętni. Jak skomentował przestali się zgłaszać. A to zupełnie nie o to szło.

Edit. Im dalej tym jeszcze gorzej, dramat. Co za ludze.
INFP

#884

A czy to chociaż jest ktoś, kto Cię zna? Bo mam nadzieję, że to nie ja Ci zaszkodziłam. :(

#885

Ni, to u mnie lokalnie :) bez obaw
INFP

#886 1 polubienie

Uff. Szkoda, że praca dla Krakowa i okolic, bo o d Ciebie, kolego, brałabym, jak Reksio szynkę.

#887 4 polubienia

Napadało białego shitu utrudniającego poruszanie się. A najgorsze, że dalej pada.

#888 1 polubienie

Eh znowu trzeba będzie pług do laski montować.
INFP

#889 2 polubienia

Potwierdzam, białe Gówno w natarciu również w Zagłębiu.
na szczęście na razie więcej się topi niż przybywa, ale minusik pełza niczym inflacja więc...
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#890

Laski trzeba wymienić na zimę, ja z advantage na ambutecha wymieniam, ta końcówka jest kula obrotowa i się nie rozwala, bo jak miałam ambutecha, to roller się rozwalił od soli. Też dziś ledwo szłam przez to białe gówno.
Große Operndiva?

#891 1 polubienie

Ech, a ja się teraz mogę cieszyć, że nie mam po co wychodzić na dwór.
Give me a sign.

#892

Dla mnie kule są zaciężkie. No też się wlokłam jakoś przez to białe paskuctwo. Jutro też będę musiała, nie ma letko.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#893 1 polubienie

Ludzie to są jednak kurna trudni...

#894 5 polubień

Laski wymienić na zimę, a Tyniecką na lato.. Eee, chyba muszę odpocząć.

#895 3 polubienia Edytowano

Lubię śnieg, ale kurde łazić po ślepemu po śniegu to już nie a tu się podróż zapowiada.
Wczoraj jak się wszystko roztopiło to nie dość że pojeździłem se na butach jak na łyżwach to jeszcze weź tu znajdź jakieś punkty charakterystyczne jak tu woda wymieszana z g*wnem. :D
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#896 1 polubienie

Katar! Wstrętne katarzysko! Nie polecam.

#897 2 polubienia

No fakt, ten mundial taki jakiś nie w tamburyn :P

#898 1 polubienie

Dla własnego komfortu jestem w stanie całkowicie zrezygnować z zimowej i śnieżnej aury.
-- (daszekmdn):
Lubię śnieg, ale kurde łazić po ślepemu po śniegu to już nie a tu się podróż zapowiada.
Wczoraj jak się wszystko roztopiło to nie dość że pojeździłem se na butach jak na łyżwach to jeszcze weź tu znajdź jakieś punkty charakterystyczne jak tu woda wymieszana z g*wnem. :D

--

#899 1 polubienie

A to swoją drogą.

#900

A dzie tam wymieniać na zimę, najpierw to tza wogule mieć :)
INFP