EltenLink

Yerba mate - pijecie?

Wróć do Inne

#1 sanklip

Napój przywędrował do nas z Ameryki południowej.
Specyfika parzenia inna niż naszej herbaty czy kawy,
ale właściwości do drugiej z wymienionych podobne,
bo też kofeinkę ma w składzie i to sporo.

Popijać można zamiast kawy,
lub obok oczywiście w odstępie czasowym!

Ma charakterystyczny,
gorzki, lekko dymny smak,
który nie każdemu przypada do gustu.
Stąd pytanie jak w temacie.

Lubicie? Spożywacie?
Zapraszam do dyskusji.


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2022-02-01 00:38

#2 misiek

Nie


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-02-01 01:44

#3 zywek

tak



2022-02-01 08:44

#4 MarOlk

Kiedyś pijałem. Nawet dobra.



2022-02-01 09:26

#5 cinkciarzpl

Oczywiście. Payarito dobre na wszystko :)


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
2022-02-01 16:48

#6 sanklip

O, witam kolejnego yerbopijcę.
Naczynka do tego macie?
Które wasze ulubione?

Ja mam z palosanto, jak i zwykłą tykwę calabazę.

To pierwsze wydziela rzeczywiście swój żywiczny zapach,
co dodaje klimatu,
no i dobre też pod tym względem,
że po wypiciu starczy przepłukać i odstawić gdziekolwiek byle do góry dnem na ściereczce czy ręczniku papierowym,
ono sobie samo schnie i gitara,
a jak okute to ju.ż w ogóle lajcik.

tykwie trzeba jednak temperaturkę zapewnić,
bo ona musi się po każdym opróżnieniu porządnie wysuszyć,
chyba że chcemy hodować tykwowe pleśniaczki :P


Co do yerbek aktualnie u mnie:
Selecta eukaliptusowa i
Guarani Energia kon guarana.

Dobra, ale charakterna, sporo czuć dymku i goryczki.


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2022-02-02 03:46

#7 mucha

pijałem i muszę powiedzieć, że działa bardzo dobrze na pobudzenie, ja osobiście nie potrzebuję kawy jak mam jerbę. Naczynie tykwa i picie przez bombirrę



2022-02-02 12:51

#8 grzegorzm

Posiadam, nieraz piję.



2022-02-02 14:42

#9 cinkciarzpl

Najzwyklejsza ceramika. Jakoś wizja pleśniaczków mnie zdeczka odstrasza :)


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
2022-02-02 15:59

#10 sanklip

Nie no, jak o tykwę dbasz to pleśniaczków nie będzie.


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2022-02-02 16:35

#11 daszekmdn

Muszę kiedyś spróbować bo fanem herbaty jestem zdecydowanie, to i to może mi się wpasuje w gust, ino nie wiem gdzie to tak na spróbowanie, test dostać. W restauracjach widziałem jedynie jakieś ciekawe kombinacje herbatowe, ale na to nie trafiłem.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Edytowano 2022-02-03 19:33

#12 sanklip

Nie.
To możesz kupić w sklepach z herbatami,
albo typowo z yerbą np.
Mate mundo


matemundo.pl

chatkazyerbamate.pl

yerbamarket.com


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2022-02-03 20:48

#13 sanklip

Na początek fajne są próbki po 100 g,
takie zestawy.
Albo 250g,
bo nie wszystkie mają stóweczki.

No a najczęściej to po pół albo po kilo w paczki pakowane.


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2022-02-03 20:49

#14 Zuzler

Fajnie, a po ile się tego robi? I ile to właściwie kosztuje?



2022-02-03 20:56

#15 zywek

mówią, że 50 gram na jedną tykwę, czy cokolwiek, choć to zależy od pojemności, ja sobie robię może z 30 albo 25, chociaż tak dokładniej to nie wiem, mam taką radosną pseudodrewnianą sypaczkę do tego, no, na 300ml. A ile kosztuje to nie pamiętam, 5 kilo tego kupiłem jakiś czas temu.



2022-02-03 21:05

#16 cinkciarzpl

Ja tam na oko zasypuję. Mooocna wychodzi hihi


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
2022-02-03 21:37

#17 balteam

No właśnie, nie śmieci jakoś się z tego? W sensie chyba ten proszek mega sypki.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2022-02-03 21:46

#18 Agata.d

Ja słyszałam od doświadczonej osoby, że trzeba zasypać to naczynko do połowy.


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2022-02-03 21:56

#19 zywek

Do połowy to chyba nie, mało wody wtedy wejdzie. Śmieci, jak wszystko. Trociny, znaczy no, yebrson na pewno ma większe trociny niż cukier.



2022-02-03 22:49

#20 Agata.d

No właśnie ponoć o to chodzi, żeby mało wody było. To się pije po łyczku, dwóch, potem się dolewa wody. Z jednej porcji można zrobić kilka zalań, a wiem od założycielki wątku.


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2022-02-04 00:55