Literatura

Książki, do których za żadne skarby nie powrócicie.

Założony przez Kasia 108 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Strona 5 z 6

#81

bo to moja, moja, moja zasługa. haha, jestem nieskromna, ale myślę, że wątek absurdów was zainspirował do powrotu do tej sagi.

--Cytat (tomecki):
A ja wpiszę tu nieco przewrotnie, bo myślałem, że do Harrego P. nie wrócę za Chiny ludowe, a jednak stało się, z resztą chyba głównie dzięki wpisom Eltenowiczów, bo tu jakoś dużo tego. TAkim ostatnim gwoździem do trumny była ostatnia produkcja Elanor no i jakoś tak...

--Koniec cytatu
Große Operndiva?

#82

a ja z innej beczki chłobcy z placu broni o jezzzzu co za gniot serce amicisa a opowieści z narni w kurzyły mnie zakończeniem ostatniego tomu .
nie wrócę też do musierowicz,
Orkiestra gra jeszcze tańczą,i drzwi są otwarte dzień warty dnia a to życie zachodu jest warte.

#83


--Cytat (Elanor):
Cykl inkfizytorski jak dla mnie był... nudny. No, nie podpasował mi i tyle, jakkolwiek zagadnienie alternatywnych rzeczywistości i różnych wariacji na ten temat leży w zakresie moich zainteresowań. Ale jakieś to takie było, że się zniechęciłam.

--Koniec cytatu
Mi się podobał ten cykl, ale prawdę powiedziawszy to nie jest to coś, po co sięgnęłabym po raz kolejny. Zauważyłam też, że kolejne książki wypadają coraz słabiej na tle pierwotnych czterech, a najbardziej chyba zawiódł mnie "Kościany galeon", miał być taki rewelacyjny, a tu niestety.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#84

ach, trylogii husyckiej tez nie przebrnę, no nie.
Große Operndiva?

#85

"Quo vadis" - nie, nie i jeszcze raz nie. W ogóle się dziwię, że dobrnęłam do końca. "Antygona" i "Dzieje Tristana i Izoldy" - totalnie nie moje klimaty. Dobrze, że były w miarę krótkie.
"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#86

Mnie się tam tristan i izolda podobają przynajmniej ciekawe to jest nie to co te śmieszne telenowele m jak miłość barwy zamęścia nie no żartuę. Fajniejsze są parodie m jak mutant barwy kleiku moda na suknie itd.
radio plays is super

#87

O, mnie też, 90 stron czystej akcji, jak to ktoś kiedyś określił :D
***
🇺🇦 🇵🇱

#88

"Siłaczka". Najpierw nigdy potem wcale. :D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#89 1 polubienie

Granica. To już lepiej Ukrytą prawdę pooglądać w Tv. Tam Przynajmniej do końca nie wiadomo jakie będzie zakończenie.

#90 Edytowano

Generalnie nie mówię "nie" żadnej książce, ale nie wiem, no nie wiem czy wrócę chętnie do "Sklepów cynamonowych" czy którejkolwiek z książek Agathy Christie. To drugie to dlatego, że kryminałów cosik nie kocham.

#91 Edytowano

Chyba wiem, co czytałaś i powiem ci, że szybko się tego cyklu po, że tak powiem, okładkach, oceniać nie powinno. Bo tam sporo rzeczy jest wyjaśnione potem w taki sposób, że się jeszcze tego długo nie będziemy spodziewać.
--Cytat (Tygrysica):
Och, to ja całkiem nie dawno poznałam cykl, którego z przemedytacją nie dokończyłam i też uważam, że jest niemoralny. Na szczęście nie pamiętam ani autorki, ani imienia główniej bohaterki. W każdym razie kiedy triumwirat zawarli wiedźma, anioł i demon, i gdy Archanioł Rafał został nazwany skur....em, to stwierdziłam, że autorka nie ma za grosz szacunku do ludzi, do Boga, do tego, co wyznają ludzie i nie jest warta czytania.

--Koniec cytatu
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#92

ja ksiazky ogolnie nie lubie i juz.

#93 1 polubienie

"Dzieje Tristana i Izoldy", "Kordian", "Zapytaj księżyc", jakieś takie nijakie to było, tylko fragmenty tej książki były interesujące, reszta nie.
"W naszym domu", wiele ludzi chwali tę książkę, a ja nie byłam nawet w stanie dobrnąć do końca.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#94 Edytowano

O, tak: "Dzieje Tristana i Izoldy", "Kordian", "Konrad Wallenrod", "Dziady część trzecia", "Dziady część czwarta", "Pan Tadeusz", "Powstanie 44", "Wesele", "Chłopi", "Przedwiośnie", "Odprawa posłów greckich", "Potop", "Nad Niemnem", "Quo vadis", "Antygona", "Skąpiec", "Świętoszek", "Nie-boska komedia", "Rana".
"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#95

"Dzieje Tristana i Izoldy" to 180, o ile dobrze pamiętam, stron czystej akcji! Ludzie, jakie oni mieli pomysły! :D
***
🇺🇦 🇵🇱

#96 2 polubienia

Nie[Boska Komedia!
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#97 1 polubienie

Nad niemnem? :D :D
ENFP

#98

Książek Małgorzaty Musierowicz nawet mi nie pokazujcie. Nie mogę czytać.
Give me a sign.

#99 2 polubienia

Wszelkie dramaty w wydaniu książkowym. "Wesele" np... No to jest dramat, że tak powiem. :)

#100 1 polubienie

Tak, Wesele to jest dramat, jako gatunek i jako gniot literacki.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"