Forum

Świadczenia czy praca dla niepełnosprawnych?

Środowisko niewidomych

Poprzednia 30 / 75 Następna

Julitka

#581 ·

2 likes
Amen.
-- (Zuzler):
Tylko, właściwie, dlaczego my akurat mielibyśmy mieć pod tym względem lepiej niż te całe rzesze ludzi, którzy mają nudne, nierozwijające i do niczego nie prowadzące prace?

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Julitka

#582 ·

6 likes
Taka mnie jeszcze refleksja naszła, że za 10 lat, jak wyląduję na przysłowiowej słuchawce, a jest takowa szansa, to mi pewni ludzie palcem pomachają przed twarzą i powiedzą "A nie mówiiiiiiłeeeeem?". No nie, nie do końca.
Bo to nie jest tak, że ja teraz stoję, rozkładam ramiona, krzyczę "I believe I can fly" i myślę, że praca to mi spadnie z nieba pod stopy rozmiar 36,5.
To jest raczej tak, że wychodzę z założenia, że w tym parszywym świecie ludzie muszą pracować. Jakoś. Tak już jest, że muszą. Więc ja też będę. Bo trzeba. I może mi się ta praca cholernie nie podobać, ale nie będę się różnić od jakichś 75% obywateli. Ale przedtem zrobię wszystko, by wyłamać się z tego. Tyle. :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Julitka

#583 ·

2 likes
I dodam jeszcze, że już się parę razy przejechałam zawodowo na tym, że nie widzę. I parę wymarzonych zawodów powiedziało "papa". Także no. :D
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

MarOlk

#584 ·

4 likes
A ktoś tutaj mówi żeby pracy nie szukać i siedzieć w domu tylko? Jak ktoś ma możliwość to pewnie, niech szuka, niech pracuje i chwała mu za to. Jestem przeciwny prezentowanym przez niektórych postawom typu jestem tak zajebisty, że praca na mnie czeka, a świat stoi otworem, a ten zakichany socjal rozleniwia i zabrałbym go, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Tylko ciekawe co jak się noga podwinie. Fundacja straci dofinansowanie czy projekt się skończy, a własny biznes polegnie na przykład z powodu podwyżki rachunków. Jesteście tak elastyczni żeby się szybko przekwalifikować i znaleźć coś innego, nawet nudnego, ale żeby była jakaś kwota na przeżycie? Widzący pójdzie do przysłowiowej Biedry na kasę czy do magazynu albo na kuriera.

Julitka

#585 ·

2 likes
Od razu zakładasz, że chodzi o kilkumiesięczny projekt z fundacji. Uważam, że jeżeli ktoś bierze w takich udział, to powinien wiedzieć, na co się pisze.
Odpowiednikiem kasy w Biedrze jest właśnie słuchawka.
A co do socjalu to tak, niestety ja uważam, że mimo wszystko rozleniwia. A nie jestem tak zajebista, żeby praca spadła mi z nieba. Tyle.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

MarOlk

#586 ·

3 likes
To zrezygnuj skoro cię tak rozleniwia, a innym daj żyć.

Kat

#587 ·

2 likes
Ech, młodość, ideały, skądś to znam, jednak im bliżej 4 z przodu, tym chyba mniej tych ideałów posiadam.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

Julitka

#588 ·

Edytowano 4 likes
No, zwykle tak bywa. :)
Szczęśliwie mam prawie 17 lat do tego czasu. Jeszcze sporo przede mną.
@Marolk Zamierzam, jak tylko będzie okazja. Spokojnie.
Wszyscy zapominacie tylko, że mi też już życie zdążyło trochę dopiec. Np. tak, że 95% mojego kierunku w moim wieku ma już kolejną z rzędu pracę. Ja nie mam. a 123% ludzi w moim wieku pracowało w wakacje. Ja nie pracowałam. Odrzucono też kilka moich CV i przejechałam się na bullshitowym projekcie z PZN. Bo, wbrew wszelkim pozorom, niezależnie od dochodu moich rodziców chcę żyć sama, na własną rękę, by ich nie odciążać. Chwilowo no chance. Bywa i tak.
Serio, nie musicie mnie traktować jak gówniary, która nie przeżyła życia tylko dlatego, że się z Wami nie zgadzam. Niestety wydaje mi się, że nie świadczy to o kulturze dyskusji, że tak powiem.
-- (Kat):
Ech, młodość, ideały, skądś to znam, jednak im bliżej 4 z przodu, tym chyba mniej tych ideałów posiadam.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Julitka

#589 ·

2 likes
Powoli przestaję dziwić się, że tzw. druga strona przestała się udzielać w tym wątku. Ciężar ukiszonego sosu chyba czasem jednak jest zbyt duży.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

MarOlk

#590 ·

1 likes
Odpowiem tak jakbym nie rozpoznał ironii. Zaczynam. robisz. Bierz i odkładaj skoro ci teraz niepotrzebne. Niewiadomo kiedy mogą się przydać. Koniec odpowiedzi.

Julitka

#591 ·

1 likes
Robię to. :)
-- (MarOlk):
Odpowiem tak jakbym nie rozpoznał ironii. Zaczynam. robisz. Bierz i odkładaj skoro ci teraz niepotrzebne. Niewiadomo kiedy mogą się przydać. Koniec odpowiedzi.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

MarOlk

#592 ·

1 likes
Strasznie personalnie to odbierasz

Julitka

#593 ·

Edytowano 2 likes
A Wy nie? Nie wypowiadacie się ze swojej perspektywy o całym środowisku ludzi niewidomych?
-- (MarOlk):
Strasznie personalnie to odbierasz

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

MarOlk

#594 ·

2 likes
A ty się wypowiadasz może tylko i wyłącznie ze swojej perspektywy?

Kat

#595 ·

Edytowano 2 likes
No więc droga Julito, sama widzisz, że kolorowo nie jest. Absolutnie nie zamierzam traktować cię jak gówniary, bo nie w tym rzecz, zresztą w twoim wieku to też była ze mnie bohaterka co się zowie i pewnie dalej bym była, lecz trochę po przysłowiowych czterech literach oberwało się w życiu i tak naprawdę to przestałam nią być jakieś 3, może 4 lata temu. Albo jeszcze inaczej, gdybym nie urodziła, pewnie dalej bym była, bo nie przejmowałabym się, że muszę się wyprowadzić do innej miejscowości, żeby pracować, a teraz muszę jednak liczyć się nie tylko z ograniczeniami wynikającymi z niewidzenia, lecz również z istotą ode mnie zależną, którą muszę się opiekować, bo nie jest w tym wieku, że sama sobie do domu wróci, obiad odgrzeje itd. Do tego etapu to jeszcze kilka lat brakuje.
P.s: z tymi 123% pracujących w twoim wieku w wakacje to raczej bym nie przesadzała, znam conajmniej kilka osób w tym wieku i one generalnie wychodzą z założenia, że pracować nie muszą/ nie chcą. Moja siostra jest w twoim wieku, więc od czasu do czasu poruszamy temat pracujących studentów.
-- (Julitka):
No, zwykle tak bywa. :)
Szczęśliwie mam prawie 17 lat do tego czasu. Jeszcze sporo przede mną.
@Marolk Zamierzam, jak tylko będzie okazja. Spokojnie.
Wszyscy zapominacie tylko, że mi też już życie zdążyło trochę dopiec. Np. tak, że 95% mojego kierunku w moim wieku ma już kolejną z rzędu pracę. Ja nie mam. a 123% ludzi w moim wieku pracowało w wakacje. Ja nie pracowałam.
Serio, nie musicie mnie traktować jak gówniary, która nie przeżyła życia tylko dlatego, że się z Wami nie zgadzam. Niestety wydaje mi się, że nie świadczy to o kulturze dyskusji, że tak powiem.
-- (Kat):
Ech, młodość, ideały, skądś to znam, jednak im bliżej 4 z przodu, tym chyba mniej tych ideałów posiadam.

--

--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

Julitka

#596 ·

1 likes
Nie. Ale nigdy nie ukrywałam, że nie znam 100% niewidomych.
-- (MarOlk):
A ty się wypowiadasz może tylko i wyłącznie ze swojej perspektywy?

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Julitka

#597 ·

Każdy ma jakieś ograniczenia tego typu. Ja też. :)
-- (Kat):
No więc droga Julito, sama widzisz, że kolorowo nie jest. Absolutnie nie zamierzam traktować cię jak gówniary, bo nie w tym rzecz, zresztą w twoim wieku to też była ze mnie bohaterka co się zowie i pewnie dalej bym była, lecz trochę po przysłowiowych czterech literach oberwało się w życiu i tak naprawdę to przestałam nią być jakieś 3, może 4 lata temu. Albo jeszcze inaczej, gdybym nie urodziła, pewnie dalej bym była, bo nie przejmowałabym się, że muszę się wyprowadzić do innej miejscowości, żeby pracować, a teraz muszę jednak liczyć się nie tylko z ograniczeniami wynikającymi z niewidzenia, lecz również z istotą ode mnie zależną, którą muszę się opiekować, bo nie jest w tym wieku, że sama sobie do domu wróci, obiad odgrzeje itd. Do tego etapu to jeszcze kilka lat brakuje.
-- (Julitka):
No, zwykle tak bywa. :)
Szczęśliwie mam prawie 17 lat do tego czasu. Jeszcze sporo przede mną.
@Marolk Zamierzam, jak tylko będzie okazja. Spokojnie.
Wszyscy zapominacie tylko, że mi też już życie zdążyło trochę dopiec. Np. tak, że 95% mojego kierunku w moim wieku ma już kolejną z rzędu pracę. Ja nie mam. a 123% ludzi w moim wieku pracowało w wakacje. Ja nie pracowałam.
Serio, nie musicie mnie traktować jak gówniary, która nie przeżyła życia tylko dlatego, że się z Wami nie zgadzam. Niestety wydaje mi się, że nie świadczy to o kulturze dyskusji, że tak powiem.
-- (Kat):
Ech, młodość, ideały, skądś to znam, jednak im bliżej 4 z przodu, tym chyba mniej tych ideałów posiadam.

--

--

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

MarOlk

#598 ·

A trzeba znać sto procent środowiska? żeby pewne wnioski wyciągnąć?

Zuzler

#599 ·

1 likes
A jakie wnioski Ty wyciągasz?

Kat

#600 ·

Ale ja nie znam każdego, mogę więc pisać o sobie tylko i wyłącznie.
-- (Julitka):
Każdy ma jakieś ograniczenia tego typu. Ja też. :)
-- (Kat):
No więc droga Julito, sama widzisz, że kolorowo nie jest. Absolutnie nie zamierzam traktować cię jak gówniary, bo nie w tym rzecz, zresztą w twoim wieku to też była ze mnie bohaterka co się zowie i pewnie dalej bym była, lecz trochę po przysłowiowych czterech literach oberwało się w życiu i tak naprawdę to przestałam nią być jakieś 3, może 4 lata temu. Albo jeszcze inaczej, gdybym nie urodziła, pewnie dalej bym była, bo nie przejmowałabym się, że muszę się wyprowadzić do innej miejscowości, żeby pracować, a teraz muszę jednak liczyć się nie tylko z ograniczeniami wynikającymi z niewidzenia, lecz również z istotą ode mnie zależną, którą muszę się opiekować, bo nie jest w tym wieku, że sama sobie do domu wróci, obiad odgrzeje itd. Do tego etapu to jeszcze kilka lat brakuje.
-- (Julitka):
No, zwykle tak bywa. :)
Szczęśliwie mam prawie 17 lat do tego czasu. Jeszcze sporo przede mną.
@Marolk Zamierzam, jak tylko będzie okazja. Spokojnie.
Wszyscy zapominacie tylko, że mi też już życie zdążyło trochę dopiec. Np. tak, że 95% mojego kierunku w moim wieku ma już kolejną z rzędu pracę. Ja nie mam. a 123% ludzi w moim wieku pracowało w wakacje. Ja nie pracowałam.
Serio, nie musicie mnie traktować jak gówniary, która nie przeżyła życia tylko dlatego, że się z Wami nie zgadzam. Niestety wydaje mi się, że nie świadczy to o kulturze dyskusji, że tak powiem.
-- (Kat):
Ech, młodość, ideały, skądś to znam, jednak im bliżej 4 z przodu, tym chyba mniej tych ideałów posiadam.

--

--

--

--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Poprzednia 30 / 75 Następna