po zminimalizowaniu okienka np cmd potem na nie przejde alt+tab i nie ma dostępności, nic nie czyta, niczegonie ma, nie wem czy pisze czy nie, zżera mi baterię jak pojebany... Brzydki jest ten system, przekombinowany, jak iOS normalnie. Jakieś idiotyczne centrum sterowania... Żygam tym
Jednak na moje szczęście pomimo tego że mój procesor jest niższy niż ten wymagany w minimalnej specyfikacji, jakoś ten system mi się zainstalował i mam dwie rzeczy który mi zabrano a było niezbędne. Po pierwsze nie mogę już ustawić, żeby zamiast tego przycisku w obszarze powiadomień co rozwija dostęp do wszystkich ikon były widoczne wszystkie ikony w zasobniku, jedynie mogę sobie ustawić jakie ikony mają być pokazywane a jakie ukryte poza tym śmiesznym przyciskiem. Po drugie z ustawień prywatności zniknęła możliwość wyłączania aplikacji w tle dla apek UWP. Tak poza tym to system działa nieźle, meni start jest fajne, ustawienia trochę zmieniły wolałem te z dziesiątki, pozytywnie mnie zakoczył intefejs microsoft teams preview, znacznie bardziej przypomina aplikacje klasyczną niż webową. Ciekawy jestem czy poprawiono jakoś exploratora plików, bo ten dziesiątkowy to istna masakra, z tąd moja przesiadka na total commander, z którym nigdy chyba się nie rozstanę. Co do ustawień to było by wszystkie pięknie gdyby microsoft kategorii z ustawieniami nie schował za przyciskiem nawigacji, który dopiero to rozwija razem z wyszukiwarką, co dla mnie jest bzdurą i oznacza o jedno wciśnięcie entera za dużo. Ponad to pod kategorie niektórych ustawień są też pozwijane, więc musimy to porowijać przyciskami pokaż więcej ustawień. Zupełnie nie rozumiem tego trędu na chowanie wszystkiego do zwiniętych meni. Może takie coś jest fajne na telfonach czy tabletach, ale nie na kompie. Tak poza tym to system zaskuje mnie stabilnością, jak dotąd nie natrafiłem na żaden krytyczny błąd, albo że jakaś apka czy gra mi nie działała.
chcecie lepszą rewelację to proszę bardzo. Miałem ostatnio zainstalowany ten system i pisałem wam o tym że u mnie ustawienie te pod windows i miały skryte ustawienia za przyciskiem rozwiń nawigacje czy coś w ten deseń, zaś użytkownickza paulinux która miała tą samą wersję windowsa co ja miała taki sam układ tych kategorii co na dziesionie, czyli nie miała tego przycisku rozwijanego. Więc zaczyna się robić niczym whatsapp czy facebook na urządzeniach mobilnych, u każdego wygląda inaczej. Poprostu jazda bez trzymanki
Hej. Zapisałem się do insiderów, i będzie testowane. Powiedzcie, na co zwrócić uwagę? jakie mniej istotne, niewspomniane funkcje zostały dodane? Jakie zmiany w dostępności?