Wątki archiwalne

pogoda

Założony przez lukasz1993258 442 wpisy ostatni wpis 5 lat temu Zamknięty Strona 14 z 23

#261

Transkrypcja

No to tak jak w Warszawie, dzisiaj to już chyba nie pada, więc się napadało, a albo to wczoraj, albo przedwczoraj taka tu była nawałnica, że musiałem zamknąć wszystkie okna, bo by po prostu pozalewało, to raz. I dwa, w kuchni nie zdążyłem zamknąć okna, bo jeszcze zamknąłem u Ciebie, Łukaszu, i się wywaliłem na mokrej wodzie. No więc szczęście z nieszczęścią. No dobrze, że się udało. Dobrze, że byłem akurat w domu, bo musiałem w jedno miejsce wejść, więc dobrze, że akurat... Byłem akurat w domu.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#262

Transkrypcja

O, dzięki Mateuszu, żeś u mnie zamknął, bardzo Ci dziękuję. No i co, no, zobaczymy, tak jak mówię, czy Ci tu jeszcze będzie padać, czy jutro będzie padać, no ale chyba myślę, że to się chyba jutro uspokoi, mam taką nadzieję. No i co, no i że lada dzień, może powrócą jakieś fajne upały, bo nie ukrywam, że takie słoneczko to fajne by było, bo dzisiaj żeśmy rano wyszli i było tak fajnie ciepło, a potem jak zaczęło lać, to już tak za wesoło nie było, oj nie było, było wietrznie. No i zimno, jak wiadomo, no i cóż, że tak powiem, zobaczymy, czy jutro będzie znowu deszcz, czy będzie trochę lepsza pogoda, jak na razie nie pada, założę się, że wieczorem znowu tutaj zrobi się duszno.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#263

Transkrypcja

No nie no, w Warszawie to jest, jest, upał jest, słoneczko, w Bielsku pada podobnież, cały dzień mży, też taka jakaś pogoda do kitu, no a tu w Warszawie póki co piękna pogoda, nie mogę powiedzieć nie, okna pootwierane na przestrzał, w ogóle żadnego przewiewu nie ma, rano coś wiało, a szanownie mi w Brujewie wiało, a teraz nie. No i jak wiało, to aż te dzwonki się ruszały, ja się tylko bałem tego, żeby cię tak wiało, bo mam na oknie klawiatury na bluetooth do iPhone'a, żeby ona mi nie wyleciała przez okno, ale jednak nie, jednak jest cała i zdrowa.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#264

Transkrypcja

Czego nie można powiedzieć o workach dorodów, które wyleciały dzięki wiatrowi przez okno w sobotę. No tutaj w Tarnowie niestety takiego szczęścia jeszcze nie ma, ale kto wie, może za dzień lub dwa takie szczęście będzie i będzie trochę upalnie przez cały dzień. Może wreszcie przestanie padać, zawsze prawie gdy wychodzimy na spacer. Cóż, się zobaczy, bo innego wyjścia nie ma.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#265

Transkrypcja

A no, worki wyleciały, bo wtedy to biało strasznie. Komuś coś też chyba dzisiaj wyleciało właśnie za okno, bo też coś biało i słyszałem, że komuś też coś wypadło, właśnie zastanawiam się czy to moja klawiatura czy nie, to nie klawiatura, ale komuś coś ucierpiało.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#266

Transkrypcja

No i w Warszawie mamy burzę, słabą taką, no ale coś już się powoli ruszyło, no i tak trochę chłodniej jest, bo to rano była taka bufota czy to jakaś maseka, ale już jest burza.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#267

Transkrypcja

Witam serdecznie. W Białymstoku ponownie się pojawiła burza. Przez cały dzień był upał gorąco, sobie zrobiłem spacer. Prawie że na okolo miasta, niestety, burza mnie złapała, jak byłem na ulicy Ciałtowskiego. I mniej więcej to było chyba, można powiedzieć, połowa mojego zaplanowanego dzisiaj spaceru po swoim mieście i to naprawdę, początkowo myślałem, że zdrzmiało raz, myślę, okej, zdrzmiało, myślę, może tylko pojdzie sobie, bo tak też nieraz bywało. I słyszę drugi raz, myślę, może przejdzie bokiem. Więc nadal jak poczułem, ale nadal, niestety, jednak poczułem, że nam nie pada i musiałam się stryć. Najdłużej, że byłem w takim miejscu na tej ulicy, gdzie w ogóle do przystanku było jeszcze może z 200, co najmniej, czy nawet może więcej metrów, według takiej jednej pary, która podbiegła do mnie akurat. Było duchota i ta burza mnie złapała dopiero po... ... do 17 na tej Ciałtowskiej, a z domu na ten spacer wyszedłem przed godziną dwunastą. Oczywiście było już w pół do dwunastej gdzieś jakoś tak wyszedłem z domu. No i naprawdę zrobiłem sobie i tak duży kawałek spaceru. Nie będę to... Ja wymieniam ulic, jakimi przeszedłem, ale to i mówię gdzieś tak, że prawie pięć godzin byłem na tym swoim spacerze i miałem jeszcze, może jeszcze trochę podobny kawałek do przejścia, taki sobie zaplanowany, niestety, burza mnie złapała na Ciałtowskiego. W takim metrodzie był... ... musiałem się jakoś... ... udało się gdzieś za jakimiś tam ekranami się schować, które wyciszają ten ruch uliczny, gdyż ulica Ciałtowskiego w Białymstoczu, to jest obwodnica, omijam centrum miasta, pan z Kleosina do Drabówki. ... z Kleosina do Drabówki, i tam przejeżdża przed Stadion Miejski, przez Miejski Wysiadek chciałem pójść. ... i jedzie do Drabówki. ... i tam przejeżdża przed Stadion Miejski, przez Miejski Wysiadek chciałem pójść. ... i jedzie do Drabówki. ... i jedzie do Drabówki. I właśnie na tej ulicy mnie niestety złapało, apropo aplikacji, czy gdzieś jest jakaś aplikacja dostosowana dla nas, dla osób niewidomych śledząca trasy burz. Dla wiedzących wiem, że jest na pewno. Dla wiedzących wiem, że jest na pewno. Dla wiedzących wiem, że jest na pewno. Dla playerów też. A czy dla nas jest jakaś podobna aplikacja? A czy dla nas jest jakaś podobna aplikacja? Dla playerów też. ... że, że nie zauważy bracelets? ... że, że nie zauważy balances bracelets? informuje o burzach no więc i to naprawdę porządnie, ja jest mokry, cały plecak tutaj spodnie wszystko mokre i musiałem zadzwonić po rodziców żeby przyjechać przynajmniej po talerzu może przyjechać po mnie, na tle Ciołtowskiego no niestety jeszcze nigdy się nie zderzyło żebym no cóż, burza mnie zgoniła z ulicy Ciołtowskiego a jeszcze chciałem pójść bezmyckim, widzicie, to ja jestem i tam do dworca P dla S pozdrawiam

Pozdrawiam

#268

Transkrypcja

A u mnie wczoraj byłem w Burakowie na działce cały dzień, no to taka lekka burza była, no i cały czas padało. Dzisiaj rano nie padało, bo myśleliśmy, że w nocy będzie padać, ale nie, więc stwierdziłem, że wyjadę z Bielan, bo wczesie mówiłem, że może bym wyjechał teraz z Bielan, bo w sumie na Bielanach spałem, jak wróciliśmy z działki. No ale dobrze, że wyjechaliśmy teraz, bo teraz to w Warszawie leje, dosłownie leje i musiałem zamknąć okna na jakiś czas, bo wola mi się strzela, no na parapety leciły, powiedzmy, zatem bym miał mokre pod karoliferem. Burzy prawie nie ma, no i od co najmniej pół godziny wyje samochód. Tam gdzieś, więc ciekawie. O, o, o, o, jeszcze kibice Legii idą. No to już w ogóle ciekawie.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#269

Transkrypcja

No to widzę, że jakiś meczek był, skoro aż kibiców tu słychać. No tutaj dzisiaj rano dostałem smsa odnośnie ostrzeżenia alert RCB, czy jakoś tak się to nazywa. W każdym razie tutaj chwilkę upowadało, burzy takiej nie było, ale zrobiło się chłodno. No zobaczymy jak tutaj będzie sytuacja się przedstawiać w nocy.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#270

Transkrypcja

Witam serdecznie. Wczoraj w Białymstoku też była burza, bo też dostałam SMS-a właśnie od... właśnie SMS-a dostałem z alert.rcb, dokładnie tak to się nazywa, tak, dokładnie. Mam nadzieję, że jutro burza ominie, że w końcu zrealizuję 100% towo swój zaplanowany spacer, a jak na razie burzy nie widać, ale trochę dzisiaj wiało, że mi tutaj zasłony trzaskały. Ale burzy dzisiaj nie było, wczoraj i przedwczoraj jak najbardziej. Dzisiaj jest już spokojnie. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#271

Transkrypcja

No i dzisiaj pewnie znowu będzie w nocy padać, bo przyszło kolejne ostrzeżenie i są możliwe podtopienia. Jak wszystko dobrze pójdzie, to będę jutro w Krakowie i zobaczymy jaka będzie pogoda w Krakowie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#272

Transkrypcja

Tak, ostrzeżenia przyszły. Mi RCB jeszcze nie przyszło, ale jeszcze wszystko przede mną. Ale już miałem rano ostrzeżenie z Tarnowa. Tarnow ryzyko burzy. A dlaczego tak? Gdyż mam aplikację Pogoda na 14 dni, czy tam Meteoret i ona jakby zapamiętuje wszystkie miejsca, gdzie ja byłem. Czyli, że byłem w Tarnowie, w Krakowie, nie wiem, w Bielsku, w Warszawie, w Ząbkach i po prostu mi pokazuje, jeżeli jest gdzieś tam ryzyko, czy załóżmy, że miałem Tarnów ryzyko mrozu nad ranem, czy coś takiego, to dzisiaj ostrzeżenie z Tarnowa przez aplikację też jakby dostałem. Że będzie w Tarnowie burza. No, w Warszawie oczywiście też. Tak, w ogóle całe Małopolski też dostałem. Tak samo mam z RSO. RSO zapamiętuje też regionalny system ostrzeżenia, tylko, że on zapamiętuje jakby nie daną lokalizację, czyli, że nie wiem, Bielsko-Biało. Bielsko-Biała widzi, jak tam jestem, czy tam, nie wiem, Warszawa, coś takiego. Ale on... On, mi załóżmy, jestem teraz w Warszawie i przychodzi śląskie po prostu ogółem województwo, czy tam Małopolski.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#273

Transkrypcja

Ta aplikacja rozumiem też jest na iOS, czy to tylko jak zwykle na Androida?

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#274

Transkrypcja

Nie, na IOS-a nie ma. Chociaż, chociaż, chociaż na IOS-a mógłbyś sobie zobaczyć pogoda na żywo. I chyba też, bo ta pogoda na żywo pokazuje mi Bielsko. Więc chyba jakbyś sobie ustawił tam lokalizację Tarnów, to mi się wydaje, że ona by Ci też wysyłała położenia. Jutro zobaczę, poustawiam w niej trochę, zobaczę jak on to z tą lokalizacją zrobi, bo teraz mi się telefon ładuje, a zepsuło mi się coś, albo kabel, albo gniazdo i muszę, muszę go po prostu trzymać tak, żeby go po prostu nie ruszać. Więc jak jutro doładuję telefon do stu, bo jeszcze ładuję go z pokropcem, to zobaczę. No ta pogoda od 14 dni, to tak to tylko na Androida.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#275

Transkrypcja

A teraz obecnie w Tarnowie pada. I tak jak przypuszczałem, będzie prawdopodobnie padać przez całą noc.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#276

Transkrypcja

Dobry wieczór, na dzień dzisiejszy żadnego stwierdzenia nie dostałem o żadnych burzach, jutro może się zdarzyć, najprawdopodobniej, bo chyba szykuje się kolejna seria burz tutaj, nie wiem w innych województwach, ale rozmawiając się z koleżanką dowiedziałem się, że trochę podtopień nawet i były podtopienia, nie wiem ile tak w tym prawdy, bo wiadomo, telewizja może troszeczkę przekłamać, że ponoć były podtopienia w Siemiatyczach, jeżeli chodzi o województwo podlaskie na pewno. Czy gdzieś jeszcze w Podlaskim? To nie wiem, ja się dowiedziałem od koleżanki, że w Siemiatyczach były małe podtopienia, chłody, pokostki, więc tak to wygląda na Podlasiu. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#277

Transkrypcja

W Warszawie teraz nie pada, mają powiedzieli, że może mają być burze, mamy 23 stopnie, słońce tak powoli wychodzi, ale jest duszno, robi się duszno, a przy 23 stopniach, no już takie duchoty nie powinno być, no i widziałem rozszerzenie z RSO i z Polsat News dla Mazowieckiego, więc no może być już szansa, że będzie padać.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#278

Transkrypcja

Właśnie dostałem informację z aratem deszczu, że deszcz podobnież jest ode mnie 25,3 km, no czyli może za niedługo padać, więc jeżeli jest 25,3 km ode mnie, no to albo będzie padać tutaj, albo nie.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#279

Transkrypcja

A dzisiaj prawdopodobnie jest kolejny dzień ulew, zaś było ostrzeżenie. Nawiasem mówiąc fajnie się to składa z jednej strony, bo równo 10 lat temu też były takie powodzie, szczególnie we Wrocławiu jak dobrze pamiętam.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#280

Transkrypcja

Witam serdecznie, w Białymstoku obecnie pada deszcz, żadnego odświeżenia nie dostałem, jeżeli chodzi o podlatki były posłużone do sms-a od rcb nic, burzy też nie ma dzisiaj. Natomiast jutro, według Google, mają być burze z piorunami, natomiast w czwartek, bo już się wybieram do Bielska Podlaskiego, to według Google ma być 27 stopni i słonecznie. Więc miejmy nadzieję, że burzy i pioruny będą. Nie będzie, bo wybieram się na rynek. Pozdrawiam.

Pozdrawiam