Rock, metal i temu podobne, czyli kto czego słucha
Wróć do Muzyka#121 cinkciarzpl
Eksodus, melduję się z Furią. Ty masz mam nadzieję na myśli tą polską?
#122 daszekmdn
Coś w stylu Apocalypticy lub With in temptation.
#123 Tygrysica
Dla mnie, jeśli chodzi o rock symfoniczny, to najlepsza jest płyta symfoniczna Scorpionsów "Moment of glory".
#124 agatakantylena25
Zdecydowanie popieram, chociaż ogólnie najbardziej lubię wczesnych Scorpionsów, tych z czasów płyty Fly to the rainbow, ale faktycznie, ich album symfoniczny jest przede wszystkim niezwykle ku nsztownie zaaranżowany.
#125 Exodus92
Tak... Chodziło mi o Polską Furię. Z resztą Polska scena black metalowa jest świetna. Co do tego co wcześniej pisałem to z symfonicznych rzeczy super adaptacją jest koncert "Universal" Anathemy i to z takich nowych rzeczy mi najbardziej wpadło w ucho. A z kierunku a la Apocalyptica, czy Within Temptation to sądzę, że warto pogmerać w gotyckim rocku i metalu. To są tak dwie skrajne rzeczy dla mnie WH i Apo, że ciężko mi jest coś dobrać co koniecznie ci pod gust wpadnie. To tak jak bym powiedział, że lubię ciężarówki i malucha. A to i to jest samochód. Ale sądzę, że powinien ci podejść pod gust Therion, Epica, Haggard, Tristania, Lacrimosa a z cięższego grania to Hermh, Christ Agony, Vesania, Dimmu Borgir, czy power metale z symfonią jak Stratovarius, Rhapsody Of Fire, Thy Majestie, Pathfinder, Catharsis. Wiadomo, że nie są to idealnie symfoniczne rzeczy bo umówmy się, że tylko ta symfonia to dodatek do danego stylu, czy gatunku muzycznego. Ale jest wiele zespołów, projektów co gra rzeczy metalowe na skrzypce, orkiestry, czy tym podobne. A jak chodzi o rocka to sytuacja jest całkiem inna, ale głównie zespoły rocka symfonicznego są nazywane progresywnymi, bo zaliczamy do nich np. Yes, Exodus polski, Moody Blues, Procol Harum, Jethro Tull, Emerson, Lake & Palmer, Mike'a Oldfielda. Niestety te granice w dzisiejszych czasach są zatarte i bierz poprawkę, że nie ma już takich twardych ram gatunkowych, tylko cała muzyka się przenika na wskroś i przez to nawet Muse można nazwać rockiem symfonicznym, a dla mnie totalnie oni nie są z tej mańki, a wiele osób tak potrafi powiedzieć. Jak coś ci się spodoba z tego co wymieniłem to będzie miło, a jak nie to najlepiej jest napisać do mnie priv'a i pogadać o tym i owym. To coś dla ciebie znajdziemy dobrego. Bo to co wypisałem to takie standardy, wręcz coś oczywistego. A jak chcesz pogrzebać głębiej to jest to bardziej skomplikowana sprawa.
#126 cinkciarzpl
Dymny burger nigdy mi nie podszedł. Ale wspomniany przez ciebie Hermh, Vesania, czy Christ Agony to kapele które znam i poważam. Z takich mocniejszych to jeszcze wrzucam do ewentualnego sprawdzenia Keep of Kalessin, Zarathustra czy Darkenet Nocturn Slaughtercult, chociaż brzmienie tam dość surowe i nie każdemu się musi podobać. Kojarzy się z leśnymi wiedźmami :D
Stare turbo z lajcików też ujdzie, to z Kupczykiem.
Z takich niejednoznacznych to zwracam uwagę na Odrazę. Niby to black, ale jakiś taki awangardowy. Deprecha murowana zwłaszcza na "Esperalem Tkane", nie wiem czy jeszcze coś jest tak po prawdzie.
#127 Exodus92
Oj... Więcej tego jest. Ja czekam na nową płytę Mord'A'Stigmata, czy chociażby Batuszki jak tam się szystko wyjaśni. No i koniecznie Obscure Sphinx tobie polecam.
#128 fantasma467
Witajcie. Ma ktoś albumy zespołu Saratoga i mógłby się podzielić? Nigdzie nie mogę znaleźć.
#129 wredny
z bardzo mocnych brzmień RAMSTEINN ewentualnie laibah
#130 cinkciarzpl
Eksodus, wracaj. :P Pucha tu nastała, a tym czasem jak filip z konopii wyskoczyła nowa Mgła. Ktoś się wypowie?
#131 daszekmdn
Z symfonicznego ostatnio spodobały mi się utwory Catharsis. Przede wszystkim płyty z 1997, 2001 i 2002.
Wróciłem do tego typu klimatów. Przy symfonicznym np gdzieś jadąc, się po prostu wyłączam i słucham wyłącznie muzyki czując się wolny.
Po za tym Folk metal z tych mroczniejszych, jakie czasem grano w Strefie w PR3. Ze zwykłych lubię Słowiański i Fiński np teraz słucham Korpiklaani(Sorry jeśli źle napisałem nazwę).
#132 Exodus92
W sumie jakoś dawno tutaj nie zaglądałem. :P Ja to w ogóle ostatnio to Insomnium, Swallow Of The Sun, Alcest ostatni katuje najbardziej. Ale znalazłem fajne rzeczy pod pt. Asgaard, Sirrah, Tower z Polski i nawet płyty zakupiłem na jakiś polskich grupkach metalowych z facebooka. Bo lubię symfoniczne, gotyckie rzeczy, a jak z blackiem są mieszane, albo awangardą to łyknę jak głupi. Jak zna ktoś Arcturus to wie o co mi chodzi. :) A Mgła nowa dla mnie ekstra. W sumie tak jak Blindead, czy wiele innych rzeczy. W sumie ten rok obfity był wsporą ilość spoko płyt. Żałuje, że Mgły nie widziałem bo grała w Glasgow parę miesięcy temu. No, ale fundusze nie pozwoliły na to. Może ktoś by był chętny na wymienienie pięciu najlepszych albumów tego roku dla niego? Bo zbliża się już za nie długo koniec roku. A może takie coś rozruszało by tutaj te forum. :)
#133 djsenter
Doobra!
Trochę się zmieniłem, bardziej rocka doceniłem, czy raczej emo.
Te klasyczne, prawdziwe Emo.
A więc tak:
Fall out Boy, Green Day, Panic at the disco tylko starsze albumy, Link in park, Paramore, Hey Monday czy The Academy Is...
Moje faworyty myślę, że Mychemical romance, Hawthorne Heights i Simple Plan!
Jeszcze mam zamiar odkrywać
#134 jamajka
Green day to taki odnowiony punk bardziej, co... Czy nie?
#135 misiek
Można tak powiedzieć. To nawet może być łagodniejsza odmiana Punka: Postpunk, czy coś w tym stylu.
-- (jamajka):
Green day to taki odnowiony punk bardziej, co... Czy nie?
--
#136 djsenter
Właściwie Emo wywodzi się z Punkowych brzmień, tylko właśnie ma być spokojniejsze i smutniejsze.
#137 daszekmdn
W sumie odkryłem dziś zespół, który wydaje się spoko, ale muszę sprawdzić dokładniej, bo słyszałem tylko 2 utwory.
3 Doors Down.
#138 Kat
To jest akurat całkiem spoko zespół.
--Cytat (daszekmdn):
W sumie odkryłem dziś zespół, który wydaje się spoko, ale muszę sprawdzić dokładniej, bo słyszałem tylko 2 utwory.
3 Doors Down.
--Koniec cytatu
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#139 Monte
O matko! Jak ja się cieszę, że ktoś utworzył tu taki wątek! Uwielbiam muzykę rockową, chociaż metal mniej. Nickelback, Within Temptation, Evanescence, Skillet, Linkin Park, All Time Low, Red, Mayday Parade, Three Days Grace, My darkest Days, Ashes Remain, Boiling Point, Chrisa Daughtry, jeszcze parę innych by się znalazło. Słucham rocka od lat nastoletnich, bo właśnie wtedy zainteresowała mnie muzyka tego typu. Jeszcze jakieś pojedyńcze rockowe też mam.
#140 Monte
Simple Plan też.