Gracjanie, jeżeli masz aparaty zauszne, to spokojnie dasz radę sobie z Soundmanami. Co do samych Soundmanów to 5 lat temu w Polsce, a konkretniej w Krakowie był Pan, który jest przedstawicielem Soundmana w Polsce, od niego kupowałem. Na oficjalnej stronie powinna być lista dystrybutorów.
Piotr, no wygląda na to, że teraz nie ma już polskiego dystrybutora. Na thomann.de widziałem za 187 euro, na alegro brak ofert. Ale już jestem puki co zdecydowany na te mikrofoniki właśnie. Kabel mam na ówadze.
Tomecki tu co jakiś czas mówi o micbosterach, a są też producenci, którzy robią mikrofony oparte na tych samych kapsułkach, no i nawet w Polsce, można się kontaktować mailowo, kiedyś pisałem, pytając się o sztuczną głowę, ale widzę, że same mikrofony bez takich bajerów można kupić również. https://binauralenthusiast.com/product/binaural-microphone-be-p1-without-battery-box/
Jedna rzecz, trzeba by zapytać osobe widzącą, jak te mikrofony wyglądają i zastanowić się, czy mogą być używane w uszach, czy raczej poza, tak jak np. DPA.
A jak jest z tymi soundmanami. Pisaałeś, że jak noszę aparaty zauszne to mogę sobie spokojnie z nimi poradzić. One mają jakieś zawieszki, że mogę je sobie na uszach powiesić, osoba widząca mówiła, że w zestawie na zdjęciach były klipsy.