No to mi pozostają chyba tylko soundmany. Bo ja zastanawiam się nad mikrofonami. Ja noszę aparaty słuchowe, więc u mie albo na klipsy, albo tak jakoś na uszy założyć, żeby tą bineuralność jak kolwiek stworzyć.
Te soundmany to Soundman OKM II Classic/Studio Solo tak? To jest ten model? PS, wiem, że problemy niektórzy z kablem mają, ale nie uśmiecha się puki co z zagranicy sprowadzać, a skoro one mają klipsy, albo jakieś zawieszki to sobię powieszę na uszach podczas nagrywania i będzie git.
spokojnie, bo soundman okm ii classic solo maja i klipsy. sama je kupilam bo po 1 nie chciałam mieć odsłuch, po 2 chciałam mieć opcje przypięcia ich do ubrania na klipsy, po 3 jak je nie użiwam, chciałam mieć możliwość je dzies ładnie zwinąć żeby to było małe. więc ja napewno polecan
; --Cytat (DJGraco): Aa to pfffyyyy, bo to też się nue na da jak noszę aparaty słuchowe. Cóż muszę puki co się obejść bez binauralek
mi sie raz w ciągu 2 lat zdarziło, że uskodziłam kabel, i to przez moją nie uwagę, albo bardziej przez pośpiech. ale jak sie z tymi mikrofonikami ktoś obchodzi normalnie polucku, to jest wszystko okey. i w ogole moja współpraca z sklepem thoman, gdzie je kupowałam jest genialna. więc jak je parę miesięcy temu zepsułam, i wysłałam je donaprawy, i trochę ich przycisnełam, w sęnsie że potrzebowałam je mieć z powrotem dosić szybko, to co oni zrobili? zamiast naprawiania wysłały mi nowe, i po problemie. ja nawet pomimo tego problemu bym je niezamieniłam. a bynajmniej napewno nie na rolandy. no chyba ze najakies soundprofesionali, ale to nie piosenka tego czasu. te mi narazie odpowiadają, i jestem z nich zadowolona. --Cytat (DJGraco): Dobra, to puki co tylko to mi zostaje. Mam ówagę na kabel.