Właśnie to dobrze, że nie masz kompleksów i zapraszasz miłe Panie i Panów, no z tym drugim nie jestem pewna, na kawę :D Biedaku, alkohol nie zdezynfekował? :D Będę pamiętać o tej historii przy kolejnych przyjaciołach :P
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Cingciasz- dzięki. Moniczko- no Panów to raczej na piwko i nie po pierwszych rozmowach hehe, no chyba że w barowej atmoswerze gdy inni w koło pijom. Co do tego picia po kimś- bardzo się dziwię, że do tej pory nikt cię o tym nie uświadomił.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Chyba jednak nic nie będzie z naszej znajomości. Laska ma ewidentny problem z alkoholem. Rozmawialiśmy długo, żekomo przy kawie, aż ją zamroczyło i zaczęła mamrotać i gadać lekko od rzeczy. Potem przyjechał jakiś starszy gościu, obstawiam że jej wójek, bo tak się do niego zwracała i ją zgarnął do domu. Czy ja zawsze muszę mieć szczęście do dziwnych osób? Nawet o to jej nie podejrzewałem, bo w ogóle na taką nie wygląda ani się nie zachowuje.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
--Cytat (łysy): Chyba jednak nic nie będzie z naszej znajomości. Laska ma ewidentny problem z alkoholem. Rozmawialiśmy długo, żekomo przy kawie, aż ją zamroczyło i zaczęła mamrotać i gadać lekko od rzeczy. Potem przyjechał jakiś starszy gościu, obstawiam że jej wójek, bo tak się do niego zwracała i ją zgarnął do domu. Czy ja zawsze muszę mieć szczęście do dziwnych osób? Nawet o to jej nie podejrzewałem, bo w ogóle na taką nie wygląda ani się nie zachowuje.
--Koniec cytatu Zaraz, to nie wiedziałeś, co ona pije? :)
Miała niby wodę w plastikowej butelce, a co w rzeczywistości tam było to ja nie wiem, w każdym razie jakieś alko. Nie- nie wygląda jak pijaczka, ani tak się nie zachowuje i nawet nie ma głosu przepitego w najmniejszym stopniu, Normalna ładna i zadbana dziewczyna. I powiedzcie mi teraz- czy takie picie pokryjomu nie jest gorsze od tego, że tamta laska się przebrała przy tym kolesiu, a on z tego zrobił wielkie halo?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Mnie zaciekawiło, że pozwolili jej pić w kawiarni czy barze swoją wodę z butelki. Jak się siedzi w takim miejscu, przy stole, np. na przeciwko, to spokojnie można nie wyczuć alkoholu. A może to nie jest jej prawdziwy problem tylko ma chwilowego doła czy coś?
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.
Monia- siedzieliśmy na dworzu na zewnątrz na takim jakby tarasie. Co powiedziała ta osoba? Emila- szukam cię od kilku godzin, a ty znowu chlejesz i po knajpach się włuczysz. Po za tym- zaczęli się kłócić o jakąś pracę chyba u niego i padło mnóstwo niecenzuralnych słów, których nie zacytuję.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
--Cytat (łysy): Miała niby wodę w plastikowej butelce, a co w rzeczywistości tam było to ja nie wiem, w każdym razie jakieś alko. Nie- nie wygląda jak pijaczka, ani tak się nie zachowuje i nawet nie ma głosu przepitego w najmniejszym stopniu, Normalna ładna i zadbana dziewczyna. I powiedzcie mi teraz- czy takie picie pokryjomu nie jest gorsze od tego, że tamta laska się przebrała przy tym kolesiu, a on z tego zrobił wielkie halo?
--Koniec cytatu Nie zrobił z tego wielkie halo, tylko się zasmucił to raz, ale tak to masz racje, picie po kryjomu jest też bardzo niepokojące, chociaż sytuacja mega dziwna, aż ledwo można uwierzyć