Taak i był zafiksowany na punkcie tyh sukienek, przy czym chyba nie rozróżniał spódnicy od sukienki :D -- (lwica): @Agata.D jeśłi chodzi o Lolka, to tego chyba nie wie nikt, w każdym razie wyzywał wszystkich od debili, i wysyłał do sklepu po sukienkę, bo kobiety są takie głupie, że tylko do tego się nadają. :D
To jeszcze nie za moich czasów. Szkoda, bo bym się setnie ubawiła. -- (lwica): @Agata.D jeśłi chodzi o Lolka, to tego chyba nie wie nikt, w każdym razie wyzywał wszystkich od debili, i wysyłał do sklepu po sukienke, bo kobiety są takie głupie, że tylko do tego się nadają. :D
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Kalosz, Bambosz, Trampek... Oj, pełen przegląd szafy nam któryś spamerek zrobił. :D Z uśmiechem wspominam również wykwity w rodzaju Limonkowe Metro, Cytrynowy Tramwaj itd., a także Koszula ze zwiększającą się przy każdym koncie ilością krawatów. Wyobrażacie sobie taką instalację z kilkoma krawatami? Gdzie to by miało się znajdować? "Koszulazdwunastomakurwakrawatami" chyba była ostatnia w serii.
Czerwone autobusy, zielone ciężarówki, żółte śmieciary i cała gama kolorowych pojazdów, innym znów razem ziemniaki, banany, kartofle, jabłka i inne, a znowu innym razem udawanie użytkowników, np. paiper, juulitka, jamaika czy co tam jeszcze. I siedzenie do północy, czasem dłużej, żeby wywalić to gówno. Człowiek nie wiedział, czy się bardziej śmieje z debili, czy płacze nad sobą i głupotą świata.
Dla mnie pisanki to negatywne wspomnienie generujące głównie wielki spam. W grupach w których widziałem, że na prawdę ktoś robi coś tylko pod pisanki dawałem ostrzeżenia.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P