Bo to najgorszy syf. Z dwojga złego już wolę Krupnik. -- (Agata.d): Ja kiedyś się zatrułam cytrynówką. Od tamtego czasu nie mogę znieść nawet jej zapachu.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Cytrynówka to zdradliwa jest. Wjeżdża jak soczek. :P
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Atak hmielu z kija. Ewentualnie 1na100 jak komuś sam smak wystarczy. Przy okazji mam pytanie o bezalkoholowe, niesmakowe. polecicie coś fajnego? Książęce IPA i Okocim są nawet OK.
Oj tam oj tam - ja bardzo chętnie team pigwówka i tylko ona jest znośna. ;) ale ja wyjadam surową pigwę, więc to na inny temat. Na ostatniej imprezie poznałam też moc przeochydnych energetyków z wódką, co wchodzi gładko i przy okazji jest zdradliwe - ze sporą ilością THC w ciągu dnia i codzienną porcją opioidów. Nie pamiętam jak dotarłam do domu.
Z bezalko to ostatnio Carsberga zerówkę piłem i raczej mi smakowało, bo przypominało zwykłe piwo. Nienajlepsze, ale zawsze. -- (fraaneek): Atak hmielu z kija. Ewentualnie 1na100 jak komuś sam smak wystarczy. Przy okazji mam pytanie o bezalkoholowe, niesmakowe. polecicie coś fajnego? Książęce IPA i Okocim są nawet OK.
Bleee. Obrzydliwość. Z tego typu wódek jedynie malinowa i wiśniowa mi wchodzą, a i tak pije je raczej w drinku. -- (Postukujacy): Odkryłem morelową Soplicę
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
This site uses cookies to enhance your experience.