W jakiejś dyskusji na forum pojawił się ten temat. Bardzo jestem ciekawa, które zegarki będą miały więcej zwolenników. Mam swoją teorię i chciałabym się przekonać, czy jest słuszna. Dzięki za wypełnienie:)
Sign in to vote.
Nosisz zegarek:
E tam, po co mi coś takiego? Mam telefon
40% 16
A kiedyś, gdy jeszcze nie było komórek?
Dlaczego wolisz mówiący?
Bo to była jedyna opcja, brajlowskie były bardzo drogie i nie mogłam dostać damskiego.
bo mówi D a tak na poważnie to miałem brajlowski, ale nożem go tylko dało się otwierać, no i dosyć łatwo przestawić wskazówki, są jakieś nowe teraz za 1500 zł, ale jest mi to zbędne.
bo odczytuje datę
Jak ktoś chce znać godzinę jeszcze, to może się tak dowiedzieć, no i nie ma problemów z przestawiającą się wskazówką w brajlowskim
Wolę zegarek muwiący, bo on mi powqie, ktura jest godzina, a na brajlowskim za nim się domyślę, ktura godzina to miną wieki.
Szybsza opsługa
Nie wiem, jakoś tak wyszło, że gdy chciałam zegarek, nie wiedziałam o brajlowskich i zdecydowałam się na mówiący
Tu nawet nie chodzi o to co wolę funkcjonalnie. Może i nawet wolał bym brailowski, ale wszystkie jakie widziałem były paskudne i awaryjne. Mówiące też pięknością nie grzeszą, ale napewno przynajmniej te z bransoletką metalowe są ładniejsze.
Mam zegarek apple'owski i nie zamieniłabym go na żaden inny. W brajlowskim nigdy się nie umiałam odnaleźć.
Nosiłam mówiący, ponieważ wtedy jeszcze nie umiałam korzystać z brajlowskiego.
Łatwiejszy w obsłudze.
Nie mam za bardzo doświadczenia z zegarkami brajlowskimi, ale mówiący wydaje mi się wygodniejszą alternatywą.
ponieważ jest najwygodniejszyi naciskasz tylko jeden przycisk i muwi.
Hm, nie za bardzo lubię, bo są głośne. Kiedyś jak byłem mały, to lubiłem je, bo na brajlowskich się nie znałem.
Nie wolę.
bo nie umiem czytać tym zakichanym brailem.
Hmmm.Za to, że nacisnę przycisk, a on mi szybko mówi godzinę. Przydaje się to w marszu, bo w brajlowskim czasem przestawią mi się wskazówki, jednak wolę brajlowski od mówiącego.
Bo jest lepszy
Nie wolę. Mało dyskretne są
Hmmm. Mój przypadek to niedokońca mówiący. Bo tak się zkłada, że korzystam z Applea. Ale dla tegorze ma więcej funkcji. Ale częściej korzystam z oznajmiania godziny wibracją
mówiący ma budzik
Wspomnienia z dziecinstwa
Nie lubię sprawdzać dotykowo. Wolę mówiące z tego powodu, bo wskazówki się często przesówały.
Nie umiem opanować brajlowskiego i proszę się nie śmiać.
Dlaczego wolisz brajlowski?
Bo jest dyskretny i nie ryczy na cały świat!
Można namacalnie sprawdzić godzine.
Bo nie mówi.
Jest zdecydowanie dyskretniejszy.
bo nierobi hałasu
Bo jest dyskretniejszy
Nie lubię brajlowskich, bo według mnie za długo trwa sprawdzenie na nim godziny.
Bo jest dyskretniejszy.Cały tramwaj nie musi wiedzieć, że sprawdzam godzinę.
Bo mogłem sprawdzać godzinę nawet w nocy, gdy wszyscy w okół spali.
Dyskretny jest. Co prawda kieedyś, gdy byłem bardzo mały miałem też mówiący, ale wtedy to był taaki szpan nosić coś, co gadało zwłaszcza po Polsku. No i hm... świetną zabawą było puszczać melodyjki w parę osób synchronicznie lub asynchronicznie. Ehh, ile kiedyś człowiekowi do szczęścia było potrzebne.
Nie wydaje dźwięku, stąd jest dyskretniejszy.
Brailowski był by leprzy ze względu na dyskrecje
Wolę zegarek brajlowski, bo nie robi tyle hałasu.
Bo jest cichy, można sprawdzić godzinę w nocy i wszyscy w okół nie słyszą, że jest 2 00.
Bo dyskretny i bo fajnie wygląda.
Bo jest mały i dyskretny, a mówiące, to takie wielkie jak cebule. Mój jest malutki i elegancki.
bo jest gorszy
Bo są piękne, śliczne, dyskretne i nie przypominają odpustowego chłamu
Dyskretny, i przede wszystkim. Zegarkowy, przynajmniej częściowo mechaniczny z duszą. Stopniowo wypierany przez Apple watch, ale czysto z powodów wygodnickich. - nadal uważam, że brajlowski zegarek jest bardziej elegancki.
Raczej tych zegarków nielubię. A dla tego, że łatwo przestawić palcem godzinę.
nie wole
Nie dotyczy.