Ankiety

Zegarki brajlowskie czy mówiące?

Wiolinistka Polski 2021-04-09 40 głosów

W jakiejś dyskusji na forum pojawił się ten temat.
Bardzo jestem ciekawa, które zegarki będą miały więcej zwolenników.
Mam swoją teorię i chciałabym się przekonać, czy jest słuszna.
Dzięki za wypełnienie:)

Zaloguj się, aby zagłosować.

Zaloguj się

Wyniki

40 głosów

Nosisz zegarek:

Mówiący
35% 14 głosów
Brajlowski
25% 10 głosów
E tam, po co mi coś takiego? Mam telefon
40% 16 głosów

A kiedyś, gdy jeszcze nie było komórek?

Mówiący
63% 25 głosów
Brajlowski
28% 11 głosów
Żaden z nich
8% 3 głosów

Dlaczego wolisz mówiący?

  • Hmmm. Mój przypadek to niedokońca mówiący. Bo tak się zkłada, że korzystam z Applea. Ale dla tegorze ma więcej funkcji. Ale częściej korzystam z oznajmiania godziny wibracją

  • mówiący ma budzik

  • bo mówi D a tak na poważnie to miałem brajlowski, ale nożem go tylko dało się otwierać, no i dosyć łatwo przestawić wskazówki, są jakieś nowe teraz za 1500 zł, ale jest mi to zbędne.

  • Mam zegarek apple'owski i nie zamieniłabym go na żaden inny. W brajlowskim nigdy się nie umiałam odnaleźć.

  • Szybsza opsługa

  • bo odczytuje datę

  • Hmmm.Za to, że nacisnę przycisk, a on mi szybko mówi godzinę. Przydaje się to w marszu, bo w brajlowskim czasem przestawią mi się wskazówki, jednak wolę brajlowski od mówiącego.

  • Nie wolę.

  • Bo jest lepszy

  • Nosiłam mówiący, ponieważ wtedy jeszcze nie umiałam korzystać z brajlowskiego.

  • Wspomnienia z dziecinstwa

  • Nie mam za bardzo doświadczenia z zegarkami brajlowskimi, ale mówiący wydaje mi się wygodniejszą alternatywą.

  • Hm, nie za bardzo lubię, bo są głośne. Kiedyś jak byłem mały, to lubiłem je, bo na brajlowskich się nie znałem.

  • Nie wolę. Mało dyskretne są

  • Tu nawet nie chodzi o to co wolę funkcjonalnie. Może i nawet wolał bym brailowski, ale wszystkie jakie widziałem były paskudne i awaryjne. Mówiące też pięknością nie grzeszą, ale napewno przynajmniej te z bransoletką metalowe są ładniejsze.

  • Nie wiem, jakoś tak wyszło, że gdy chciałam zegarek, nie wiedziałam o brajlowskich i zdecydowałam się na mówiący

  • Jak ktoś chce znać godzinę jeszcze, to może się tak dowiedzieć, no i nie ma problemów z przestawiającą się wskazówką w brajlowskim

  • bo nie umiem czytać tym zakichanym brailem.

  • Wolę zegarek muwiący, bo on mi powqie, ktura jest godzina, a na brajlowskim za nim się domyślę, ktura godzina to miną wieki.

  • Nie lubię sprawdzać dotykowo. Wolę mówiące z tego powodu, bo wskazówki się często przesówały.

  • Łatwiejszy w obsłudze.

  • ponieważ jest najwygodniejszyi naciskasz tylko jeden przycisk i muwi.

  • Nie umiem opanować brajlowskiego i proszę się nie śmiać.

  • Bo to była jedyna opcja, brajlowskie były bardzo drogie i nie mogłam dostać damskiego.

Dlaczego wolisz brajlowski?

  • Raczej tych zegarków nielubię. A dla tego, że łatwo przestawić palcem godzinę.

  • nie wole

  • Można namacalnie sprawdzić godzine.

  • Wolę zegarek brajlowski, bo nie robi tyle hałasu.

  • Bo mogłem sprawdzać godzinę nawet w nocy, gdy wszyscy w okół spali.

  • Bo nie mówi.

  • Dyskretny, i przede wszystkim. Zegarkowy, przynajmniej częściowo mechaniczny z duszą. Stopniowo wypierany przez Apple watch, ale czysto z powodów wygodnickich. - nadal uważam, że brajlowski zegarek jest bardziej elegancki.

  • bo nierobi hałasu

  • Bo jest mały i dyskretny, a mówiące, to takie wielkie jak cebule. Mój jest malutki i elegancki.

  • Bo dyskretny i bo fajnie wygląda.

  • Jest zdecydowanie dyskretniejszy.

  • bo jest gorszy

  • Bo jest dyskretniejszy.Cały tramwaj nie musi wiedzieć, że sprawdzam godzinę.

  • Bo jest cichy, można sprawdzić godzinę w nocy i wszyscy w okół nie słyszą, że jest 2 00.

  • Bo są piękne, śliczne, dyskretne i nie przypominają odpustowego chłamu

  • Bo jest dyskretniejszy

  • Nie lubię brajlowskich, bo według mnie za długo trwa sprawdzenie na nim godziny.

  • Dyskretny jest. Co prawda kieedyś, gdy byłem bardzo mały miałem też mówiący, ale wtedy to był taaki szpan nosić coś, co gadało zwłaszcza po Polsku. No i hm... świetną zabawą było puszczać melodyjki w parę osób synchronicznie lub asynchronicznie. Ehh, ile kiedyś człowiekowi do szczęścia było potrzebne.

  • Nie wydaje dźwięku, stąd jest dyskretniejszy.

  • Brailowski był by leprzy ze względu na dyskrecje

  • Nie dotyczy.

  • Bo jest dyskretny i nie ryczy na cały świat!