Nikt od nas nie wymaga deklaracji, czym Elten jest, a czym nie. :) Obecnie mam tu kilkoro znajomych bliższych i sporo anonimowych nicków, o których coś tam wiem.
Ja tu nie znałam absolutnie nikogo. Ale naprawdę nikogo. W ogóle środowiska nie znałam. Poznałam kilka osób, których teraz nie wyobrażam sobie nie znać. :)
A ja powiem coś niestandardowego, oprócz kilku przyjaźni, które zawarłam, kilku ciekawych znajomości poznałam autora tekstów piosenek przeznaczonych dla mnie. Powiem inaczej pewien eltenowicz pisze mi piosenki. Jedna już dorobiła się muzyki i aranżacji, druga pofrunęła do kompozytora, a trzecia czeka na swoją kolej. Dzięki temu zawarłam ciekawą, muzyczną znajomość z aranżerem od którego się wiele uczę i zakupiłam sobie akcesoria do nagrywania dźwięku, kartę, mikrofon, ekran akustyczny itd. Muszę Wam powiedzieć, że zawsze o tym marzyłam i w najśmielszych snach nie przypuszczałam, że to mógłby dać mi Elten, albo inny portal społecznościowy. I wiecie co, jestem po prostu dumna. Co z tego wyjdzie nie wiem, ale czuję, że jestem na fali po prostu...
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Ja wiele osób jakośtam kojarzyłam z internetu, ale nie znałam. Poznałam przez elten i dobrze, bo to są bardzo ważne znajomości. No i oczywiście przyjaźń znalazłam, nie jedyną w moim życiu, ale akurat taką, która była mi w tamtym czasie bardzo potrzebna, no i oczywiście jest nadal. I będzie, bo też sobie raczej nie wyobrażam nie znać tych paru osób, które tu znalazłam. TYch ludzi nie jest dużo, bo ja rzadko przez internet umiem siętak bardzo zapoznać, ale kilka jest.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Ja w sumie pośrednio lub bezpośrednio przez Eltena, jak się nad tym dłużej zastanowię, poznałam większość znanych przeze mnie normalnych niewidomych. Wcześniej znałam tylko parę normalnych osób z Tynieckiej, a tam ich jest jak na lekarstwo, więc przez długi czas nie miałam z kim gadać i od kogo czerpać wiedzy
Z tymi więziami to mam podobnie jak Magmar. Czym dla mnie jest Elten? Wygodną społecznościówką z ciekawymi inspirującymi ludźmi od których można się czegoś dowiedzieć. Jest tu na pewno trochę osób, które na swój przekorny sposób lubię, sympatyzuję z nimi i chciałbym poznać, choć nigdy do nich nie napiszę, jest trochę osób zupełnie nowych, które poznałem tu, trochę odnowionych kontaktów. Jest też osobnik, którego poznałem w ten sposób, że od dawna obserwowaliśmy swoje posty tu i tam, poglądy po czym jakoś tak przy zupełnie innej okazji nawiązaliśmy kontakt i okazało się, że każdy myślał cholera, trzeba się odezwać, ale jakoś tak każdy czekał. Wniosek. „Nie czekaj, nie zwlekaj zamów zadzwoń”. :D
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Tiaaa, zgadzam się z poprzednikiem. Poznałem ostatnio gościa, z którym w tylu rzeczach się zgadzam, tyle nas łączy, że normalnie sam w to nie mogę uwierzyć. W ogóle przez lata poznałem prawie że rodzine, z kilkoma osobami jestem bardzo blisko.
Z kilkoma osobami, które poznałem na eltenie mam bardzo bardzo dobry kontakt i często prawie codziennie sobie rozmawiamy. No może troszkę żadziej, ale jednak często. Z innymi oczywiście też, ale nieco żadziej. Ale poznałem tutaj kilka wartościowych osób.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Ja bym tylko chciała delikatnie wtrącić, że spora część wpisów w tym wątku pokazuje, że mimo wszystko, mimo że tyle się narzeka, to ludziom ten Elten potrzebny jest i daje wiele dobrego.
This site uses cookies to enhance your experience.