Previous
10 / 10
Z tego co mi wiadomo, tutaj w UK bardzo wciskają ci już praktycznie na początku jakichś opiekunów nie opiekunów, którzy mieliby pomagać praktycznie ze wszystkim, ale nie wiem, czy jestem zainteresowany, bo po to się chcę wyprowadzić, żeby mieć jako taki święty spokój.
2 likes
E, na początku lepiej z tego nie rezygnuj, choćby po to, żeby Ci taki opiekun pokazał to, czego Ci nie pokaże rodzinka.
To jest dobra myśl, pytanie czy oni będą chcieli pokazywać, czy wszystko za mnie robić i jaki ja będę miał na to wpływ.
1 likes
No to pytanie, czy np. mają wypisane obowiązki, że odtąd dotąd i ani kroku dalej, czy mogą jakoś elastycznie się odnosić do Twoich potrzeb. No, ale to już nie dyskusja na tu i teraz, podziel się efektami prób, jeśli jakieś podejmiesz.
Odkopuję temat, ale tak sobie przeczytałem go po trzech latach i z przykrością stwierdzam, że trochę racji miałem. Niby już też mieliśmy obniżki, ale nadal jest dużo drożej. Chyba tylko do 7% wzrosły w 2022, ale z marżą pewnie z 10 było. I w sumie fajnie byłoby pociągnąć ten wątek i post factum podyskutować, jak sobie radzić w takiej sytuacji, bo ja akurat się cieszę, że kredytu nie miałem.
-- (tomecki):
Trochę przeceniasz te stopy procentowe. Podczas brania kredytu mieliśmy sumulację, a teraz jeszcze to sprawdziłem. Aby zaistniała sytuacja, o której mówisz, stopa musiałaby wzrosnąć do ponad dziesięciu procent. To oczywiście jest możliwe, ale dość rzadko wydarza się nagle i z reguły dotyka ileś rzeczy po za tym.
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bierzesz-dzis-kredyt-hipoteczny-Zobacz-jak-moga-zmienic-sie-raty-8016476.html
--
-- (tomecki):
Trochę przeceniasz te stopy procentowe. Podczas brania kredytu mieliśmy sumulację, a teraz jeszcze to sprawdziłem. Aby zaistniała sytuacja, o której mówisz, stopa musiałaby wzrosnąć do ponad dziesięciu procent. To oczywiście jest możliwe, ale dość rzadko wydarza się nagle i z reguły dotyka ileś rzeczy po za tym.
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bierzesz-dzis-kredyt-hipoteczny-Zobacz-jak-moga-zmienic-sie-raty-8016476.html
--
-- (Julitka):
Matko @Elanor, równie dobrze nie wychodź z domu, bo się, broń Boże, laska złamie albo się przewrócisz!
-- (Elanor):
Te długoterminowe perspektywy są trochę przerażające, bo obawiam się, że nie możemy być tak pewni stałej pracy jak osoby widzące niestety. Chyba będę się bała zrobić coś takiego.
--
--
Nie trzeba się tak denerwować.
Jest jeszcze inne rozwiązanie, wyjść za mąż za mężczyznę z jakimś m3, albo może m4.
Ewentualnie jeśli bez, to we dwoje może łatwiej coś nabyć i spłacać.
Edited
Odpowiedzi piszemy powyżej cytatu.
-- (Piotr):
-- (Julitka):
Matko @Elanor, równie dobrze nie wychodź z domu, bo się, broń Boże, laska złamie albo się przewrócisz!
-- (Elanor):
Te długoterminowe perspektywy są trochę przerażające, bo obawiam się, że nie możemy być tak pewni stałej pracy jak osoby widzące niestety. Chyba będę się bała zrobić coś takiego.
--
--
Nie trzeba się tak denerwować.
Jest jeszcze inne rozwiązanie, wyjść za mąż za mężczyznę z jakimś m3, albo może m4.
Ewentualnie jeśli bez, to we dwoje może łatwiej coś nabyć i spłacać.
--
-- (Piotr):
-- (Julitka):
Matko @Elanor, równie dobrze nie wychodź z domu, bo się, broń Boże, laska złamie albo się przewrócisz!
-- (Elanor):
Te długoterminowe perspektywy są trochę przerażające, bo obawiam się, że nie możemy być tak pewni stałej pracy jak osoby widzące niestety. Chyba będę się bała zrobić coś takiego.
--
--
Nie trzeba się tak denerwować.
Jest jeszcze inne rozwiązanie, wyjść za mąż za mężczyznę z jakimś m3, albo może m4.
Ewentualnie jeśli bez, to we dwoje może łatwiej coś nabyć i spłacać.
--
To zależy. Ja na większości forach internetowych odpowiedzi widziałem właśnie poniżej cytatu, więc
Było to już wałkowane, syntezą się lepiej czyta jak są nad cytatem,bo nie przedzierasz się przez cytat.
Ok, przepraszam, nie wiedziałem, że było wałkowane, a faktycznie na forach najpierw wstawia się cytat, a później do niego odnosi, przynajmniej z mojej obserwacji podczas czytania, czy też udzielania się na różnych forach tak zawsze było.
A tak zapytam, co w przypadku, gdybyśmy chcieli w jednym poście zacytować kilka osób, odnosząc się do ich wypowiedzi osobno?
Bo na forach właśnie tak jest, że cytujemy, odnosimy się, cytujemy drugiego i tak samo.
A tak zapytam, co w przypadku, gdybyśmy chcieli w jednym poście zacytować kilka osób, odnosząc się do ich wypowiedzi osobno?
Bo na forach właśnie tak jest, że cytujemy, odnosimy się, cytujemy drugiego i tak samo.
1 likes
najwygodniej do każdego się odnosić oddzielnie, skrót kontrol d to odpowiedź z cytatem, no ale nie ma przymusu.
No niby tak, ale to generuje kilka postów, a nie jeden.
Swoją drogą trochę nie rozumiem problemu przeklikania się syntezą, bo i tak czytając posta musimy wiedzieć, do kogo i czego się odnosi jego autor.
Swoją drogą trochę nie rozumiem problemu przeklikania się syntezą, bo i tak czytając posta musimy wiedzieć, do kogo i czego się odnosi jego autor.
Ja też nie rozumiem, ale jesteśmy w mniejszości i tak musimy się dostosować do większości, dla których to wieeelki problem.
No jakże to, inaczej nie dołączył byś do zacnej grupy, tak btw muszę coś tam skrobnąć, żebyśmy przed świętami się jeszcze usłyszeli.
Previous
10 / 10