Transcription
Jastro
Jak papierek.
Są cztery rzeczy, twoje?
Moja.
Co to?
Jaka?
Moja.
No, na swój komentarz.
Czy nie jest skarpetki tutaj, zresztą?
Dwie.
Czy jest?
Mateusz.
Nie.
Są cztery chyba.
Nie no, mam mi nie podpisywać.
Chciałem zniszczyć.
Kurde, ale kim ja bym postawiła?
Co?
A to jest twój kompań?
To jest Adriana.
Powiedziała, bo powiedziała, że tam jest miejsce.
Kurde, a teraz nie wiem jak wodę dodać tam, czy kosmetyczkę.
Ja myślę, że to maszyna po swojej stronie.
No chodź, one się nie chcą zmieniać teraz, Melo.
Chodź, nie chodź.
Co tu się zmieniało?
Mamy.
Buty ubrać.
No, no.
Tomek też chce pić?
Tomek też.
Nie.
No, no, no, no, no, no.
Tomek chciał się pić.
Mam się to na dziesiątkę chcesz przyjąć?
Ja chcę chcie pić.
Tomek chce pić?
Chciał się.
Kto ma jej?
Kto ma jej?
Mateusz.
Zaraz, ja się tu wyrabię jej ze sobą.
Poczekaj, poczekaj.
Co to?
Proszę.
No, no, no.
To już szarga.
No, tak?
Tak.
No, proszę.
Macie kucinę.
No, co to?
No, to szarga na uło.
Nie.
Nie.
Nie, to nie.
No, nie, nie, nie,essäкая.
Podeszła jedna kucinka?
Jak Rita Brandoś.
Nazinga.
Najlepsza kucinka, która w tejzonce zgłosiła się rausk
w piatesy w Rudzie.
A to nie jedzie na nas.
Właśnie.
Dobra, to dobra.
Tę, tę, tę, tę, tę, tę.
Tę, tę, tę, tę, tę.
Nie jedzmy.
Ty chcesz jechać?
Nie.
Dobra, spóźnij. Ja chcę się jechać w którąś.
Tak chyba.
No, to teraz są panie, wybra?
A ja?
Ale one przecież chcą.
Ale to...
No, to idź.
No, to idź.
No, to idź.
Nie chcę z nim.
Nie chcę z nim.
Chcemy sami.
Bez niego.
Żeby on w ogóle nie jechał.
Idź z wodami.
Dobra, zjemy.
Dobra, już...
Ale byłoarnie liście.
Richard...
Chcemy o kogoś określić.
Mam już zrobione rachunki.
Dobra.
Mówi dobrze.
Tak...
Już, małże.
No, to...
Pokaż Biję pan...
Dobra.
Dzięki, Dolfie.
Dzięki, Paul.
Awesome!
Zobaczcie, jak to wygląda.
Zobaczcie, jak to wygląda.
Zobaczcie, jak to wygląda.
Zobaczcie, jak to wygląda.