W sprawie phenibutu? Z powodu ch**jowej służby zdrowia ludzie leczą się na własną rękę, nawet takiim phenibutem lub wyrywają benzo od lekarza na ekonsultacji za stówkę, bo im potrzebne xany xD
Gdybym jeszcze wiedział jak, ile i na co stosować... XD -- (camila): W sprawie phenibutu? Z powodu ch**jowej służby zdrowia ludzie leczą się na własną rękę, nawet takiim phenibutem lub wyrywają benzo od lekarza na ekonsultacji za stówkę, bo im potrzebne xany xD
mOŻE TROCHE MA, MOŻE PLACEBo, jaostatniozacząłem elektrolity pić i też widzę, że jest mi lepiej. -- (Zuzler): Tak czytam o Depresanum... Aż się dziwię, że ma to jakąkolwiek skuteczność zauważalną. Nawet podpisane jest jako suplement diety.
Jasne, jest dużo suplementów zasługujących na uwagę. Na przykład Noopept, a już raz tu pisałam co można z jednego suplementu zrobić, ale uznano to za "precedens", więc może ni będę do tego wracała... xD Przyrównywałam to do niskich dawek amfetaminy lub MDMA. Są ludzie, którzy to walą latami przeciwdepresyjnie.
Nie, to nie jest l-tryptofan, ani 5htp, ani noopept. To fenyloetyloamina przy równocześnie zblokowanym IMAO B, ale żeby to dobrze działało niestety potrzeba leku na reckę.
Zdecydowanie nie. I Camilli wiem, że też nie. Nie jest to z wyboru, a często nie można ukrywać, z lekkiej desperacji, i próby życia normalnie jak kiedyś.
-- (balteam): W usa też biorą leki na potęge, w wielu nieuzasadnionych przypadkach, mam nadzieję, że taki twój ne jest.
Wiesz co, w takich przypadkach to tylko konsultuj się z lekarzem, bo to zależy od wielu czynników. I nie słuchaj ludzi, którzy tak na prawdę nie wiedzą co ci jest. Ja już jedenasty rok jadę i niestety ciągle zmieniam leki/ lekarzy. Aktualnie na noc Escitalopram i Tritico, ale każdy przypadek to inna sprawa, dlatego ja ci nie powiem w żadnym wypadku bierz to i to. -- (djsenter): Cóż, nie wiem wiele jeżeli o tę tematykę chodzi, ale wziąłem na start lek bez recepty o wdzięcznej nazwie Depresanum. W ogóle zastanawiam się, czy da się jakoś zejść z leków po jakimś czasie, czy tak całe żyćko będzie trza je brać?
-- (camila): Senterku kochany, przy SSRI, SNRI, ASRI tak jest. ;) Wyjątkiem od reguł wszystkich mitycznych skutków ubocznych po antydepkach włącznie z zespołem serotoninowym (ZS) :-D jest SSRE. Serio - po tianeptynie nie miałam żadnych jazd. ;)
--
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Akurat to co teraz biore, to nic z tych rzeczy, zwykły suplement bez recepty.
-- (misiek): Nie bierz nic na własną rękę, bo możesz sobie więcej krzywdy narobić, niż to wszystko warte. Psychotropy to nie kropelki na katarek i wzdęcia.
Lepszy lekarz nie znaczy więcej hajsu. Ja aktualnie znowu leczę się na n.s.z i mam wrażenie, że w reszcie dobrze trafiłem, ale wszystko czas pokaże. Wcześniej leczyłem się za kasę kilkukrotnie i w wielu przypadkach, w tym ostatnio nie byłem zadowolony.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Noo, w USA to fajnie jest.@góra: czasem lekarz sam sięgubi lub nie jest na bierząco :( pani psychiatra z 40-letnim starzem wmawiała mi, że gabapentynoidy nie uzależniają. xD
Nie powiem ci, bo gdzieś pudełko zapodziałem, a na fiolce nie jest napisane. W każdym razie tabletka wygląda jak Apap. -- (camila): W jakich dawkach ciśniesz ten l-tryptofan? 500 mg czy więcej?
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.