Wątki archiwalne

Księga pochwał (wpisy z okresu lipiec 2020 - czerwiec 2021)

Started by misiek 1209 posts last post 5 years ago Closed Page 60 of 61

#1181 2 likes

I znów udała mi się podróż w nieznane. Tylko, cholera, zdobyte za darmo jabłka mogły pouciekać z wózka, bo dopiero pod domem zauważyłam, że ma on parę sporych dziur.

#1182 2 likes

Szykuje mi się fajna impeza zaraz i pozmawanie nowych ludzi.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#1183 3 likes

Dosłownie już jutro zaczynają się u mnie wakację!
Myślę, że za służone.
W końcu będzie czas na nowe memiki, kontrowersje, i muzykę!
Senter San

#1184

Nareszcie Zeus się rozgniewał, piorunami zaczął ciskać i lać wodą, przez co ten okropny zaduch odpuścił.

#1185 6 likes Edited

Dziś jestem z siebie zadowolona. Zrobiłam wiele pożytecznych rzeczy, w tym dwie, które sobie tak od czasu przeprowadzki leżały i czekały na swoją kolej. I mogłyby tak sobie czekać w nieskończoność, gdyby nie to, że dziś zostały zrobione. nie jutro, nie za tydzień, nie kiedyś tam: dziś!

#1186 2 likes

Impreza wczorajsza się udała. Nawet kac mnie nie męczy.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#1187 2 likes

A ja nie mam dwóch dni wyjętych z życia, bo poradziłam sobie z bólem głowy
Happy hacking

#1188

Wczoraj w Krk była taka porządna buuurza <3 <3 <3

#1189 2 likes Edited

Kurde, robienie trwa! Dziś z bratem się wzięliśmy ostro za porządkowanie kuchni. Przyznam, że nie pomyślałam sama, żeby część naczyń, których nigdy nie używamy schować do szafy w pokoju, ale jak już ta myśl padła, to poszło z górki. <3

#1190 4 likes

Oficjalnie mogę z przyjemnością oznajmić, że liceum już za mną! Naprawdę, to się dzieje!
Ulżyło mi, nie powiem.
A tak nie oficjalnie, to ja pier*ole wkońcu.
XD
Senter San

#1191 1 like

No to elegancko, Kewinie!
To co, teraz wakaaacjee, znów będą wakaacjee... Czy nie?

#1192

A no będą!
Chociaż czy do Polski się uda wkońcu za witać to ja nie wiem, bo cóś znowu hahmęcom w rządzie Brytyjskim.
Senter San

#1193 4 likes

Od trzech dni żadnych pochwał? To ja wrzuce coś od siebie.
Wczoraj była u mnie rodzinka i ogarnęlismy okrągłe, panierowane w bółce placki z kapustki i kaszy. Bardzo dobre, a ciekawostką jest, że to niemal w zupełności wegańskie danie. Nie jestem fanem wege, ani nawet zainteresowanym, ale wrzucam to jako spostrzeżenie. Czasem takie danie wychodzi zupełnie przypadkowo i z małą modyfikacją (brak jajka w panierce) to już 100% wege. :)
INFP

#1194 2 likes

Spałem od 21 do 5:20.
Wyspałem się, niema co.
Teraz będę słuchał Jakuba Wędrowycza przez dwie godzinki a potem się ogarnę i coś zpałaszuję.
Dzień dobry!
Senter San

#1195

Słabsza reakcja z prawej strony na VEMP - znaczy eksperymenty na błędniku udane. Podobno 2 lata mogę mieć spokój, narazie dwa miesiące. ;)
ENFP

#1196 7 likes

Ostatnie zajęcia w tym roku szkolnym w toku. :) I jeszcze chwila, i wakacje, znów będą wakacje. Napewno mam rację, wakacje będą znów. :D :) :D
Pozdro dla wszystkich. :)
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#1197 4 likes

Strasznie się ciesze, że jadę do Petersburgu, spodkam się tam z kolegami i fajnie spędzę czas.

#1198

@snajper22 to co. Spanie po 3 dni bez przerwy na rozbudzanie się? :D

#1199

Jasne, ale to dopiero za tydzień, jak oddam ostatnie wypracowanie. :D
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#1200 4 likes

MMmmmmammmmmm! Laptopa mmmmmmammmmmmm! Takiego ładnego i o nie najgorszych parametrach. <3