Ale przecież wszystko zależy od umiejscowienia domu czyż nie?
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ani wołowe ani królicze. :D -- (misiek): Z serduszkiem na końcu zgrało się to idealnie, aż chciało by się zapytać, czy wołowe, czy królicze. -- (Celtic1002): Zjadłam pyszne śniadanko. <3
--
--
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Ja również. I dlatego mały wierszyk za recytuję. Niech błogosławiony będzie elten, gdyż jest niesamowitym sprzentem. I każdy kto szuka przygód stu znajdzie ich mnóstwo hu hu hu hu.
Przyłączam się do stwierdzenia, że dzisiaj był fajny dzień. Nadawałem, Grałem, spędziłem fajny czas z dziewczyną, niby online ale cóż, i zjadłem potężnego maca, gdzie z kombinacją sosów, zwykłe burgery smakowały jak big maki :D Mniaaaam!
Senter San
This site uses cookies to enhance your experience.